Śledź nas
Reklama

Ambasador Ukrainy: Węgry nie blokują rozmów akcesyjnych z Unią Europejską

Ładowanie wideo
Taras Kachka, szef misji Ukrainy przy UE
Taras Kachka, szef misji Ukrainy przy UE -  Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Ukraiński wysłannik przy Unii Europejskiej Taras Kaczka powiedział Euronews, że Węgry nie zgłaszają nowych zastrzeżeń do otwarcia dwóch pozostałych klastrów negocjacyjnych, mimo opóźnień. Wypowiedź pada dzień przed oceną rozszerzenia Komisji Europejskiej.

Węgry nie zgłosiły żadnych nowych merytorycznych zastrzeżeń wobec rozmów o członkostwie Ukrainy w Unii Europejskiej – powiedział w rozmowie z Euronews nowy ambasador Ukrainy przy Unii Europejskiej Taras Kaczka. Wyraził przekonanie, że pozostałe dwa bloki negocjacyjne mogą zostać otwarte jeszcze przed końcem roku.

REKLAMA
REKLAMA

W swoim pierwszym wywiadzie od objęcia stanowiska Kaczka we wtorek rozmawiał wyłącznie z porannym programem Euronews „Europe Today”, dzień przed publikacją najnowszej oceny rozszerzenia przez Komisję Europejską.

„Myślę, że słowo blokada wprowadza nas w błąd” – powiedział Kaczka, zapytany o stanowisko Węgier. Wyjaśnił, że Budapeszt poprosił o dodatkowy czas na przeanalizowanie dokumentów, które stanowią podstawę kolejnego etapu negocjacji.

Jego komentarz odnosi się do doniesień, że Węgry wstrzymały zatwierdzenie wyników przeglądu dla dwóch pozostałych bloków podczas posiedzeń grup roboczych Rady UE 20 i 27 października, mimo że wcześniej w tym miesiącu wycofały zastrzeżenia wobec dwóch innych bloków.

Według Kaczki rząd Węgier chce mieć więcej czasu na przejrzenie szczegółów.

Zapytany, czy stanowisko Budapesztu wciąż jest powiązane z prawami mniejszości do edukacji, od lat będącymi źródłem napięć między oboma państwami, Kaczka zapewnił, że sprawa została rozwiązana.

„Nie ma żadnych merytorycznych wymogów, sporów ani obaw” – stwierdził, określając obecne opóźnienia jako kwestię przejrzenia kilkuset stron dokumentacji.

Ukraina zmieniła w październiku przepisy dotyczące edukacji mniejszości narodowych, otwierając drogę do uruchomienia dwóch kolejnych bloków negocjacyjnych. Łącznie otwarte są cztery z sześciu.

Kaczka potwierdził, że zmienione zasady są już stosowane w ukraińskich szkołach i że ta kwestia została dawno uporządkowana.

Ukraina trzyma się harmonogramu akcesji na lata 2027–2028

Kaczka ponownie zapewnił, że celem Kijowa jest zakończenie negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską w 2027 lub 2028 roku, a być może wcześniej, jeśli reformy wewnętrzne będą postępować szybciej, niż zakładano.

„Wciąż uważam lata 2027–2028 za czas zakończenia negocjacji, a może nawet szybciej, w zależności od tego, jak rozwinie się sytuacja na Ukrainie” – powiedział Euronews.

Podkreślił, że poczucie pilności po stronie Ukrainy różni się od nastrojów w państwach członkowskich Unii Europejskiej ze względu na trwającą wojnę z Rosją. Codzienne ataki i walki na froncie dodatkowo zwiększają presję, by przyspieszyć proces.

Kaczka przyznał, że pojawiła się krytyka z powodu opóźnień w przyjmowaniu ustaw związanych z unijnym prawem w parlamencie Ukrainy, ale odrzucił sugestię celowego spowalniania prac. Zwrócił uwagę na trudności uchwalania prawa w czasie wojny, gdy posiedzenia parlamentu są przerywane alarmami lotniczymi i rosyjskimi atakami na Kijów.

Jednocześnie zaznaczył, że współpraca między rządem a parlamentem w ostatnich tygodniach się wzmocniła, i wyraził oczekiwanie, że tempo reform wzrośnie.

„Nie widzę merytorycznych przeszkód” – stwierdził. Dodał, że liczy na to, iż ocena rozszerzenia przygotowana przez Komisję potwierdzi zdolność Ukrainy do przyjęcia potrzebnych przepisów do końca 2027 roku.

Kijów odrzuca alternatywę w postaci członkostwa stowarzyszonego

Kaczka po raz kolejny podkreślił, że Ukraina nie akceptuje członkostwa stowarzyszonego w Unii Europejskiej jako alternatywy dla pełnej akcesji, nawet jeśli podobne rozwiązania są rozważane dla takich państw jak Kanada.

Przekonywał, że Ukraina, wraz z Mołdawią, Czarnogórą i Albanią, pozostaje w gronie faworytów do pełnego członkostwa.

„Unia Europejska widzi nas jako lidera, dlatego nie musimy szukać żadnych alternatyw” – powiedział.

Kaczka zasugerował, że członkostwo stowarzyszone lepiej pasuje do krajów, które chcą zacieśnić współpracę z Unią Europejską, ale nie zamierzają wstępować do samej wspólnoty.

Przyznał jednak, że propozycje ściślejszej współpracy przed akcesją – zwłaszcza w dziedzinie obrony, bezpieczeństwa i wsparcia finansowego – mogą być użyteczne, o ile nie zastępują celu, jakim jest pełne członkostwo.

Rolnictwo pozostaje główną przeszkodą

Rolnictwo, jeden z najbardziej wrażliwych obszarów negocjacji akcesyjnych Ukrainy, będzie jednym z najtrudniejszych tematów do rozstrzygnięcia – przyznał Kaczka.

Odrzucił jednak potrzebę długich okresów przejściowych czy szerokich ograniczeń dotyczących wprowadzania ukraińskich produktów rolnych na unijny rynek.

„Uważam, że nie ma potrzeby wprowadzania jakichkolwiek długich okresów przejściowych” – powiedział.

Przyznał, że dla wrażliwych produktów, takich jak pszenica, mogą być konieczne szczególne rozwiązania, ale jego zdaniem większość towarów rolnych nie powinna podlegać dodatkowym ograniczeniom.

Jak dodał, trwają konsultacje z państwami członkowskimi Unii Europejskiej i przedstawicielami sektora rolnego. Kijów stara się wykazać, że członkostwo Ukrainy wzmocni unijny sektor rolny.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ukraina chce przeznaczyć 1 mld euro z unijnej pożyczki na wspólną produkcję uzbrojenia

Na Ukrainie według Skyfall dron Stargate ewakuuje rannych z frontu

UE przyspiesza negocjacje akcesyjne Ukrainy, Węgry znoszą weto. Możliwe spotkanie Zełenski–Magyar