Loader
Śledź nas
Reklama

Szefowie dyplomacji Belgii i Ukrainy spotykają się w kijowskim schronie podczas alarmu

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha spotyka się ze swoim belgijskim odpowiednikiem, Maxime Prevotem.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z belgijskim ministrem spraw zagranicznych Maximem Prevotem. Prawo autorskie  Andrii Sybiha/X
Prawo autorskie Andrii Sybiha/X
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Syreny alarmu powietrznego stały się w Kijowie codziennością. Według serwisu monitorującego ostrzeżenia w mieście we wtorek ogłoszono już osiem, a w chwili pisania tekstu jedno wciąż obowiązuje.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha we wtorek przyjął w Kijowie swojego belgijskiego odpowiednika, Maxime'a Prevota. Spotkanie musiało odbyć się w schronie przeciwlotniczym, bo nad stolicą ogłoszono alarm lotniczy.

REKLAMA
REKLAMA

„Z powodu ataków rosyjskich dronów na naszą stolicę prowadziliśmy rozmowy pod ziemią, w schronie @MFA_Ukraine – to codzienność dla milionów Ukraińców, którą dziś dzielili nasi belgijscy goście” – napisał Sybiha w serwisie X, publikując zdjęcia obu ministrów w ciasnym pomieszczeniu bez okien.

Syreny alarmowe stały się w Kijowie codziennością. Rosyjskie wojska wielokrotnie ostrzeliwały miasto od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Jak podaje serwis monitorujący alarmy lotnicze w mieście, we wtorek ogłoszono ich już osiem, a jeden trwał w chwili pisania tekstu.

Sybiha dziękuje Brukseli

Sybiha poinformował, że podczas spotkania wyraził „solidarność” z Belgią w związku z niszczycielskimi pożarami lasów, które od tygodnia trawią kraj, i podkreślił, że Ukraina jest gotowa nieść pomoc.

Dodał, że przedstawił najnowszą sytuację na froncie wojny z wojskami inwazyjnymi prezydenta Rosji Władimira Putina. Podziękował Belgii za dotychczasowe wsparcie, które – jak zaznaczył – przekroczyło 4,6 mld euro.

„Szczególnie cenimy ponad 1 mld euro pomocy wojskowej przekazanej w tym roku zarówno dwustronnie, jak i przez programy wielostronne, zwłaszcza PURL” – dodał, nawiązując do inicjatywy NATO Prioritised Ukraine Requirements List (PURL).

Dzięki PURL NATO ułatwia sojusznikom i partnerom zakup uzbrojenia oraz amunicji z USA dla Ukrainy. Według danych Sojuszu na czerwiec 2026 roku państwa uczestniczące zadeklarowały finansowanie sprzętu obronnego dla Ukrainy o wartości ponad 6 mld dolarów w ramach tego mechanizmu.

Jak informuje rząd Belgii, Bruksela w ramach wsparcia dla Kijowa pomaga także szkolić ukraińskich żołnierzy oraz pilotów i techników myśliwców F-16.

W czerwcu minister obrony Theo Francken zapowiedział w Brukseli, że Belgia „zintensyfikuje” wsparcie, przekazując Ukrainie siedem myśliwców F-16 w 2026 roku.

„Zaproponuję rządowi wysłanie wszystkich naszych F-16 na Ukrainę w kolejnych latach” – dodał, zastrzegając, że będzie to zależeć od wcześniejszego pozyskania przez Belgię samolotów F-35.

Rosyjskie uderzenie rakietowe na wieś w obwodzie charkowskim: co najmniej 10 zabitych

Tymczasem rosyjski atak rakietowy na wieś w obwodzie charkowskim na Ukrainie we wtorek zabił co najmniej 10 osób i ranił 18 kolejnych – poinformowały lokalne władze.

Szef Charkowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, Ołeh Syniehubow, przekazał, że uderzenie na Peczenihę uszkodziło także 10 domów oraz wiele samochodów i sklepów.

Dodał, że rosyjskie wojska użyły w ataku dwóch pocisków manewrujących Banderol.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Wojna w Ukrainie. Co najmniej 10 zabitych w rosyjskim ataku na obwód charkowski, informują władze

Kanye „Ye” West zagra w Rosji pierwszy raz od inwazji na Ukrainę

Susza odsłoniła w Tybrze pozostałości rzymskiego mostu