Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Nawrocki: Polska "gotowa" by przyjąć żołnierzy USA wycofanych z Niemiec przez Trumpa

Prezydent Polski Karol Nawrocki i prezydent Litwy Gitanas Nausėd podczas ćwiczeń „Brave Griffin 26–II”, 6 maja 2026 r. w miejscowości Kamień na Litwie
Prezydent Polski Karol Nawrocki i prezydent Litwy Gitanas Nausėd podczas ćwiczeń „Brave Griffin 26–II”, 6 maja 2026 r. w miejscowości Kamień na Litwie Prawo autorskie  Fot. Mikołaj Bujak/ KPRP, https://www.prezydent.pl, 6 maja 2026r.
Prawo autorskie Fot. Mikołaj Bujak/ KPRP, https://www.prezydent.pl, 6 maja 2026r.
Przez Katarzyna Kubacka
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

"Jeżeli prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o „zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w Niemczech, to my w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć" - powiedział Karol Nawrocki na konferencji prasowej w środę podczas wspólnych ćwiczeń wojskowych na Litwie.

W zeszłym tygodniu administracja USA postanowiła wycofać z Niemiec 5 000 żołnierzy stacjonujących w różnych bazach w ramach struktur NATO oraz dwustronnych umów amerykańsko-niemieckich. Wycofanie ma nastąpić w ciągu 6–12 miesięcy i, jak zapowiedział prezydent USA, liczba ta ma się zwiększyć.

REKLAMA
REKLAMA

W związku z decyzją administracji Trumpa pojawia się pytanie, jak ewentualna dalsza redukcja sił amerykańskich w Europie wpłynie na obronność, zwłaszcza w kontekście wschodniej flanki NATO.

Nawrocki: Jesteśmy "gotowi, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć"

W środę Karol Nawrocki spotkał się na Litwie z prezydentem Republiki Litewskiej Gitanasem Nausėdą podczas wspólnych ćwiczeń wojskowych Polski, Litwy, Portugalii i Stanów Zjednoczonych. Podczas konferencji prasowej, zapytany, czy decyzja Trumpa przełoży się na liczbę żołnierzy na wschodniej flance, stwierdził, że nawet jeśli żołnierze zostaną wycofani z Niemiec, wojska amerykańskie powinny pozostać w Europie.

"Jeżeli prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w Niemczech, to my w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć" - powiedział. "Mamy gotową do tego infrastrukturę i w interesie zarówno Polski, jak i Litwy oraz państw bałtyckich jest to, żeby stacjonowała tu jak największa liczba amerykańskich żołnierzy".

Jak stwierdził, obecność wojsk USA w Europie „podnosi poziom bezpieczeństwa” i ma tego świadomość każdy, „niezależnie od poglądów politycznych”.

Do opinii Karola Nawrockiego przychylił się również prezydent Litwy.

"Ze swojej strony deklaruję, że jesteśmy gotowi do przyjęcia i zwiększamy tu infrastrukturę po to, żeby można było przyjąć jak najwięcej takich jednostek wojskowych" - powiedział Nauseda.

Czy wycofani z Niemiec żołnierze USA trafią do Polski?

Decyzja Donalda Trumpa, która – jak wskazują eksperci – ma być bezpośrednią reakcją na krytykę Friedricha Merza wobec działań USA w Iranie, wywołała falę spekulacji dotyczących zasadności wycofania amerykańskich wojsk stacjonujących w Niemczech. Na ten moment nie wiadomo, czy żołnierze wrócą do USA, czy pozostaną w Europie, jednak jak mówił w RMF24 na początku tygodnia wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski, w sprawie ewentualnego przeniesienia części sił z Niemiec do Polski trwają rozmowy z Pentagonem.

"Nie chcę tego teraz potwierdzać ani zaprzeczać. To nie jest moment na komentowanie, musimy poczekać na decyzję Pentagonu. Natomiast naszą intencją jest to, aby zdolności amerykańskie w Polsce i generalnie na wschodniej flance zwiększać" - mówił.

Wycofanie wojsk z Niemiec przez administrację Trumpa budzi kontrowersje dyplomatyczne, jednak w istocie traktat NATO nie określa dokładnej liczby wojsk USA, które muszą stacjonować w Europie. Zgodnie z najnowszą Strategią Obrony Narodowej USA, opublikowaną 23 stycznia, najwyższymi priorytetami pozostają obrona terytorium Stanów Zjednoczonych i odstraszanie Chin. Europa natomiast ma znaczenie drugorzędne.

Wschodnia flanka NATO: Europa zwiera szyki

Europa zacieśnia obecnie współpracę, tworząc nowe partnerstwa w dziedzinie obronności. Na początku tygodnia Donald Tusk zapowiedział, że 27 maja zostanie podpisana umowa Polska–Wielka Brytania, której jednym z głównych filarów będzie obronność.

Karol Nawrocki nawiązał także współpracę z prezydentem Litwy podczas ćwiczeń „Brave Griffin 26–II”. Jak powiedział, wkrótce wraz Nausėdą ma wziąć udział w szczycie państw Bukaresztańskiej Dziewiątki.

"Wierzę głęboko – i o tym też rozmawialiśmy z Panem Prezydentem – że grupa B9, zgodnie z naszymi planami, poszerzy się o kraje skandynawskie", powiedział.

Gitanas Nausėda podkreślił natomiast, że na Litwie stacjonuje obecnie ponad tysiąc żołnierzy USA, ale wyraził nadzieję na ich zwiększenie.

Wspólne ćwiczenia mają na celu przygotowanie pododdziałów do współdziałania z siłami NATO w działaniach obronnych.

„Wschodnia flanka NATO stała się teatrem intensywnych ćwiczeń Sojuszu, co dowodzi poważnego podejścia zarówno Polski, jak i Litwy do zagrożeń i przygotowywania przez sojuszników adekwatnej odpowiedzi na zagrożenia” – mówił prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej.

Wskazał również, że kluczowym celem w obszarze obronności jest utrzymanie wysokiego poziomu wydatków na obronę.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Źródła: Trump wycofuje wojska USA z Niemiec bez jasno określonej strategii

Zełenski, Nawrocki, Nausėda razem w Wilnie. Pytanie "czy warto było walczyć?" aktualne w 1863 i dziś

Estoński rząd zwiększa wydatki na obronność do 5,4% PKB