Loader
Śledź nas
Reklama

MAE: na rynek trafiło 325 z 400 mln baryłek zakontraktowanej ropy

Teren zbiorników rafinerii naftowej Klesch (dawniej BP) w Gelsenkirchen w Niemczech, gdzie produkuje się olej napędowy, benzynę i olej opałowy, 2 października 2026.
Park zbiorników rafinerii naftowej Klesch (dawniej BP) w Gelsenkirchen w Niemczech, gdzie produkuje się diesel, benzynę i olej opałowy, 2 października 2026. -  Prawo autorskie  Fotoğraf: Martin Meissner/AP Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Fotoğraf: Martin Meissner/AP Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Sait Burak Utucu
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Grupa G7, aby przyspieszyć realizację zobowiązań, w ciągu czterech miesięcy pod koordynacją MAE wprowadzi na rynek 100 mln baryłek ropy i paliw. W pierwszych 20 dniach planuje duże uwolnienie diesla.

Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (International Energy Agency/MAE) Fatih Birol poinformował, że w ramach wspólnej akcji ogłoszonej 11 marca na rynek trafiło dotąd około 325 mln baryłek ropy.

REKLAMA
REKLAMA

To ponad 80 proc. z 400 mln baryłek, które początkowo zadeklarowano. Birol podkreślił, że uruchomienie rezerw znacząco pomogło zmniejszyć lukę podaży i uspokoić rynki.

Birol wziął udział w wideokonferencji przywódców G7 zwołanej 2 października na zaproszenie prezydenta Francji Emmanuela Macrona, gdzie omówił sytuację na globalnych rynkach energii, a zwłaszcza napięcia związane z podażą diesla.

W wspólnym komunikacie przywódcy G7 zapowiedzieli, że za pośrednictwem MAE skoordynują uwolnienie kolejnych 100 mln baryłek, z uwzględnieniem już zrealizowanych zobowiązań.

Operacja ma zostać przeprowadzona w ciągu czterech miesięcy, a w pierwszych 20 dniach na rynek ma trafić znacząca ilość diesla. G7 uzgodniło skoordynowanie harmonogramów prac remontowych w rafineriach, aby uniknąć jednoczesnego spadku mocy przerobowych, oraz tymczasowe zwiększenie produkcji tam, gdzie to możliwe.

Przywódcy wezwali też do zacieśnienia kontaktów z krajami o dużych mocach rafineryjnych i zachęcali je do zwiększenia przede wszystkim produkcji diesla.

G7 poprosiło MAE o monitorowanie realizacji zobowiązań ogłoszonych w marcu i przedstawienie raportu kontrolnego przed upływem 20 dni. Dokument ma zawierać konkretne rekomendacje na wypadek przyszłych kryzysów podażowych oraz scenariusze ponownego uzupełniania rezerw strategicznych.

Przywódcy ponownie zobowiązali się także, że nie będą wprowadzać ograniczeń w eksporcie produktów energetycznych między państwami G7.

Szef MAE Fatih Birol (w środku) podczas spotkania G7
Szef MAE Fatih Birol (w środku) podczas spotkania G7 IEA

Eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu w dużej mierze się odbudował, jednak przepływ produktów rafinowanych pozostaje poważnie ograniczony.

Birol zaznaczył, że ukraińskie ataki na rafinerie w Rosji dodatkowo uszczupliły rynek diesla, co wywiera presję na ceny.

W oświadczeniu G7 potępiono także ataki Iranu na kraje regionu.

Wezwano do przywrócenia swobody żeglugi i obowiązujących zasad w cieśninie Ormuz. Przywódcy zapowiedzieli też utrzymanie sankcji wobec Rosji.

Apel G7 do krajów-producentów o zniesienie ograniczeń eksportu

W komunikacie G7 zaapelowano do wszystkich krajów-producentów, by powstrzymały się od zakazów i ograniczeń eksportu energii, które mogłyby podbić napięcia na rynku.

Przywódcy zapowiedzieli, że wpływ podjętych działań na bezpieczeństwo energetyczne i stabilność rynku będzie uważnie śledzony, a środki w razie potrzeby zostaną skorygowane.

W oświadczeniu podziękowano również Stanom Zjednoczonym za wysiłki na rzecz utrzymania swobodnego handlu w cieśninie Ormuz oraz podkreślono, że wpływ cen energii na obywateli pozostaje kluczowym priorytetem.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Grecja apeluje do UE o złagodzenie reguł fiskalnych w obliczu kryzysu energetycznego

Trump ogłasza plany inwestycji energetycznych Korei Płd. za 200 mld dol

UE wzywa państwa do ograniczenia zużycia energii w obliczu zimowego wzrostu cen gazu