Utrzymują się obawy o ruch turystyczny na Cyprze w związku z wojną w Iranie, ale pojawia się pewien uśmiech optymizmu wynikający z trendu ożywienia w ostatnich dniach i wzrostu liczby rezerwacji.
Na Cyprze panuje niepokój o wyniki turystyki w tym roku, ze względu na wojnę w Iranie i pierwsze dane, które pokazują duży spadek przyjazdów w kwietniu i pierwszych dniach maja o 30 do 40 procent. Euronews był w Ajia Napa, gdzie nieobecność turystów jest ewidentna. Przedsiębiorcy twierdzą, że to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, miało duży wpływ na sytuację. Operatorzy turystyczni w Ajia Napa widzą zupełnie inny obraz tego maja w porównaniu z rekordowym rokiem ubiegłym.
"Zazwyczaj łodzie, hotele i restauracje są bardzo zatłoczone o tej porze roku. W zeszłym roku o tej porze wszystkie hotele były w 100 procentach zarezerwowane. W tym roku, w porównaniu do ubiegłego roku, liczba ta jest niższa, myślę, że o 30-40 procent" - powiedział Sukan Samnice, wynajmujący łódź w Ayia Napa.
Burmistrz Ayia Napa. "Cypr jest bezpiecznym miejscem"
Burmistrz Ayia Napa, Christos Zannetou, podkreślił, że sytuacja na Bliskim Wschodzie wyrządziła wiele szkód, ale turyści zaczynają rozumieć, że Cypr jest bezpiecznym miejscem. Dlatego też obecnie obserwuje się ożywienie, powiedział euronews.
"Korelacja między zeszłym a tym rokiem to około 35-40 procent mniejsza mobilność. Ale z dnia na dzień ta różnica się zmniejsza. Muszę jednak powiedzieć, że rok 2025 był najlepszym sezonem turystycznym dla Cypru, a zwłaszcza Ajia Napa, od 2019 roku. Kiedy więc mówimy o porównaniach liczbowych, musimy wziąć to również pod uwagę. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zaobserwowaliśmy ożywienie. Wierzymy, że ludzie ufają teraz Ajia Napa na Cyprze, że jest to bezpieczne miejsce i wydaje się, że zainteresowanie rezerwacjami zaczęło rosnąć" - powiedział Zannetou.
Turyści, którzy zaczęli odwiedzać Cypr, nie wydają się być niczym zaniepokojeni. Wręcz przeciwnie, mówią, że cieszą się słońcem, morzem i pięknem Cypru. "Już dawno zdecydowaliśmy się tu przyjechać - było kilka opcji, ale przekonała nas przede wszystkim ciepła pogoda i słońce, nie wspominając o malowniczych krajobrazach, które zainspirowały nas do namalowania kilku akwareli na pamiątkę" - powiedział turysta z Polski, podczas gdy niektórzy turyści nie pozostają obojętni na to, co dzieje się na świecie o tej porze roku.
Klaus z Niemiec zauważył: "Bardzo nam się tu podoba. Niestety, sytuacja na świecie jest obecnie nieco napięta i mamy nadzieję, że pokój zapanuje na całym świecie tak szybko, jak to możliwe".
Wyjazdy na Cypr. Sygnały ożywienia
Liczba turystów przybywających na cypryjskie lotniska spadła o 16 procent w kwietniu, ale w maju loty z Wielkiej Brytanii wykazały 92% obłożenia, co wskazuje, że ruch turystyczny rośnie.
W oświadczeniu operatora cypryjskiego lotniska czytamy, że "kwiecień odnotował 16 procentowy spadek w porównaniu z kwietniem 2025 roku, co oznacza około 95 000 mniej przylatujących pasażerów. Średni wskaźnik obłożenia samolotów wyniósł 76 procent na obu lotniskach, co oznacza spadek z 83 procent w tym samym okresie ubiegłego roku. Jeśli chodzi o sezon letni (od kwietnia do października), linie lotnicze dokonały pewnych korekt w swoich rozkładach lotów. Całkowita dostępna przepustowość spadła co najwyżej o 5 procent - około 600 000 miejsc - pomimo rozszerzenia rozkładów lotów zaplanowanych na wrzesień. Oczekuje się, że łączna liczba pasażerów w tym okresie spadnie o około 9 procent, tj. o około 450 000 przylotów.
Istnieją jednak zachęcające sygnały. W ciągu ostatnich dwóch tygodni (od 20 kwietnia) wskaźniki obłożenia przylotów poprawiły się, osiągając od 80 procent do 85 procent. Kluczowe rynki turystyczne, takie jak Wielka Brytania i Polska, osiągają szczególnie dobre wyniki, ze wskaźnikami obłożenia przekraczającymi 90 procent.
Siatka połączeń Cypru pozostaje silna, a 54 linie lotnicze łączą wyspę ze 165 miejscami docelowymi w 42 krajach. Warto zauważyć, że większość ostatnich korekt dotyczy głównie zmniejszenia częstotliwości cotygodniowych połączeń, a nie ich odwoływania.W maju orientacyjne dane wskazują na dużą aktywność na kluczowych rynkach: Wielka Brytania to średnio 30 lotów przychodzących dziennie z 92 procent obłożeniem, Izrael to około 20 lotów dziennie z 60 procent obłożeniem, Polska to 9 lotów dziennie z 93 procent obłożeniem, a Niemcy to 8 lotów dziennie z 86 procent obłożeniem".