Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Jaume Duch dla Euronews: Hiszpania jest "bardziej przekonana do własnego stanowiska" w sprawie USA niż UE

Jaume Duch podczas wywiadu dla Euronews
Jaume Duch podczas wywiadu dla Euronews Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Evelyn Ann-Marie Dom & Lauren Walker
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Kataloński minister regionalny powiedział Euronews, że podczas gdy Hiszpania była liderem, jeśli chodzi o przeciwstawianie się Waszyngtonowi, Unia Europejska zajęła w ostatnich miesiącach bardziej zdecydowane stanowisko.

Kataloński minister ds. Unii Europejskiej i działań zagranicznych, Jaume Duch, powiedział Euronews, że rząd w Madrycie był "całkiem sprytny", jeśli chodzi o reakcję na krytykę ze strony Białego Domu i szersze kwestie międzynarodowe, i że ogólnie rzecz biorąc, był bardziej nieugięty niż Unia Europejska.

REKLAMA
REKLAMA

Wskazał na fakt, że Hiszpania często jako jedna z pierwszych krytykuje działania podejmowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa. W pierwszych dniach konfliktu z Iranem hiszpański premier Pedro Sánchez był jedynym unijnym przywódcą, który bezpośrednio zakwestionował wojnę.

"W kolejnych tygodniach stanowisko to zostało również przyjęte przez większość państw członkowskich Unii Europejskiej. Oznacza to, że byliśmy bardziej przekonani do naszych własnych stanowisk" - powiedział Euronews weteran z Brukseli, dodając, że Katalonia była w pełni zgodna z Madrytem w tej sprawie.

Zapytany, czy uważa, że Unia Europejska waha się w takich sprawach, Duch powiedział, że blok "bardzo ewoluował" w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

"Myślę, że nastąpił punkt zwrotny, a mianowicie wszystkie groźby wobec Grenlandii" - powiedział, wskazując na dążenie prezydenta Trumpa do uzyskania pewnej formy kontroli nad duńskim terytorium autonomicznym. "To otworzyło oczy wielu rządom na tym kontynencie i od tego czasu ich stanowiska uległy zmianie".

Hiszpania, w wyniku swojego krytycznego stanowiska wobec USA, wielokrotnie znajdowała się pod ostrzałem administracji Trumpa, czego najnowszym przykładem był wewnętrzny e-mail Pentagonu, który sugerował nawet zawieszenie jej członkostwa w NATO jako karę za odrzucenie wezwań do pomocy w wojnie z Iranem.

"Sekretarz generalny NATO [Mark Rutte] powiedział dość wyraźnie, że Hiszpania wykonuje swoją pracę i poważnie traktuje wszystkie swoje obowiązki w ramach NATO" - powiedział Duch, który działa jako łącznik między Brukselą a Barceloną.

Podniósł kwestię "europeizacji" NATO - zrównoważenia sojuszu w celu zminimalizowania zależności Unii Europejskiej od USA. "W Brukseli dyskusja na ten temat jest wciąż bardzo otwarta. Moim zdaniem będzie to zależeć od tego, jak Stany Zjednoczone zachowają się w przyszłości, czy nadal będą bardzo zaangażowanym członkiem" - powiedział.

Kataloński minister zauważył, że zapowiedź wycofania przez USA około 5 tys. żołnierzy z Niemiec "mówi nam, że musimy być przygotowani, że musimy być bardziej autonomiczni".

Lokalne uprawnienia

Przechodząc do polityki na bardziej lokalnym poziomie - Duch reprezentuje przecież Katalonię, a nie Hiszpanię, na arenie międzynarodowej - regionalny minister powiedział, że chociaż Katalończycy czują, że należą do Europy, nadal istnieje duża przepaść między Barceloną a Brukselą.

"Istnieje potrzeba uzyskania odpowiedzi z Brukseli w odniesieniu do rzeczywistych trudności, z jakimi borykają się ludzie, czy to w zakresie mieszkalnictwa, problemów społecznych czy zmian klimatycznych. Musimy zmniejszyć dystans między instytucjami europejskimi a obywatelami" - powiedział.

Jego zdaniem regiony i gminy mogą zasypać tę przepaść. "Są one bliżej obywateli niż rządy centralne. To właśnie staramy się robić. Wpływać na decyzje, a także pomagać ludziom zrozumieć znaczenie bycia Europejczykami".

W pewnym sensie, jak powiedział, regiony mają kluczowe znaczenie dla europejskiej jedności i demokracji.

"Wiele decyzji podejmowanych w Brukseli (...) musi być wdrażanych przez władze regionalne, począwszy od rolnictwa, rybołówstwa, a skończywszy na mieszkalnictwie. Oznacza to, że w rzeczywistości potrzebne są bardzo dobre relacje między tymi, którzy podejmują decyzje w Brukseli, a tymi, którzy wdrażają zasady w terenie, w tym przypadku w Katalonii".

Lepsze stosunki z Hiszpanią

To, że kataloński minister mówi w Brukseli o geopolityce, a nie o niepodległości Katalonii, jeszcze kilka lat temu byłoby niewyobrażalne. Duch powiedział jednak, że sytuacja się zmieniła.

W wyborach regionalnych w Katalonii dwa lata temu ruch niepodległościowy stracił większość. "Partie rządzące uważają teraz, że Katalonia należy do Hiszpanii, ale jednocześnie chcą walczyć o jak najwyższy poziom samorządności" - powiedział Duch.

Tymczasem Katalończycy wciąż pragną, by ich język został uznany za oficjalny język Unii Europejskiej.

"10 milionów ludzi w Europie mówi po katalońsku. Kataloński jest 13. najczęściej używanym językiem w Unii Europejskiej, co oczywiście oznacza, że my, Katalończycy, mamy również prawo do tego, aby ten język stał się językiem urzędowym Unii Europejskiej" - powiedział Duch.

W 2023 roku Sánchez obiecał partiom separatystycznym, że kataloński, baskijski i galicyjski zostaną dodane do listy języków urzędowych Unii Europejskiej w zamian za poparcie potrzebne do utworzenia nowego rządu mniejszościowego. Propozycja ta wciąż nie zyskała poparcia w Brukseli.

Duch powiedział, że Katalonia nie straciła nadziei. "Jesteśmy optymistami. Jestem pewien, że nadejdzie moment, w którym nasz rząd będzie miał zaszczyt ogłosić katalońskiemu społeczeństwu, że kataloński stał się oficjalnym językiem Unii Europejskiej".

Stwierdził, że "nie jest to związane z byciem niezależnym lub nie".

"Nie trzeba być niepodległym, aby uzyskać wszystkie prawa w Unii Europejskiej. Myślę nawet, że o wiele łatwiej będzie uzyskać to uznanie, będąc częścią Hiszpanii".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Czy Hiszpania naprawdę wypłaca tysiące euro migrantom po legalizacji pobytu?

Trump rozważa redukcję wojsk w Hiszpanii i we Włoszech w związku z utrzymującymi się nieporozumieniami w sprawie wojny w Iranie

Hiszpańska „humanitarna polityka migracyjna” wzorem dla Europy, mówi minister