Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Z Nysy wyłowiono dobrze zachowane działo z czasów II wojny światowej

Działo z czasów II wojny światowej wyłowione z Nysy
Armata z czasów II wojny światowej wyłowiona z Nysy Prawo autorskie  KMBD / Schnick
Prawo autorskie KMBD / Schnick
Przez Kirsten Ripper & Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W Brandenburgii saperzy wydobyli z Nysy pod Forstem armatę Armii Czerwonej z II wojny światowej, używaną w 1945 roku podczas marszu na Berlin.

Służba usuwania niewybuchów (KMBD) wydobyła w Forst na Łużycach radzieckie działo z czasów II wojny światowej z granicznej Nysy Łużyckiej. Sprzęt wojskowy odkryto podczas prac na rzece, przy granicy z Polską, około 20 kilometrów od Chociebuża.

REKLAMA
REKLAMA

Jak wyjaśnił w rozmowie z rozgłośnią RBB Enrico Schnick z KMBD, 76-milimetrowe działo piechoty Armii Czerwonej model M1943 mocno skorodowało, ale zachowało się w bardzo dobrym stanie. Podczas wydobycia obracały się nawet koła. „Stało się tak, bo w błocie i piasku Nysy Łużyckiej było wręcz zakonserwowane. Nie przypominam sobie podobnego znaleziska w naszym regionie” – mówi saper Schnick.

Najcięższe walki w kwietniu 1945 roku

Forst w Dolnych Łużycach został w kwietniu 1945 roku niemal doszczętnie zniszczony podczas najcięższych walk między Wehrmachtem a Armią Czerwoną. Dziś miasto w powiecie Sprewa-Nysa liczy ok. 17 tys. mieszkańców.

Działo raczej nie trafi do muzeum

Portal Niederlausitz Aktuell opublikował także nagrania z akcji wydobycia tego działa pułkowego. Jak podaje „Berliner Morgenpost”, w Związku Radzieckim wyprodukowano ponad 5 tys. dział typu M1943, głównie podczas II wojny światowej.

Do muzeum to działo pułkowe najpewniej jednak nie trafi. Jak tłumaczy Enrico Schick, znajduje się teraz w zakładzie demontażu KMBD w Kummersdorfie i z dużym prawdopodobieństwem zostanie później „fachowo zutylizowane”. Służba usuwania niewybuchów podlega policji Brandenburgii.

Znaleziska broni z okresu II wojny światowej nie należą w Europie do rzadkości. W 2025 roku unieszkodliwianie bomby sparaliżowało ruch kolejowy w Paryżu.

Także w Niemczech wciąż trzeba rozbrajać niewybuchy z czasów II wojny światowej. Często wymaga to szeroko zakrojonych ewakuacji. W ubiegłym roku w Kolonii ponad 20 tys. osób musiało opuścić swoje mieszkania po znalezieniu niewybuchu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Dwaj Rumuni skazani w Londynie za dźgnięcie irańskiego dziennikarza

NATO: walka z dronami – czy europejski przemysł wypełni lukę?

Protest lekarzy rodzinnych przeciw nowym zasadom Merza w sprawie zwolnień lekarskich