Unia Europejska jest "przygotowana na każdy scenariusz" - mówi Ursula von der Leyen. Te słowa szefowej Komisji Europejskiej padły po tym, jak Donald Trump zagroził podniesieniem ceł na europejskiej samochody.
Ursula von der Leyen odpowiedziała na ostatnie groźby Donalda Trumpa dotyczące ceł, podkreślając, że Stany Zjednoczone są ograniczone limitem, który uniemożliwia im samodzielne podnoszenie ceł.
Prezydent USA zszokował Europejczyków w zeszłym tygodniu, gdy nagle zagroził podniesieniem ceł na samochody wyprodukowane w Unii Europejskiej z 15 proc. do 25 proc., zarzucając nieprzestrzeganie przepisów.
"Umowa to umowa, a my mamy umowę. Istotą tej umowy jest dobrobyt, wspólne zasady i niezawodność" - powiedziała von der Leyen we wtorek w Armenii.
"Chcemy dzięki tej pracy [osiągnąć] wzajemne korzyści, współpracę i niezawodność. I jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz" - dodała, sugerując potencjalne działania odwetowe.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, która nadzoruje politykę handlową, powiedziała, że wspólnota jest "na końcowym etapie" wdrażania filaru umowy handlowej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, mającej na celu wyeliminowanie ceł na szeroką gamę amerykańskich produktów.
Przepisy są negocjowane w Parlamencie Europejskim, gdzie zostały wcześniej opóźnione z powodu zdecydowanej próby przejęcia Grenlandii od Danii przez Trumpa. Posłowie zmienili pierwotny tekst, aby wzmocnić zabezpieczenia.
Zgodnie ze wspólnym oświadczeniem opublikowanym przez Brukselę i Waszyngton w zeszłym roku, USA miały obniżyć cła na samochody wyprodukowane w Unii Europejskiej po wprowadzeniu przepisów, a nie po ich ostatecznym zatwierdzeniu. Jednocześnie Stany Zjednoczone zobowiązały się do wprowadzenia łącznego pułapu w wysokości 15 proc. na towary z Unii Europejskiej, co wyklucza gromadzenie dodatkowych ceł.
"Dostosowanie do uzgodnionego pułapu jest nadal nieuregulowane" - powiedziała von der Leyen, domagając się poszanowania "różnych procesów demokratycznych".
Przemawiając u jej boku, António Costa, przewodniczący Rady Europejskiej, powiedział, że 27 państw członkowskich "w pełni" popiera pracę Komisji i jej przewodniczącą.
Odkąd Trump opublikował swoją groźbę w piątek, Bruksela szukała "jasności" od Waszyngtonu co do jej uzasadnienia, sygnalizując jednocześnie gotowość do odpowiedzi.
Oczekuje się, że Maroš Šefčovič, europejski komisarz ds. handlu, spotka się z Jamiesonem Lee Greerem, przedstawicielem handlowym USA, we wtorek na marginesie spotkania G7 w Paryżu we Francji, aby omówić tę kwestię.
Zapowiedź Trumpa została powiązana z niedawnymi komentarzami kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który powiedział, że Iran "upokorzył" USA w wojnie. Niemcy są największym producentem samochodów w Europie i są silnie uzależnione od eksportu.
Merz zaprzeczył jakiemukolwiek związkowi między jego uwagami a 25-procentową taryfą.