Loader
Śledź nas
Reklama

Izraelski serial „Fauda” wraca na Netflixa z nowym sezonem po atakach z 7 października

Na zdjęciu z czwartku 30 maja 2019 r. współtwórcy izraelskiego serialowego hitu „Fauda” Avi Issacharoff (z lewej) i Lior Raz pozują w Tel Awiwie, Izrael.
Na zdjęciu z czwartku 30 maja 2019 r. współtwórcy izraelskiego serialu telewizyjnego „Fauda” Avi Issacharoff (z lewej) i Lior Raz pozują w Tel Awiwie. Prawo autorskie  Copyright 2019 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2019 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Lior Raz, jeden z twórców serialu, powiedział serwisowi Tudum Netfliksa, że ma nadzieję, iż widzowie zrozumieją, jak ważny jest pokój i jak wojna niszczy świat.

Izraelski serial „Fauda” wrócił we wtorek na Netfliksa z piątym sezonem.

REKLAMA
REKLAMA

We wcześniejszych sezonach produkcja próbowała pokazać ludzkie historie po obu stronach konfliktu izraelsko‑palestyńskiego.

Akcja najnowszej odsłony, stworzonej przez Avi Issacharoffa i Liora Raza, toczy się dwa lata po atakach palestyńskiej organizacji islamistycznej Hamas z 7 października 2023 roku na południe Izraela.

Serial śledzi losy Dorona Kavillio, dowódcy izraelskiej jednostki specjalnej działającej pod przykryciem, który tropi bojownika Hamasu, sądząc, że wcześniej go zabił.

Doron jedzie też do francuskiej Marsylii, gdy odkrywa, że jego dawny przyjaciel wyruszył na samowolną misję zemsty.

ARCHIWUM: Na zdjęciu z czwartku 30 maja 2019 r. aktor czeka na swoją scenę na planie izraelskiego hitu telewizyjnego „Fauda” w Tel Awiwie.
ARCHIWUM: Na zdjęciu z czwartku 30 maja 2019 r. aktor czeka na swoją scenę na planie izraelskiego hitu telewizyjnego „Fauda” w Tel Awiwie. AP Photo/Oded Balilty

Raz, który gra Dorona, powiedział serwisowi Tudum, oficjalnej stronie towarzyszącej Netfliksa, że w piątym sezonie „nie chodzi o to, by pokazać, co się stało”.

„Chodziło o opowiedzenie historii. O to, jak możemy umieścić naszych bohaterów w takich sytuacjach i w opowieści, która wydarzyła się naprawdę” – wyjaśnił Raz.

„Dlatego dla nas ważne było, aby bardzo wiernie oddać to, co działo się w rzeczywistości, a jednocześnie wprowadzić naszych bohaterów w tę nieprzewidywalną sytuację”.

Raz dodał, że ma nadzieję, iż widzowie zrozumieją, „jak ważny jest pokój, jak bardzo musimy zmienić sposób myślenia i jak wojna niszczy świat”.

„Niszczy nasz region, niszczy nasz kraj i, oczywiście, ich kraje. Wiemy, że ludzie oglądają ten serial na całym świecie – w świecie arabskim, w Izraelu – i zobaczą, że cena wojny jest straszna, a my musimy mieć nadzieję, żeby znaleźć rozwiązanie tej sytuacji” – powiedział.

Ataki Hamasu na Izrael 7 października pochłonęły około 1200 ofiar śmiertelnych, a kolejne 251 osób zostało uprowadzonych do Strefy Gazy jako zakładnicy.

W odpowiedzi Izrael rozpoczął kampanię nalotów na Gazę i jednocześnie przeprowadził inwazję lądową na tę enklawę.

Ofensywa Izraela doprowadziła do śmierci ponad 73,6 tys. Palestyńczyków w Strefie Gazy – wynika z danych ministerstwa zdrowia Gazy, kontrolowanego przez Hamas. ONZ uznaje te dane za wiarygodne, a izraelscy urzędnicy przyznali, że liczby są w dużej mierze dokładne.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Napad na muzeum Renoira: złodzieje kradną dzieła warte 10 mln €

Granada: odkrycie możliwej masakry sprzed 7 tys. lat połączonej z kanibalizmem

Hiszpańscy archeolodzy odkrywają w Egipcie 4400-letni grobowiec z zachowanymi kolorami