Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Węgry: Umorzono postępowanie wobec organizatora parady równości "Pécs Pride"

Parada równości na Węgrzech
Parada równości na Węgrzech Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Zoltan Siposhegyi
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Akt oskarżenia wniesiony przez węgierską prokuraturę był sprzeczny z późniejszym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE, więc postępowanie umorzono.

Podobnie jak w sprawie Gergelya Karácsonya, burmistrza Budapesztu, sąd umorzył postępowanie także przeciwko Gézie Buzás-Hábelowi, organizatorowi "Pécs Pride". Prokuratura w Peczu początkowo wszczęła postępowanie za wykroczenie polegające na naruszeniu wolności zgromadzeń. Skład orzekający tak uzasadnił decyzję:

REKLAMA
REKLAMA
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku stwierdził, że ustawa o ochronie dzieci, która stanowiła podstawę zakazu, w kilku punktach narusza prawo unijne... przepis jest sprzeczny z regulacjami dotyczącymi rynku wewnętrznego UE, z podstawowymi swobodami oraz z fundamentalnymi wartościami Unii.

Prokuratura w lutym wniosła akt oskarżenia przeciwko Gézie Buzás-Hábelowi, nauczycielowi i działaczowi na rzecz praw człowieka, cenionemu w społecznościach broniących praw osób LGBT, Romów oraz w środowisku pécsińskich aktywistów.

Sprawa zaczęła się ponad rok temu, gdy parlament, w którym większość miał Fidesz, zmienił konstytucję. W katalogu praw podstawowych postawił prawo dziecka do zdrowego rozwoju przed wolnością zgromadzeń. W konsekwencji w ustawie o zgromadzeniach zakazano organizowania parad na rzecz praw osób LGBT.

Powołując się na ten przepis, policja w Peczu na początku września ubiegłego roku zakazała organizacji "Pécs Pride". Buzás-Hábel mimo to przeprowadził marsz.

W lutowym komunikacie prokuratury można było jeszcze przeczytać:

Prokuratura wnioskowała, aby sąd, w trybie wydania wyroku nakazowego i bez przeprowadzania rozprawy, wymierzył oskarżonemu karę grzywny.

Po zorganizowanym na początku października marszu "Pécs Pride" wszczęto kilka postępowań. Dopiero później wyszło jednak na jaw, że policja przesłuchuje jako podejrzanego także samego organizatora.

W kwietniu Amnesty International przekazała petycję podpisaną przez 80 tys. osób. Domagano się w niej natychmiastowego umorzenia zarzutów wobec Gézy Buzás-Hábela. Wygląda na to, że presja ze strony instytucji unijnych i organizacji obywatelskich przyniosła efekt, choć bardzo prawdopodobne, że do decyzji w dużym stopniu przyczyniła się również zmiana rządu.

Podobny los spotkał organizatora budapeszteńskiego Pride, Gergelya Karácsonya. Burmistrz ogłosił "Dzień Budapeszteńskiej Dumy" jako imprezę samorządową. Policja uznała ją jednak za zgromadzenie i zakazała jej przeprowadzenia. Mimo to pod koniec czerwca w Budapeszcie odbyła się największa parada Pride w historii. Burmistrza przesłuchano w sierpniu w charakterze podejrzanego, a pod koniec stycznia wniesiono przeciwko niemu akt oskarżenia. Ten również umorzono w czwartek.

W całych Węgrzech Pecz jest jedynym miastem poza Budapesztem, gdzie co roku organizuje się marsz na rzecz praw osób LGBT. Tegoroczny będzie szóstą taką akcją.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

"Barbarzyńska" terapia konwersyjna LGBTQI+ podobna do "tortur", komisarz UE w rozmowie z Euronews

Aktywiści LGBTQ+ przed sądem pod zarzutem "nieprzyzwoitości"

Które kraje europejskie są najbardziej i najmniej przyjazne dla społeczności LGBTQ+?