"Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem" - stwierdził poseł Konrad Berkowicz w Sejmie, pokazując zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką zamiast gwiazdy Dawida. Zachowanie posła wywołało reakcję ambasady Izraela i dyplomatów.
"Izrael to nowa Trzecia Rzesza" - stwierdził w polskim Sejmie poseł skrajnie prawicowej Konfederacji Konrad Berkowicz pokazując flagę Izraela z "wklejoną" swastyką. "Uważam was za nazistów" - dodał później na swoich mediach społecznościowych.
Poseł skrytykował działania Izraela na Bliskim Wschodzie twierdząc, że w jego ocenie Izrael dopuszcza się "ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem".
"Ataki Izraela na Bliskim Wschodzie odczuwają już Polacy w cenach paliwa, ale jak odczuwają to dzieci, których zginęło kilkadziesiąt razy więcej niż podczas całej wojny na Ukrainie (...) Żydzi stosują bombę fosforową, która pochłania tlen z powietrza i doprowadza do ich śmierci przez uduszenie. Więcej, dym, z tej bomby dostaje się do płuc i pali je od środka. One duszą się i palą od środka jednocześnie, kilkadziesiąt tysięcy kobiet i dzieci" - mówił Berkowicz.
Sytuacja miała miejsce we wtorek, w dniu "Marszu Żywych", corocznego wydarzenia odbywającego się na terenie byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz i upamiętniającego sześć milionów Żydów zabitych przez nazistowskie Niemcy podczas II wojny światowej.
Na zachowanie Berkowicza zareagowała ambasada Izraela w Polsce wzywając polskie władze do reakcji aby "zaradzić tej hańbie i zmyć tę plamę na honorze".
"W oficjalnym izraelskim Dniu Pamięci o Holokauście polski poseł zbezcześcił flagę Izraela i porównał symbol żydowski oraz państwo żydowskie do nazistów, zamiast okazać solidarność z ofiarami Holokaustu" - napisano na X ambasady.
"Zdecydowanie potępiamy dzisiejszy antysemicki horror w polskim parlamencie ze strony posła Berkowicza" - dodano w komunikacie.
Do sprawy odniosło się też Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które oświadczyło na X, że: "w najostrzejszy sposób potępia posłużenie się przez posła Konrada Berkowicza symbolem swastyki wpisanym we flagę Państwa Izrael".
"Krytyka polityki regionalnej Izraela ze strony posła nie uzasadnia takiego gestu, który jest w najwyższym stopniu obraźliwy nie tylko dla Żydów i Izraelczyków, ale wszystkich, wśród których Holokaust i inne zbrodnie nazistowskie są ważnym elementem pamięci i tożsamości" - dodało Ministerstwo w komunikacie.
Sprawę skomentował również ambasador USA w Polsce Tom Rose podkreślając: "Może nawet zauważyłeś, że nie jest już tak łatwo pomiatać nami Żydami? Bronimy się z całej siły, bez przeprosin (...) wiemy, jak walczyć i pokonywać naszych wrogów”. „Wstydź się!" - grzmiał na X Rose.
Lider Konfederacji Sławomir Mentzen poparł w mediach społecznościowych "happening" swojego posła stosując tę samą co on argumentację, porównującą Izrael do III Rzeszy.
Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego krytycznie odniósł się do zachowania Berkowicza: "To niedopuszczalne, żeby w polskim parlamencie pojawił się znak swastyki, nieważne na jakiej fladze". Wyraził też nadzieję, że wobec posła będą wyciągnięte konsekwencje.
Sprawa jest kolejną z serii ostatnich wypowiedzi polityków skrajnie prawicowych ugrupowań w Polsce odnoszących się do Holocaustu i zbrodni nazistowskich Niemiec.
W zeszłym roku głośna stała się wypowiedź europosła Grzegorza Brauna z Konfederacji Korony Polskiej, który negował istnienie komór gazowych w obozie koncentracyjnym Auschwitz, twierdząc że fakt ich istnienia to "niestety fake".
W obozie zagłady Auschwitz-Birkenau funkcjonowały komory gazowe służące do zabijania ludzi trującym gazem o czym świadczą m.in. zachowane dokumenty i zdjęcia a także świadectwa więźniów pracujących przy komorach gazowych, członków załogi obozu koncentracyjnego i osób zbiegłych z obozu (w tym rtm. Witolda Pileckiego).
Do tej pory medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata instytut Yad Vashem uhonorował prawie 7000 Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej. Jak twierdzą historycy, liczba Polaków, którzy z narażeniem życia nieśli Żydom pomoc, jest znacznie większa. Na terenie okupowanej Polski za udzielanie pomocy Żydom groziła kara śmierci.