To „niezwykły, historyczny moment w serbskiej demokracji parlamentarnej”, który „całkowicie zmienia polityczny krajobraz kraju” – mówi Bojan Vranić, profesor nauk politycznych Uniwersytetu w Belgradzie.
Uznaje to za zwycięstwo nie tylko nad rządem Aleksandara Vučića, lecz także nad dotychczasową parlamentarną opozycją, „wprowadzające nową, świeżą elitę polityczną”.
Wczorajsze wybory w Serbii przerwały 14-letnie rządy obozu Vučića. A choć sam Vučić uznał swoją porażkę, wciąż nie wiadomo, kto pokieruje kolejnym serbskim rządem. Vranić studzi oczekiwania radykalnych zmian i zapowiada w najbliższym czasie „kontynuację, z pewnymi ulepszeniami”.