W kwietniu ubiegłego roku rząd i sektor budowlany podpisały protokół w sprawie migracji zarobkowej w celu przyspieszenia zatrudniania imigrantów. Prawie rok później "zielony pas" już działa.
W dniu 1 kwietnia 2025 roku sektor budowlany podpisał Protokół o współpracy w zakresie regulowanej migracji zarobkowej w celu przyspieszenia procesu zatrudniania pracowników zagranicznych, który jest złożony, czasochłonny i biurokratyczny.
Prawie rok później, według gazety Expresso, "zielona ścieżka" migracji zarobkowej postępuje w dobrym tempie. "W ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba złożonych procesów rekrutacyjnych podwoiła się, podobnie jak liczba imigrantów, dla których wystąpiono o wizy" - powiedział tygodnikowi Manuel Reis Campos, prezes Portugalskiej Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości (CPCI), dodając, że proces rozpoczął się powoli, ale teraz "firmy wykazują zainteresowanie".
W sektorze budowlanym brakuje około 80 000 pracowników, z czego 35 procent to obcokrajowcy.
Jako środek mający na celu ograniczenie imigracji, rząd Luísa Montenegro położył kres wyrażaniu zainteresowania i wizom dla osób poszukujących pracy dla specjalistów, którzy nie byli wysoko wykwalifikowani, co utrudniało proces zatrudniania zagranicznych pracowników.
W związku z tym protokół ten przewiduje wydawanie wiz w ciągu 20 dni od złożenia wniosku przez wnioskodawcę i umożliwia firmom, za pośrednictwem konfederacji, zatrudnianie pracowników, gdy są oni jeszcze w kraju pochodzenia.
Do 3 marca tego roku CPCI przekazało 211 wniosków wizowych do Dyrekcji Generalnej ds. Konsularnych i Wspólnot Portugalskich, donosi Expresso. Większość z tych wniosków ma charakter zbiorowy i dotyczy 1427 pracowników sektora budowlanego. Ponadto 259 wniosków jest nadal przygotowywanych.
Większość pracowników pochodzi z krajów PALOP, takich jak Gwinea Bissau, Republika Zielonego Przylądka, Angola i Mozambik. Wielu pochodzi również z Ameryki Łacińskiej, w szczególności z Brazylii, Kolumbii i Peru. Są również prośby od Marokańczyków, Senegalczyków i Pakistańczyków.
Prezes CPCI powiedział również Expresso, że firmy, które najczęściej korzystały z tej "zielonej drogi", to duże firmy z branży, takie jak Mota-Engil, Casais czy DST.
Kiedy podpisano protokół między państwem a CPCI, istniało pilne zapotrzebowanie na siłę roboczą ze względu na planowane duże roboty publiczne, takie jak nowe lotnisko w Lizbonie, linia dużych prędkości lub projekty w obszarach mieszkalnictwa, zrównoważonej mobilności, renowacji budynków i efektywności energetycznej, w ramach realizacji celów RRP 2030.
Do tych żądań dołączają teraz niezbędne prace w kilku miastach w centrum kraju, które zostały zniszczone przez burze.
Rząd natychmiast wskazał, że niektóre trwające prace publiczne mogą zostać tymczasowo zawieszone lub opóźnione, aby zareagować na interwencje uznane za bardziej priorytetowe, ze względu na brak zasobów ze strony firm budowlanych.