Śledź nas
Reklama

Drony zaatakowały Woroneż. Są zabici i ranni. Rosja i Ukraina wracają do rozmów

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że jest gotów zamrozić linię frontu, by rozpocząć rozmowy pokojowe.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że jest gotów zamrozić linię frontu, by rozpocząć rozmowy pokojowe. -  Prawo autorskie  Cornelius Poppe/NTB Scanpix via AP
Prawo autorskie Cornelius Poppe/NTB Scanpix via AP
Przez Simon Ormiston & Irina Sheludkova
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Nocny atak ukraińskich dronów na rosyjski Woroneż przyniósł ofiary i rannych, wśród których są pasażerowie podmiejskiego pociągu. W tym samym czasie Rosja przeprowadziła kolejne ataki na Ukrainę, a Kijów i Moskwa wracają do rozmów o zakończeniu wojny.

Dwie osoby zginęły, a 17 zostało rannych w wyniku nocnego ataku ukraińskich dronów na rosyjski Woroneż – poinformował gubernator obwodu woroneskiego Aleksandr Gusew. Wśród poszkodowanych znaczną część stanowią pasażerowie pociągu podmiejskiego.

REKLAMA
REKLAMA

Gusew przekazał na Telegramie, że między późnym niedzielnym wieczorem a wczesnym poniedziałkowym rankiem nad Woroneżem zestrzelono „ponad 70 dronów”. Atak określił mianem „zamachu terrorystycznego”.

Jak dodał gubernator, wiele osób, w tym dwóch rannych w ciężkim stanie, podróżowało pociągiem w lewobrzeżnej części miasta, gdy w skład uderzyły szczątki zestrzelonego drona. Gusew nie podał, w jakich okolicznościach zginęły dwie ofiary.

W kilku zakładach przemysłowych, centrum biznesowym w śródmieściu oraz jednym z budynków mieszkalnych wybuchły pożary. Według gubernatora obiekty przemysłowe nie zostały jednak poważnie uszkodzone.

Woroneż, zamieszkany przez ponad milion osób, znajduje się około 500 kilometrów na południe od Moskwy. Rzecznik Uniwersytetu Państwowego w Woroneżu poinformował państwową agencję TASS, że kilka wydziałów uczelni tymczasowo przeniosło zajęcia do internetu.

Rosyjskie ataki na Ukrainę

Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały, że Rosja zaatakowała Ukrainę, używając 140 dronów i czterech pocisków. Ukraińska obrona powietrzna miała zestrzelić 112 dronów oraz trzy pociski Ch-59/69.

W wyniku rosyjskiego ataku na Zaporoże ranne zostały cztery osoby. Lokalne władze poinformowały o uszkodzeniach prywatnych domów, samochodów oraz budynku hotelowego.

W obwodzie czernihowskim dwie osoby odniosły obrażenia w wyniku rosyjskiego ostrzału. Uszkodzony został hangar należący do prywatnego przedsiębiorstwa, a także doszło do pożaru magazynu zboża.

W obwodzie chmielnickim wprowadzono awaryjne przerwy w dostawach energii elektrycznej. W rejonie kamieniecko-podolskim rosyjski atak uszkodził obiekt infrastruktury energetycznej.

Rosyjskie siły użyły również kierowanych bomb lotniczych podczas ataków na Izium. Ranne zostały trzy osoby, a uszkodzone zostały prywatne domy oraz budynek placówki oświatowej.

Rozmowy znów na agendzie

Do ataku doszło kilka dni po tym, jak Rosja zgodziła się na wznowienie w listopadzie trójstronnych rozmów z Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi. Według Moskwy spotkanie ma odbyć się w Abu Zabi.

Bezpośrednie rozmowy między stronami odbywały się kilkakrotnie w 2025 roku, jednak nie przyniosły porozumienia i od początku tego roku pozostają zawieszone.

W niedzielnym wystąpieniu w ukraińskiej telewizji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że trójstronne spotkanie odbędzie się w przyszłym miesiącu.

– Jesteśmy gotowi do rozmów – powiedział. – Jeśli chodzi o kwestie terytorialne, muszą być omawiane na szczeblu przywódców. Pozostałe sprawy należą do kompetencji grup technicznych.

Deklaracja Zełenskiego sugeruje, że Kijów chce, aby najbardziej sporna kwestia wojny – kontrola nad okupowanymi terytoriami Ukrainy – pozostała poza rozmowami na niższym szczeblu i była przedmiotem bezpośrednich negocjacji przywódców obu państw.

W ostatnich dniach pojawiły się również ostrożne sygnały świadczące o możliwej deeskalacji. W piątek Kijów i Moskwa uzgodniły lokalne zawieszenie broni w rejonie Oleszek, ciężko zniszczonego miasta na południu obwodu chersońskiego, pozostającego pod rosyjską okupacją. Rozejm miał zostać wynegocjowany przez pierwszą damę Stanów Zjednoczonych Melanię Trump.

Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Brazylia: tysiące na ulicach świętują zwycięstwo Luli

Drony zaatakowały Woroneż. Są zabici i ranni. Rosja i Ukraina wracają do rozmów

Rosyjski Iskander z głowicą kasetową uderzył w Kijów? Ukraina podaje szczegóły