Ostatni raz Liban został zaatakowany przez Izrael 8 kwietnia, kiedy w całym kraju zginęło ponad 350 osób.
W środę wieczorem w izraelskim ataku na południowe przedmieścia Bejrutu zginął wysoki rangą dowódca elitarnych sił Hezbollahu. Był to pierwszy tego typu atak w tym regionie od prawie miesiąca, jak poinformowało źródło bliskie organizacji.
Według libańskiego ministerstwa zdrowia, w atakach na południu i wschodzie kraju zginęło co najmniej 11 innych osób.
Premier Izraela Beniamin Netanjahu poinformował, że jego wojsko zaatakowało „dowódcę sił Radwan należących do Hezbollahu”.
Źródło bliskie wspieranemu przez Iran ugrupowaniu bojowemu Hezbollah poinformowało, że zginął „Malek Ballout, dowódca operacyjny sił Radwan”.
Libańska państwowa agencja prasowa National News Agency poinformowała, że „izraelskie samoloty bojowe przeprowadziły atak, celując w Ghobeiri” na południowych przedmieściach, bastionie Hezbollahu.
Wielu mieszkańców południowych przedmieść opuściło je już po tym, jak Hezbollah wciągnął Liban do wojny w marcu i nie wróciło pomimo rozejmu obowiązującego od 17 kwietnia.
Bejrut i jego południowe przedmieścia nie były atakowane przez Izrael od 8 kwietnia, kiedy to w masowych izraelskich nalotach w całym kraju zginęło ponad 350 osób.
Izrael wielokrotnie bombardował Liban, zwłaszcza jego południe, od czasu rozejmu, a Hezbollah w odwecie przeprowadzał ataki na izraelskie wojska.
W czwartek wojsko Izraela poinformowało w oświadczeniu, że w dronowym ataku w południowym Libanie poprzedniego dnia rannych zostało czterech żołnierzy, w tym jeden ciężko.
Ataki na Liban trwają
Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w poprzednich izraelskich atakach na południowy i wschodni Liban zginęło co najmniej 11 osób.
W Saksakiyah zginęły cztery osoby, a 33 zostały ranne, w tym sześcioro dzieci i cztery kobiety.
NNA poinformowała również o atakach na południu kraju, w tym o kilku na miasto Jater.
Od 2 marca izraelskie ataki na Liban pochłonęły życie ponad 2700 osób i zmusiły do przesiedlenia ponad milion osób, zwłaszcza z południowego i wschodniego Libanu oraz południowych przedmieść Bejrutu.
Szef Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował w środę, że „potwierdzono 152 ataki na służbę zdrowia, w wyniku których zginęły 103 osoby, a 241 zostało rannych”.
„Ataki te doprowadziły do zamknięcia trzech szpitali i 41 ośrodków podstawowej opieki zdrowotnej, a także do uszkodzeń kolejnych 16 szpitali”.
Warunki zawieszenia broni pozwalają Izraelowi na przeciwdziałanie „planowanym, zbliżającym się lub trwającym atakom” Hezbollahu.
Podczas wizyty u żołnierzy w południowym Libanie, gdzie Izrael ustanowił „żółtą linię”, dowódca izraelskiej armii Ejal Zamir powiedział, że „skorzystają z każdej okazji, aby pogłębić proces demontażu Hezbollahu i nadal go osłabiać”.