Loader
Śledź nas
Reklama

Bruce Campbell: po diagnozie raka ma żyć jeszcze pięć lat

Legendarny gwiazdor „Martwego zła” Bruce Campbell: po diagnozie raka mówi, że zostało mu pięć lat życia
Legendarny gwiazdor „Martwego zła” Bruce Campbell: po diagnozie raka daje sobie pięć lat życia Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez David Mouriquand
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Aktor po raz pierwszy ujawnił diagnozę w marcu, informując, że cierpi na nowotwór, który można leczyć, ale którego nie da się całkowicie wyleczyć.

Nie jest fajnie. Ani trochę.

REKLAMA
REKLAMA

Znany aktor Bruce Campbell ujawnił, że po diagnozie raka lekarze dają mu około pięciu lat życia.

Campbell, 68-letni aktor najbardziej kojarzony z rolą kultowego Asha Williamsa w horrorowej serii Sama Raimiego „Evil Dead”, po raz pierwszy poinformował o diagnozie w marcu. Wtedy napisał, że nowotwór „da się leczyć”, ale nie „wyleczyć”.

„Nie chodzi mi o litość ani o rady. Po prostu chcę sam o tym powiedzieć, zanim zaczną krążyć nieprawdziwe informacje – a będą krążyć. Spokojnie, jestem starym twardzielem i mam świetne wsparcie, więc zamierzam jeszcze trochę pożyć.”

Teraz, w szczerym wywiadzie w programie „The Adam Carolla Show”, Campbell nazwał swoją obecną prognozę „sprawą na pięć lat”.

„Przy takim typie raka, na który choruję – w szczegóły nie chcę wchodzić – obecnie mowa o perspektywie około pięciu lat” – powiedział Campbell.

„Dzieje się przy tym coś fascynującego, bo rak uderza też w psychikę. Postanowiłem jednak bardzo jasno: będę z nim żył, a nie od niego umierał” – dodał. „Można wpaść w potężną króliczą norę. Ta królicza nora raka jest ogromna. Można trafić do grup wsparcia złożonych z 10 tys. facetów z dokładnie tym samym, co ty. Ja nie tknę tego nawet kijem.”

Campbell niedawno napisał, wyreżyserował i zagrał główną rolę w filmie Ernie & Emma, który odchodzi od gatunku horroru. Ten komediodramat opowiada o owdowiałym sprzedawcy gruszek, który wyrusza w podróż, by rozsypać prochy zmarłej żony Emmy w miejscach, które wskazała przed śmiercią.

Campbell podkreślił, że chce skupić się na życiu i pracy: „Idę dalej. Mam film do wypromowania. A kiedy go promuję, nie myślę o niczym innym. W głowie mam wtedy pełną jasność”.

Dodał: „Trzeba sobie odpowiedzieć: «No dobrze, ale czy z tego powodu muszę przestać robić wszystko, co robię?». Otóż nie. Nie umiera się na raka, umiera się od tego, co rak z tobą robi. To życie jak w grze „Whac-A-Mole”, dosłownie.”

Campbell grał Asha w trzech sezonach serialu „Ash vs Evil Dead”, użyczył głosu w filmie z 2023 roku Evil Dead Rise, a niedawno pojawił się w epizodycznej roli w filmie Sama Raimiego Send Help. Był producentem wykonawczym tegorocznego Evil Dead Burn i obejmie tę samą funkcję przy zapowiadanym na 2028 rok Evil Dead Wrath.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Film tygodnia Euronews Culture: „The Dog Stars”. Rozpalony Elordi nas nie ocali

Film tygodnia Euronews Culture: „Fjord” – godny Złotej Palmy 2026?

Bruce Campbell: po diagnozie raka ma żyć jeszcze pięć lat