Armia Izraela poinformowała, że zaatakowała infrastrukturę Hezbollahu w południowym Libanie w odpowiedzi na wczorajszą próbę ataku na jej wojska w strefie bezpieczeństwa.
Trzy osoby zginęły w nocnych izraelskich atakach na południowy i wschodni Liban – poinformowało libańskie ministerstwo zdrowia.
W wyniku ostrzału miejscowości Ramadiyah w południowym dystrykcie Tyr zginęła jedna osoba, a 15 zostało rannych – podał resort, dodając, że kolejne dwie osoby zginęły w regionie Nabatieh.
Łącznie uderzenia objęły pięć lokalizacji w regionach Nabatieh, Tyr oraz we wschodniej Dolinie Bekaa – przekazało ministerstwo.
W sobotnim komunikacie Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały, że zaatakowały infrastrukturę Hezbollahu na południu Libanu „w odpowiedzi na wczorajszą próbę ataku Hezbollahu na żołnierzy IDF działających w strefie bezpieczeństwa, podczas której w kierunku żołnierzy wysłano drona”.
Jak przekazało izraelskie wojsko, ataki wymierzone były w „magazyny broni” wykorzystywane przez wspierane przez Iran ugrupowanie zbrojne. Jednocześnie opublikowano nagranie wideo, na którym widać jedno z uderzeń.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w piątek, że operacje wojskowe „mające udaremnić akty terroru” trwają „z pełną mocą” w Libanie, Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu.
Izrael i Hezbollah pozostają w stanie konfliktu od marca, kiedy to ugrupowanie przeprowadziło ataki rakietowe na Izrael w odwecie za zabicie byłego najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego.
W odpowiedzi Izrael wznowił ataki na Liban i rozpoczął lądową inwazję na ten kraj.