W czwartek rano na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu 31-letni mężczyzna zaatakował nożem pięć osób. Poszkodowani trafili do szpitala, a jedna z rannych osób zmarła. Policja zatrzymała podejrzanego.
Do zdarzenia doszło około godz. 9.30. Jak poinformowała policja, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące ataku nożem.
„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę” - przekazała policja.
Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 31-letni mężczyzna ranił pięć osób - czterech mężczyzn i kobietę.
Jedna z poszkodowanych osób zmarła w szpitalu.
Sprawca został zatrzymany przez policję, a pozostali ranni z poważnymi obrażeniami trafili pod opiekę lekarzy.
Premier Polski Donald Tusk podał w tweecie do ogłnej wiadomości, że napastnik jest obywatelem Ukrainy. "Będzie ukarany z całą surowością polskiego prawa. Łączę się w bólu z bliskimi ofiar tego brutalnego ataku" - napisał.
Sytuację skomentował na X również minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. "Tragiczne wydarzenia w Jarosławiu. Obywatel Ukrainy został natychmiast zatrzymany przez policję po ataku na 5 osób. Służby wyjaśniają motywy i okoliczności zdarzenia" - napisał.
Poszkodowani mężczyźni to osoby duchowne. Na razie nie wiadomo, kim jest ranna kobieta.
Policjanci nadal pracują na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg ataku oraz wszystkie okoliczności, które mu towarzyszyły.