Śledź nas
Reklama

Żałoba narodowa w całej Polsce. Flagi opuszczone do połowy masztów

Mieszkańcy stawiają kwiaty i zapalają znicze na miejscu tragedii w Krakowie, 7 listopada 2026 r.
Mieszkańcy stawiają kwiaty i zapalają znicze na miejscu tragedii w Krakowie, 7 listopada 2026 r. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Tomasz Lezon
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Od północy z niedzieli w Polsce obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa, ogłoszona w związku ze strzelaniną, do której doszło w Krakowie. W wyniku tragicznego zdarzenia śmierć poniosło sześć osób, a 16 zostało rannych.

Tragiczna strzelanina w Krakowie wstrząsnęła opinią publiczną. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym sprawca. W związku z tragedią władze zdecydowały o wprowadzeniu dwudniowej żałoby narodowej. Od północy w całym kraju obowiązują związane z nią zasady, a instytucje publiczne i media oddają hołd ofiarom.

REKLAMA
REKLAMA

Decyzję o wprowadzeniu żałoby narodowej prezydent Karol Nawrocki wydał w formie rozporządzenia, które późnym wieczorem w sobotę zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw.

Żałoba potrwa do poniedziałku.

W tym czasie symbole państwowe zostają objęte szczególnymi zasadami. Flagi są opuszczane do połowy masztów, a wiele instytucji i mediów rezygnuje z dotychczasowej oprawy graficznej. Serwisy internetowe przyciemniają swoje logotypy lub umieszczają przy nich czarne kiry. Stacje telewizyjne i radiowe modyfikują ramówki, a część wydarzeń o charakterze rozrywkowym zostaje odwołana.

Kiedy w Polsce ogłaszano żałobę narodową?

Podstawę prawną do wprowadzenia żałoby narodowej stanowi ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Zgodnie z jej przepisami decyzję w tej sprawie podejmuje prezydent w drodze rozporządzenia. Akt ten wymaga kontrasygnaty prezesa Rady Ministrów i jest publikowany w Dzienniku Ustaw.

W okresie III Rzeczypospolitej żałobę narodową ogłaszano wielokrotnie, najczęściej po wydarzeniach, które przyniosły szczególnie dużą liczbę ofiar lub miały znaczenie dla całego społeczeństwa.

Jednym z pierwszych takich przypadków była powódź z lipca 1997 roku, która dotknęła przede wszystkim południową Polskę. 18 lipca ustanowiono dniem żałoby narodowej w hołdzie dla 56 osób, które straciły życie w wyniku kataklizmu.

Żałobę narodową wprowadzono również 12–14 września 2001 roku, po atakach terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych. Był to także wyraz solidarności Polski z ofiarami zamachów. Podobny gest wykonano w 2004 roku po zamachach terrorystycznych w Madrycie.

Szczególnym okresem żałoby były dni 3–8 kwietnia 2005 roku, kiedy Polacy żegnali papieża Jana Pawła II.

Kolejna, wyjątkowo długa żałoba narodowa nastąpiła po katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. W katastrofie zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią, a także przedstawiciele parlamentu, administracji państwowej, wojska i innych instytucji publicznych.

Żałobę narodową ogłaszano również po katastrofie wojskowego samolotu CASA pod Mirosławcem, w której zginęło 20 osób, oraz po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami.

W ten sposób państwo oddawało także hołd zmarłym byłym premierom. Żałobę ogłoszono m.in. po śmierci Tadeusza Mazowieckiego w 2013 roku oraz Jana Olszewskiego w 2019 roku.

Dniem żałoby narodowej został również ustanowiony dzień pogrzebu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który zmarł po ataku nożownika podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podobną decyzję podjęto w związku z pogrzebem papieża Franciszka.

Żałoba narodowa jest symbolicznym wyrazem pamięci i szacunku wobec ofiar tragicznych wydarzeń. Jej wprowadzenie ma podkreślać ich znaczenie dla całego państwa i społeczeństwa oraz stworzyć przestrzeń do wspólnego przeżywania straty.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Strzały na rynku w Krakowie. Wszystko, co wiemy do tej pory

„Europa łączy się z Polską w bólu”. Świat reaguje na tragedię w Krakowie

Kraków: strzelanina na Rynku Głównym, 6 osób nie żyje, 16 rannych