Bankier Jaime Gilinski, najbogatszy w kraju z majątkiem ponad 14,7 mld dolarów, przekazał decyzję prezydentowi Abelardo de la Espriella, na którego zaprzysiężeniu był kilka dni temu.
Najbogatsza rodzina w Kolumbii mocno angażuje się w odbudowę Cali. Rodzina Gilinski ogłosiła darowiznę w wysokości 150 mld pesos, ok. 48 mln dolarów (ponad 40 mln euro), przeznaczoną na naprawę szpitali i szkół w mieście, jednym z najbardziej dotkniętych przez trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4, które wstrząsnęło krajem w miniony poniedziałek.
Sam prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, potwierdził tę informację w niedzielę na swoim koncie w serwisie X. Wyjaśnił, że rozmawiał telefonicznie z przedsiębiorcą Jaimem Gilinskim, który przekazał mu decyzję o przeznaczeniu pieniędzy na infrastrukturę edukacyjną i zdrowotną w stolicy departamentu Valle del Cauca.
„Przedsiębiorcy odgrywają kluczową rolę w odbudowie Ojczyzny” – napisał prezydent, dziękując za ten gest. Kilka dni wcześniej Gilinski wziął udział w uroczystości zaprzysiężenia nowego prezydenta, która odbyła się 7 sierpnia.
Kim jest rodzina Gilinski?
Za darowizną stoi jeden z największych emporiów biznesowych w Ameryce Łacińskiej. Jaime Gilinski Bacal to bankier z Cali, który stał się już najbogatszym człowiekiem w kraju, z majątkiem, jaki „Forbes” wycenił w tym roku na 14,7 mld dolarów, po przejęciu kontroli nad Grupą Nutresa w jednej z najgłośniejszych transakcji w historii kolumbijskiego biznesu. Jego holding kontroluje ponadto bank GNB Sudameris, sieć hoteli GHL oraz udziały w spółkach takich jak Grupo Sura.
Skala potrzeb w Cali jest ogromna. Z danych tamtejszego ratusza wynika, że w mieście znajduje się 46 całkowicie zawalonych budynków i kolejne 35 z częściowym zawaleniem. Do tego dochodzi 2391 obiektów z uszkodzeniami konstrukcji oraz 534 budynki objęte nakazem ewakuacji.
Darowizna rodziny Gilinski zbiega się z inną inicjatywą kolumbijskiego biznesu: już w piątek ogłoszono wspólną zbiórkę ponad 200 mld pesos, czyli ok. 64 mln dolarów (ponad 55 mln euro), na łagodzenie skutków wstrząsów sejsmicznych.
Bilans tragedii wciąż się zmienia. Do niedzieli trzęsienie ziemi pochłonęło już 289 ofiar śmiertelnych, 4187 osób zostało rannych, a 143 wciąż uznaje się za zaginione. Zniszczonych zostało 26 945 domów, a kolejne 127 557 jest w różnym stopniu uszkodzonych. Ten obraz zniszczeń sprawia, że Cali i cały departament Valle del Cauca znajdują się w centrum odbudowy, która dzięki tej darowiźnie zaczyna nabierać kształtów.