W nocy drony uderzyły w kilka dzielnic Kijowa, raniąc co najmniej jedną osobę. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy poinformowała o uszkodzeniach budynków mieszkalnych i samochodów. W sieci pojawiły się nagrania strażaków walczących z pożarem w czasie intensywnych opadów śniegu.
Ataki zbiegły się z przerwami w dostawach prądu i problemami z ogrzewaniem, które już dotykały wielu mieszkańców. Ekipy ratunkowe przez cały poranek usuwały gruz i przywracały podstawowe usługi.
Władze wezwały mieszkańców do zachowania czujności, a system obrony przeciwlotniczej pozostaje w gotowości. Dla wielu kijowian zima to teraz łączenie codziennych obowiązków z awariami, naprawami i nieustannym ryzykiem kolejnych ataków.