Akt oskarżenia wniesiony przez węgierską prokuraturę był sprzeczny z późniejszym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE, więc postępowanie umorzono.
Podobnie jak w sprawie Gergelya Karácsonya, burmistrza Budapesztu, sąd umorzył postępowanie także przeciwko Gézie Buzás-Hábelowi, organizatorowi "Pécs Pride". Prokuratura w Peczu początkowo wszczęła postępowanie za wykroczenie polegające na naruszeniu wolności zgromadzeń. Skład orzekający tak uzasadnił decyzję:
Prokuratura w lutym wniosła akt oskarżenia przeciwko Gézie Buzás-Hábelowi, nauczycielowi i działaczowi na rzecz praw człowieka, cenionemu w społecznościach broniących praw osób LGBT, Romów oraz w środowisku pécsińskich aktywistów.
Sprawa zaczęła się ponad rok temu, gdy parlament, w którym większość miał Fidesz, zmienił konstytucję. W katalogu praw podstawowych postawił prawo dziecka do zdrowego rozwoju przed wolnością zgromadzeń. W konsekwencji w ustawie o zgromadzeniach zakazano organizowania parad na rzecz praw osób LGBT.
Powołując się na ten przepis, policja w Peczu na początku września ubiegłego roku zakazała organizacji "Pécs Pride". Buzás-Hábel mimo to przeprowadził marsz.
W lutowym komunikacie prokuratury można było jeszcze przeczytać:
Po zorganizowanym na początku października marszu "Pécs Pride" wszczęto kilka postępowań. Dopiero później wyszło jednak na jaw, że policja przesłuchuje jako podejrzanego także samego organizatora.
W kwietniu Amnesty International przekazała petycję podpisaną przez 80 tys. osób. Domagano się w niej natychmiastowego umorzenia zarzutów wobec Gézy Buzás-Hábela. Wygląda na to, że presja ze strony instytucji unijnych i organizacji obywatelskich przyniosła efekt, choć bardzo prawdopodobne, że do decyzji w dużym stopniu przyczyniła się również zmiana rządu.
Podobny los spotkał organizatora budapeszteńskiego Pride, Gergelya Karácsonya. Burmistrz ogłosił "Dzień Budapeszteńskiej Dumy" jako imprezę samorządową. Policja uznała ją jednak za zgromadzenie i zakazała jej przeprowadzenia. Mimo to pod koniec czerwca w Budapeszcie odbyła się największa parada Pride w historii. Burmistrza przesłuchano w sierpniu w charakterze podejrzanego, a pod koniec stycznia wniesiono przeciwko niemu akt oskarżenia. Ten również umorzono w czwartek.
W całych Węgrzech Pecz jest jedynym miastem poza Budapesztem, gdzie co roku organizuje się marsz na rzecz praw osób LGBT. Tegoroczny będzie szóstą taką akcją.