Loader
Śledź nas
Reklama

Iran: egzekucja kobiety, która twierdziła, że broniła się przed gwałtem

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Kobieta idzie obok muralu zmarłego Najwyższego Przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego na ulicy Azadi (Wolności) w Teheranie, 29 lipca 2026 r.
Zdj. archiwalne: Kobieta mija mural z podobizną zmarłego najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego przy ulicy Azadi w Teheranie, 29 lipca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Samira Hosseini & Euronews Persian
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

23-letnia Marzieh Nieri została stracona w centralnym więzieniu w Kazwinie, po odrzuceniu jej wersji obrony. Od początku 2026 roku w Iranie stracono co najmniej 14 kobiet.

W sobotę o świcie w Iranie stracono młodą kobietę, która twierdziła, że działała w obronie przed napaścią seksualną. Równocześnie w odrębnej sprawie, dotyczącej zabójstw starszych mężczyzn, z którymi zawierała małżeństwa, władze wymierzyły innej kobiecie dziesięć kar śmierci.

REKLAMA
REKLAMA

23‑letnia Marzieh Nieri została stracona w centralnym więzieniu w Kazwinie. Organizacja Iran Human Rights poinformowała, że w wieku 17 lat została zmuszona do małżeństwa pod presją rodziny.

Do zdarzenia, które doprowadziło do jej egzekucji, doszło w październiku 2021 roku, gdy miała 18 lat.

Podczas procesu Nieri zeznała, że jeden ze wspólników jej męża próbował ją zaatakować, gdy był pijany, i że zraniła go nożem kuchennym w samoobronie. W trakcie zajścia zginął także jej mąż.

Cztery dni po zdarzeniu Nieri zgłosiła się na policję, wcześniej szukając schronienia w domu brata.

Sąd odrzucił jej wyjaśnienia o działaniu w obronie własnej i, na wniosek rodzin ofiar o zastosowanie qisas, czyli odwetu odpowiadającego czynowi w prawie Islamskiej Republiki Iranu, skazał ją na śmierć.

Według Iran Human Rights jej egzekucja podniosła liczbę straconych kobiet w Iranie od początku 2026 roku do co najmniej 14.

Do egzekucji dochodzi na tle gwałtownego wzrostu liczby wykonywanych kar śmierci wobec kobiet w Iranie. Departament Stanu USA podał, że w 2025 roku w Iranie stracono co najmniej 61 kobiet – to najwyższa liczba od 25 lat i około 70 proc. więcej niż rok wcześniej. Według jego oceny Iran wyraźnie wyprzedza inne państwa pod względem liczby wyroków śmierci wykonywanych wobec kobiet.

Zabójstwo męża lub partnera należy do najczęstszych zarzutów stawianych kobietom skazanym na śmierć w Iranie. Iran Human Rights informuje, że co najmniej 21 spośród kobiet straconych w 2025 roku zostało skazanych na qisas za zabicie mężów lub narzeczonych.

Organizacje broniące praw kobiet podkreślają, że wiele z nich doświadczyło przemocy domowej, zanim doszło do zabójstwa. Zwracają uwagę, że małżeństwa zawierane pod przymusem w młodym wieku, ekonomiczna zależność, utrudniony rozwód i ograniczona ochrona prawna sprawiają, że wiele kobiet ma bardzo niewiele możliwości ucieczki z przemocowych związków.

Qisas to zasada w irańskim prawie wywodząca się z jurysprudencji islamskiej. Rodzina ofiary zabójstwa ma na jej podstawie prawo domagać się egzekucji skazanego sprawcy albo przyjąć odszkodowanie finansowe – znane jako diya, czyli „krwawa zapłata” – zamiast kary śmierci.

Sądy w Iranie mogą wykonać wyrok śmierci w takich sprawach tylko za wyraźną zgodą najbliższych krewnych ofiary.

Seryjna zabójczyni: 10 wyroków śmierci

Tego samego dnia wymiar sprawiedliwości w prowincji Mazandaran poinformował, że Kolthoum Akbari usłyszała 10 wyroków śmierci w trybie qisas za 10 zabójstw.

Sprawę przeciwko niej wszczęto we wrześniu 2023 roku po podejrzanej śmierci 82‑letniego mężczyzny w Mahmoudabadzie, który zmarł kilka miesięcy po zawarciu z Akbari czasowego małżeństwa.

Zawiadomienie jego rodziny doprowadziło do śledztwa, które ujawniło kilka podobnych przypadków. Po zatrzymaniu Akbari przyznała się do zabicia wielu starszych mężczyzn, z większością z nich także łączyły ją czasowe małżeństwa. Jej majątek ruchomy i nieruchomy został skonfiskowany.

Rodzina jedenastej ofiary, której zabójstwo sąd przypisał Akbari, nie domagała się kary śmierci, wybierając odszkodowanie finansowe. Władze uważają, że łączna liczba ofiar Akbari prawdopodobnie przekracza 11.

Iran należy do nielicznych państw na świecie, które nadal szeroko stosują karę śmierci. Organizacje praw człowieka odnotowały w 2025 roku co najmniej 1639 egzekucji – to najwyższy roczny bilans od 1989 roku, odpowiadający ponad czterem egzekucjom dziennie.

Amnesty International podaje, że w tym samym roku egzekucje wykonywano jedynie w 17 krajach, przy czym Iran zajmował drugie miejsce po Chinach.

Organizacje praw człowieka ostrzegają, że w 2026 roku liczba egzekucji nadal rośnie. Jako czynniki zwiększające ryzyko szerszego stosowania kary śmierci wskazują ogólnokrajowe protesty z grudnia 2025 roku oraz wojnę ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem.

Amnesty International sprzeciwia się karze śmierci we wszystkich przypadkach, niezależnie od rodzaju przestępstwa czy okoliczności, uznając ją za naruszenie prawa do życia.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta. Iran stawia USA warunki

Izrael zatwierdza karę śmierci dla Palestyńczyków skazanych za śmiertelne ataki

Iran zaprzecza skazaniu protestującego na karę śmierci. Choć Teheran grozi szybkimi procesami i egzekucjami