Skrajnie prawicowa demonstracja w Hadze przerodziła się w sobotę w przemoc, gdy uczestnicy starli się z holenderską policją.
Około 500 osób wzięło udział w manifestacji „We Are The People”, zorganizowanej w proteście przeciwko polityce rządu, zwłaszcza w sprawie migracji.
Na miejsce skierowano liczne siły policyjne, gdy demonstranci rzucali petardami i innymi przedmiotami. Policja konna zatrzymała kilka osób, a armatki wodne na krótko wykorzystano do rozproszenia tłumu.
Dym z rac wypełnił część ulic, gdy funkcjonariusze przystąpili do zabezpieczania okolicy.