W niedzielę na plaży w Telde kilkaset osób protestowało przeciwko hodowli ryb na morzu w pobliżu wybrzeża.
Demonstranci zgromadzili się zarówno na lądzie, jak i w wodzie, podpływając kajakami lub dopływając wpław do klatek hodowlanych, aby wyrazić sprzeciw wobec rzekomego zanieczyszczania morza.
Według protestujących intensywna hodowla labraksa i okonia morskiego prowadzi do powtarzających się skażeń, które w ostatnich miesiącach zmusiły władze do zamknięcia plaż.
Mieszkańcy oraz organizacje ekologiczne zażądali usunięcia klatek. Burmistrz poinformował, że władze poszukują rozwiązań, które mają zapobiec kolejnym skażeniom i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.