Met Gala stoi w obliczu kontrowersji, a wielkie nazwiska mają pominąć dzisiejsze wydarzenie z powodu zaangażowania miliardera Amazona Jeffa Bezosa i jego żony Lauren Sánchez.
Fantastyczne sukienki... Droga biżuteria... Błysk celebrytów... Wspaniały glamour... Bojkot Bezosa.
Tegoroczna Met Gala odbędzie się dziś wieczorem, zgodnie z tradycją odbywającą się w pierwszy poniedziałek maja. Tematem przewodnim wydarzenia w 2026 roku jest "Sztuka kostiumowa", a kod ubioru na galę to "Moda jest sztuką".
Jakże rozkosznie niejasne.
Setki gości z listy A pojawią się na największej nocy mody w roku, która zbiera pieniądze na Instytut Kostiumów Metropolitan Museum of Art. Anna Wintour, przewodnicząca Met Gala i globalna dyrektor redakcyjna Vogue, pozyskała Beyoncé, Nicole Kidman i Venus Williams, aby służyły jako współprzewodniczące wieczoru w tym roku.
Jednak niektóre gwiazdy będą unikać tegorocznego wydarzenia, ponieważ założyciel Amazon Jeff Bezos i jego żona Lauren Sanchez Bezos są współprzewodniczącymi i sponsorami.
Mówi się, że Anna Wintour otrzymała co najmniej 10 milionów dolarów od Bezosa, według The Times (źródło w Angielski), a Guardian (źródło w Angielski) przypomina, że krążyły plotki o tym, że Bezos podobno chce kupić Condé Nast, spółkę macierzystą Vogue, która nadzoruje galę.
Doprowadziło to do wezwań do bojkotu, a w pobliżu nowojorskiego muzeum pojawiły się plakaty wzywające uczestników do "bojkotu Met Gali Bezosa". Niektóre plakaty brzmią: "Bezos Met Gala: Dostarczona przez firmę, która zasila ICE".
Mówi się, że kilka gwiazd A pominie to pozornie niemożliwe do pominięcia wydarzenie, w tym Meryl Streep, która pojawia się na okładce majowego wydania amerykańskiego Vogue'a i gra Mirandę Priestly - rolę inspirowaną samą Wintour - w The Devil Wears Prada 2. Mówi się, że legendarna aktorka odrzuciła w tym roku rolę współprowadzącej ze względu na zaangażowanie Bezosa i Sánchez.
Inne gwiazdy, o których mówi się, że nie wezmą udziału w wydarzeniu, to Zohran Mamdani, łamiąc tradycję udziału burmistrzów Nowego Jorku, a także Zendaya.
Firmy takie jak OpenAI, Meta i Snapchat wykupiły w tym roku miejsca, a miliarder Mark Zuckerberg podobno weźmie udział w wydarzeniu po raz pierwszy.
Pojedyncze bilety kosztują 100 000 USD, w porównaniu z 75 000 USD w zeszłym roku. Stoliki kosztują około 350 000 dolarów. Jednak niewielu celebrytów faktycznie płaci za własne bilety.