W piątek w mediolańskiej dzielnicy Corvetto doszło do starć między demonstrantami a policją po demonstracji przeciwko zimowym igrzyskom olimpijskim Mediolan–Cortina 2026.
Do krótkich starć doszło na zakończenie pokojowego przemarszu tysięcy osób, które protestowały przeciwko wpływowi igrzysk na środowisko oraz obecności amerykańskich agentów we Włoszech.
Część demonstrantów rzucała w policjantów przedmiotami i petardami, a funkcjonariusze odpowiedzieli użyciem armatek wodnych i gazu łzawiącego, by rozproszyć tłum.
Już wcześniej grupa zamaskowanych uczestników protestu odpaliła na moście race dymne i petardy. Z mostu widać plac budowy oddalony o około 800 metrów od wioski olimpijskiej, gdzie mieszka ok. 1500 sportowców.
Oddziały policji kilkakrotnie ruszały do przodu i wycofywały się, gdy napięcie rosło, zanim sytuację udało się opanować.