Parmelin z zawodu jest winiarzem, pochodzi z francuskojęzycznego kantonu Vaud w zachodniej Szwajcarii. Należy do skrajnie prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP), największej w kraju.
Prezydent Szwajcarii Guy Parmelin zapowiedział w piątek, że z końcem roku odejdzie z rządu. To niespodziewana decyzja po ponad dekadzie pracy ministerialnej.
Funkcja prezydenta Szwajcarii przechodzi co roku między siedmioma członkami rządu, czyli Rady Federalnej. Parmelin był w niej najdłużej urzędującym ministrem.
Parmelin poinformował na konferencji prasowej w Bernie, że przekazał swoim kolegom z rządu decyzję o ustąpieniu 31 grudnia.
„Do tego czasu minie 11 lat od mojego wyboru na to stanowisko i nadszedł moment, by zrobić miejsce dla nowej energii w tych czasach wielkiej niepewności” – powiedział, przyznając, że odczuwa „pewne zmęczenie”, ale podkreślił, że nie odchodzi z powodów zdrowotnych.
Spór celny z Trumpem
Pragmatyczny w podejściu Parmelin wydawał się osiągać więcej w relacjach z prezydentem USA Donaldem Trumpem niż jego poprzedniczka Karin Keller-Sutter.
Trump zszokował Szwajcarię w sierpniu 2025 roku, ogłaszając 39‑procentowe cła na import szwajcarskich towarów – jedne z najwyższych w ramach jego globalnej ofensywy taryfowej.
Parmelin, minister gospodarki, trzykrotnie pojechał do Waszyngtonu, próbując obniżyć stawkę.
Ostatecznie Szwajcaria i Stany Zjednoczone ogłosiły deklarację zamiaru obniżenia ceł do 15 proc., a Szwajcarzy zobowiązali się zainwestować w USA 200 mld dolarów (178 mld euro).
Z zawodu winiarz, Parmelin pochodzi z francuskojęzycznego kantonu Vaud na zachodzie kraju. Należy do skrajnie prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP), największej w kraju.
Parmelin pełnił już funkcję prezydenta w 2021 roku i wtedy znalazł się w centrum uwagi, gdy Szwajcaria gościła w Genewie szczyt z udziałem prezydenta Rosji Władimira Putina i prezydenta USA Joe Bidena.
Prezydent Konfederacji Szwajcarskiej jest pierwszym wśród równych w Radzie Federalnej, przewodniczy jej posiedzeniom i zazwyczaj reprezentuje kraj w najważniejszych sprawach krajowych i międzynarodowych.
Stanowisko obejmuje ten członek, który najdłużej zasiada w Radzie Federalnej, nie będąc wcześniej prezydentem.
Szef dyplomacji Ignazio Cassis obejmie urząd prezydenta w 2027 roku.
Parmelin wszedł do Rady Federalnej w 2016 roku jako minister obrony, a od 2019 roku kieruje resortem gospodarki.
Siedem miejsc w Radzie Federalnej jest dzielone między cztery główne partie polityczne w proporcji 2‑2‑2‑1, zgodnie z obowiązującym od dziesięcioleci cichym porozumieniem, tzw. „magiczną formułą”.
Następca Parmelina będzie pochodził z SVP. Kandydaci mają czas na zgłoszenie się do 23 października, a parlament dokona wyboru 9 grudnia.