Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Komisja Europejska nakłada na serwis społecznościowy X należący do Elona Muska grzywnę w wysokości 120 mln euro

Elon Musk uczestniczy w Saudi Investment Forum w Kennedy Center, w środę, 19 listopada 2025 r., w Waszyngtonie. (AP Photo/Evan Vucci)
Elon Musk uczestniczy w Saudi Investment Forum w Kennedy Center, w środę, 19 listopada 2025 r., w Waszyngtonie. (AP Photo/Evan Vucci) Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Romane Armangau
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Komisja Europejska nałożyła na sieć społecznościową miliardera technologicznego pierwszą w historii grzywnę na mocy ustawy o usługach cyfrowych (DSA). Komisja stwierdziła, że oznaczenia konta i polityka reklamowa nie są zgodne z prawem UE.

Komisja Europejska nałożyła w piątek grzywnę w wysokości 120 milionów euro na platformę mediów społecznościowych X Elona Muska, znaną wcześniej jako Twitter, po raz pierwszy na mocy przełomowej ustawy o usługach cyfrowych po dwuletnim dochodzeniu.

REKLAMA
REKLAMA

W centrum dochodzenia znajduje się widniejący na platfomie niebieski znacznik wyboru, wcześniej używany do sygnalizowania oficjalnych kont bez żadnych kosztów, ale obecnie sprzedawany za 7 euro miesięcznie, co może wprowadzać użytkowników w błąd co do prawdziwości tożsamości.

Zgodnie z nowymi ustawieniami X, konto ze znacznikiem wyboru może nie sygnalizować prawdziwego użytkownika, a zamiast tego może być botem, stwierdziła Komisja. W rezultacie zdecydowała się nałożyć karę finansową za naruszenie unijnych przepisów DSA.

Po drugie, Komisja stwierdziła, że X nie przestrzegał obowiązku przejrzystości reklam na platformach mediów społecznościowych, zacierając granicę między reklamą a treścią, co mogło prowadzić do oszustw finansowych dla użytkowników.

Komisja argumentowała, że użytkownicy i władze nie mają dostępu do zaktualizowanego rejestru reklamodawców na stronie, co może być również problematyczne podczas kampanii wyborczych, ponieważ pochodzenie roszczeń jest niejasne.

X nie podał powodu, dla którego niektóre reklamy były skierowane do konkretnych użytkowników.

Komisja skrytykowała również X za niedostarczenie badaczom danych dotyczących wyświetleń i polubień, mimo że jest to obowiązek wynikający z DSA.

Według urzędnika Komisji kwota grzywny opiera się na "proporcjonalności". Łączna kwota opiera się na wyliczeniu, że naruszenie niebieskiego znacznika powinno zostać ukarane grzywną w wysokości 45 milionów euro, naruszenie dostępu do danych dla badaczy w wysokości 40 milionów euro, a brak dostępu do rejestru reklam w wysokości 35 milionów euro.

Mimo to kara nałożona przez Komisję jest znacznie niższa niż maksymalna grzywna w wysokości 6 procent, którą DSA może nałożyć w oparciu o całkowity globalny obrót X.

Ogólnie rzecz biorąc, kara jest stosunkowo niewielka w porównaniu z poprzednimi grzywnami nałożonymi na innych amerykańskich gigantów technologicznych, którzy dominują na europejskim rynku cyfrowym.

W kwietniu, na mocy unijnego prawa antymonopolowego Big Tech, Apple i Meta zostały ukarane grzywną w wysokości odpowiednio 500 mln euro i 200 mln euro.

Europejskie dochodzenie cyfrowe w sprawie X

Dochodzenie Komisji trwało dwa lata, zanim zdecydowała się ona nałożyć grzywnę na X, co zostało skrytykowane przez różne rządy i byłego komisarza Thierry'ego Bretona, który pracował nad tą sprawą w pierwszej Komisji von der Leyen.

Urzędnik UE powiedział Euronews, że opóźnienie było spowodowane przede wszystkim celem Komisji, jakim było zbudowanie silnej argumentacji prawnej, przewidując, że X prawdopodobnie złoży pozew, aby odeprzeć ustalenia.

Wiceprezydent USA JD Vance opublikował w czwartek post na X, potępiając decyzję, zanim jeszcze została ogłoszona.

"Krążą plotki, że Komisja Europejska nałoży na X grzywnę w wysokości setek milionów dolarów za brak cenzury" - napisał.

"UE powinna wspierać wolność słowa, a nie atakować amerykańskie firmy za śmieci" - dodał.

Vance był zdecydowanym orędownikiem sprzeciwu przepisów cyfrowych UE. W lutym ubiegłego roku podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa nazwał komisarzy europejskich "komisarzami UE", policją polityczną Sowietów.

Wciąż trwają dwa inne dochodzenia przeciwko X, jedno dotyczące tego, jak X radzi sobie z nielegalnymi treściami, w jaki sposób użytkownicy mogą je oznaczać i jak skutecznie platforma je usuwa.

Inne skupia się na zaleceniach algorytmu - zwłaszcza jeśli chodzi o radykalizację terroryzmu i podczas kampanii wyborczych.

Tego samego dnia Komisja ogłosiła również z zadowoleniem zaangażowanie TikTok w zakresie tych repozytoriów reklamowych. Chiński gigant platform wideo jest objęty dochodzeniem od początku tego roku i zobowiązał się do ulepszenia swojego systemu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Jak nowa opcja lokalizacji na X wpływa na rozprzestrzenianie się dezinformacji?

Algorytmy mediów społecznościowych zmieniają poglądy polityczne, pokazuje badanie wtyczki

Irlandia wszczyna dochodzenie w sprawie moderacji treści w serwisie X Elona Muska