Loader
Śledź nas
Reklama

Rada Bezpieczeństwa ONZ: Grecka prezydencja wśród wyzwań i wyboru nowego sekretarza generalnego

Stała przedstawicielka Grecji przy ONZ, Aglaïa Balta, podczas wręczenia listów uwierzytelniających sekretarzowi generalnemu ONZ António Guterres (fot. arch.)
Stała przedstawicielka Grecji przy ONZ, Aglaia Balta, podczas wręczenia listów uwierzytelniających sekretarzowi generalnemu ONZ António Guterresowi (fot. archiwalna) -  Prawo autorskie  UN Photo/Evan Schneider
Prawo autorskie UN Photo/Evan Schneider
Przez Georgios Aivaliotis z ΑΠΕ-ΜΠΕ
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Przewodnictwo obejmie Stała Przedstawicielka Grecji przy ONZ, ambasador Aglaia Balta.

W wyjątkowo napiętej chwili, przy dwóch aktywnych frontach wojennych wpływających na światową gospodarkę i trwających rozmowach w sprawie wyboru nowego sekretarza generalnego ONZ, Grecja od 1 października po raz drugi i ostatni w trakcie swojej dwuletniej kadencji obejmuje przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa.

REKLAMA
REKLAMA

Jako wybrany niestały członek Rady na okres 2025–2026 Grecja przewodniczyła już jej pracom w maju 2025 r., a kadencja kraju w Radzie zakończy się 31 grudnia.

Prezydencję będzie sprawować stała przedstawicielka Grecji przy ONZ, ambasador Aglaia Balta.

Nasze państwo przejmuje kierowanie pracami najważniejszego organu ONZ do spraw międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa w okresie, gdy wielkie fronty wojenne pozostają otwarte. Relacje między stałymi członkami wciąż naznaczone są głębokimi sporami, a zdolność Rady do wypracowywania wspólnych odpowiedzi jest wystawiona na próbę w kolejnych kryzysach. Prezydencja nie daje oczywiście państwu sprawującemu przewodnictwo możliwości jednostronnego decydowania o stanowiskach ani polityce Rady.

Państwo przewodniczące stoi na czele posiedzeń i zamkniętych konsultacji, reprezentuje Radę oraz, z upoważnienia 15 członków, zarządza programem prac i jej codziennym funkcjonowaniem.

Na szczycie listy międzynarodowych kryzysów pozostaje Ukraina. Podczas ostatniego posiedzenia Rady na wysokim szczeblu, 23 września, zastępczyni sekretarza generalnego Rosemary DiCarlo ostrzegła, że wojna wchodzi w „niebezpieczną nową fazę” – ataki się nasilają, rośnie liczba ofiar cywilnych, a ryzyko regionalnego rozlania konfliktu jest większe. Według ONZ tylko w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 r. w Ukrainie zginęło lub zostało rannych więcej cywilów niż w całym 2025 r. Narasta też obawa przed atakami na infrastrukturę energetyczną przed zimą oraz przed incydentami w pobliżu granic i instalacji jądrowych.

Równie złożona pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. W Gazie, niemal rok po zawieszeniu broni z października 2025 r., ONZ określa rozejm jako kruchy. Izraelskie uderzenia trwają, a sytuacja humanitarna i gospodarcza pozostaje skrajnie trudna. Wciąż nie zakończono wdrażania rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 2803 dotyczącej rozwiązań przejściowych i odbudowy Gazy. Jednocześnie ONZ odnotowuje pogorszenie sytuacji na Zachodnim Brzegu: narasta przemoc, rozszerzają się osiedla, rośnie liczba wysiedleń, a Autonomia Palestyńska stoi wobec głębokiego kryzysu finansów publicznych.

Dla greckiej prezydencji jeszcze bardziej bezpośrednie znaczenie ma kryzys wokół Iranu i Cieśniny Ormuz. 30 września Teheran potwierdził, że za pośrednictwem Kataru otrzymał amerykańską odpowiedź na ostatnią irańską propozycję deeskalacji, skoncentrowaną na ponownym otwarciu cieśniny i przywróceniu normalnej żeglugi. Negocjacje pozostają trudne, a Rada musi jednocześnie zajmować się kwestią stosowania sankcji przywróconych w 2025 r., nadzorowanych przez komitet 1737. Powiązanie sprawy nuklearnej, sankcji, bezpieczeństwa regionalnego i swobody żeglugi sprawia, że sprawa irańska jest jednym z najbardziej skomplikowanych tematów, jakie mogą trafić na biurko greckiej prezydencji.

W tle pozostają inne kryzysy wymagające stałej obecności Rady: wojna w Sudanie, gdzie nadal trwają walki między siłami zbrojnymi a RSF i nasilają się ataki z użyciem dronów, oraz Haiti, gdzie z powodu zbrojnej przemocy przesiedlonych zostało niemal 1,5 mln osób. Dopiero 29 września Rada odnowiła na sześć miesięcy mandat międzynarodowych sił zwalczających gangi, także w związku z zaplanowanymi na grudzień wyborami.

Październik może jednak zyskać dla greckiej prezydencji szczególne znaczenie instytucjonalne ze względu na procedurę wyłonienia kolejnego sekretarza generalnego. Proces w praktyce toczy się w Radzie Bezpieczeństwa. W czwartej nieformalnej rundzie głosowania, 29 września, Rebecca Grynspan z Kostaryki otrzymała 10 głosów „zachęty”, trzy głosy „zniechęcenia” i dwa „bez zdania”, utrzymując prowadzenie, a procedura trwa dalej, bez wypracowanego jeszcze ostatecznego konsensusu.

Wyłonienie nowego sekretarza generalnego ONZ może stać się najważniejszym politycznym momentem greckiej prezydencji. Zgodnie z artykułem 97 Karty Narodów Zjednoczonych sekretarz generalny jest powoływany przez Zgromadzenie Ogólne na wniosek Rady Bezpieczeństwa. Oznacza to, że jeśli w październiku uda się osiągnąć niezbędne porozumienie – przede wszystkim bez sprzeciwu któregoś z pięciu stałych członków dysponujących prawem weta – decyzja Rady o osobie, która zastąpi António Guterresa, mogłaby zostać podjęta podczas greckiego przewodnictwa.

Dla Grecji październik nie jest więc tylko kolejnym miesiącem na czele jednego z organów ONZ. Zbiega się z okresem, w którym Rada jednocześnie musi zarządzać wojnami i kryzysami o bezpośrednich globalnych skutkach, a być może także wybrać osobę, która od 1 stycznia 2027 r. pokieruje Organizacją. Dla greckiej dyplomacji wyzwanie ma przede wszystkim wymiar instytucjonalny: trzeba przeprowadzić wyjątkowo napięty miesiąc, ułatwiać uzgadnianie stanowisk między 15 członkami i utrzymać sprawne działanie Rady w czasie, gdy podziały geopolityczne pozostają głębokie.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Protesty i wyjście delegatów podczas przemówienia Netanjahu w ONZ

Zełenski w ONZ apeluje o utrzymanie presji na Rosję. „Putin szuka tych, którzy pomogą mu zabijać więcej”

Pezeszkian do ONZ: Iran nie ulegnie presji, ale jest gotów do rozmów