Loader
Śledź nas
Reklama

„Protest” w porcie Dover opóźnia promy; zamaskowani mężczyźni w mieście

Radiowóz zaparkowany przed ośrodkiem dla migrantów w Dover w Anglii, 31 października 2022 r.
Policyjny van zaparkowany przed ośrodkiem obsługi migrantów w Dover w Anglii, w poniedziałek 31 października 2022 r. Prawo autorskie  Copyright 2022 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2022 The Associated Press. All rights reserved
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Krążące w sieci nagrania pokazują demonstrantów, wielu w kominiarkach, kapturach i czapkach, jak zbierają się w mieście w hrabstwie Kent i skandują.

W sobotni poranek w porcie w Dover zjawiły się dziesiątki zamaskowanych mężczyzn ubranych na czarno. Policja określiła to jako „protest”.

REKLAMA
REKLAMA

Władze portu poinformowały, że w całym mieście trwa „incydent związany z porządkiem publicznym”. Dover jest ważnym portem pasażerskim obsługującym połączenia promowe między Wielką Brytanią a Europą kontynentalną.

„Ma to wpływ na wszystkie trasy wjazdowe i wyjazdowe z portu i miasta” – przekazał Port w Dover w oświadczeniu.

Operator promowy P&O Ferries, który obsługuje połączenie Dover–Calais, poinformował później, że wjazd do portu został „częściowo przywrócony”, ale jego rejsy nadal odbywają się „z pewnymi opóźnieniami”.

„Obecnie ruch może kierować się do portu trasą M2/A2” – dodano.

Nagrania wideo krążące w sieci pokazują, jak demonstranci – wielu w kominiarkach, z kapturami i czapkami – gromadzą się w Dover w hrabstwie Kent i wykrzykują hasła.

Skrajnie prawicowy działacz antyimigracyjny Tommy Robinson udostępnił nagranie z protestu na swoim koncie w serwisie X, opatrując je podpisem: „Brytyjscy patrioci wysyłają dziś rano w Dover strzał ostrzegawczy pod adresem establishmentu”.

„Patrioci potrafią się organizować i gromadzić w wielkich liczbach bez potrzeby korzystania z mediów społecznościowych. Zobaczcie, jak to będzie rosło” – pisał dalej, dodając: „Chcemy odzyskać nasz kraj”.

Mike Tapp, poseł Partii Pracy z Dover i Deal, skrytykował uczestników w kolejnym wpisie na X. Wezwał demonstrantów, aby wrócili do domów, i poinformował, że jest w kontakcie z policją.

„Bieg Parkrun w Dover odwołany, dostęp do portu zakłócony, życie mieszkańców utrudnione” – napisał.

„Mam dość idiotów, którzy przyjeżdżają do Dover tylko po to, żeby robić zamieszanie. Założę się, że gdyby zapytać któregokolwiek z tych «protestujących», nie wiedziałby, że liczba przepraw małymi łodziami spadła o 40 proc.” – dodał Tapp, nawiązując do przepraw migrantów przez kanał La Manche.

Jak poinformowała policja hrabstwa Kent, funkcjonariusze są na miejscu i „prowadzą rozmowy z protestującymi”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Hiszpania przedłuża kontrole graniczne z Włochami do 22 września

Athens Flying Week: katastrofa samolotu F-4 Phantom podczas pokazu lotniczego

„Lato się kończy” – nadchodzi gwałtowne załamanie pogody