Śledź nas
Reklama

Galp i Moeve nie dochodzą do porozumienia ws. fuzji działalności rafineryjnej i dystrybucyjnej

Galp i Moeve kończą rozmowy o możliwym połączeniu działalności w segmencie downstream
Galp i Moeve kończą rozmowy o możliwym połączeniu swoich biznesów w segmencie downstream -  Prawo autorskie  Galp
Prawo autorskie Galp
Przez Ana Filipa Palma
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Galp potwierdził fiasko rozmów z akcjonariuszami Moeve w sprawie połączenia działalności rafineryjnej. Koncern zapewnia, że decyzja nie wpłynie na jego operacje.

Galp poinformował w poniedziałek w komunikacie, że po kilku miesiącach negocjacji „nie udało się osiągnąć porozumienia” w sprawie połączenia działalności downstream, rafinacji i dystrybucji z akcjonariuszami hiszpańskiej spółki Moeve, Mubadala Investment Company z Abu Zabi oraz grupą Carlyle ze Stanów Zjednoczonych.

REKLAMA
REKLAMA

Portugalski koncern naftowy podkreślił jednak, że taki finał negocjacji nie ma wpływu na operacje spółki ani na zaufanie do firmy.

„Galp jest w wyjątkowo mocnej pozycji: ma jeden z najbardziej atrakcyjnych w sektorze profili wzrostu w segmencie upstream, solidny biznes przemysłowy i handlowy oraz zdywersyfikowany portfel, który obejmuje energetykę odnawialną i znaczącą aktywność w obszarze tradingu. Połączenie tych biznesów, wzmocnione zdrowym bilansem i dużą zdolnością generowania gotówki, daje Galpowi mocne podstawy, by dalej rosnąć, inwestować i tworzyć wartość” – napisała Paula Amorim, przewodnicząca rady dyrektorów Galp.

Maarten Wetselaar, dyrektor generalny spółki Moeve, napisał z kolei w komunikacie, że połączenie z Galpem „było szansą na przyspieszenie tworzenia wartości”, ale realizacja planów spółki nigdy nie była od tego uzależniona. „Po długich rozmowach nie udało się osiągnąć porozumienia handlowego z Galpem. Pozostajemy skoncentrowani na przeprowadzeniu naszej transformacji z zachowaniem dyscypliny finansowej oraz na budowaniu trwałej wartości w długim okresie”.

Portugalski dziennik internetowy ECO (źródło w Portugalski) podał już w niedzielę wieczorem, że transakcja miała upaść, ponieważ Paula Amorim nie zgodziła się na żądania hiszpańskiej spółki, jak wynikało z relacji źródeł zaznajomionych ze sprawą.

W komunikacie podkreślono, że działalność downstream Galpu opiera się na „wiodącej sieci detalicznej” w Portugalii oraz „istotnym portfelu projektów transformacji energetycznej w Sines”. Ta ostatnia grupa obejmuje jeden z największych w Europie projektów produkcji zielonego wodoru metodą elektrolizy oraz jednostkę wytwarzającą biopaliwa.

Spółka poinformowała także w poniedziałek, w ramach publikacji wyników i informacji finansowej, że jej zysk netto wzrósł o 68% rok do roku w trzecim kwartale, do 682 mln euro. „Do wzrostu wyniku przyczynił się rekordowy poziom produkcji ropy i gazu ziemnego w Brazylii, mocne wyniki eksportu oraz działalność tradingowa na międzynarodowych rynkach ropy i gazu” – wskazano.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Awaria prądu powoduje szerokie zakłócenia w całej Portugalii

Galp i Moeve nie dochodzą do porozumienia ws. fuzji działalności rafineryjnej i dystrybucyjnej

Revolut uruchomi platformę inwestowania w prywatne spółki technologiczne