Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Hiszpański samolot wojskowy ląduje w Torrejón de Ardoz z 171 osobami repatriowanymi z Omanu

José Manuel Albares, hiszpański minister spraw zagranicznych, podczas posiedzenia Rady Europejskiej 23 lutego 2026 r.
José Manuel Albares, hiszpański minister spraw zagranicznych, podczas posiedzenia Rady Europejskiej 23 lutego 2026 r. Prawo autorskie  Virginia Mayo / AP
Prawo autorskie Virginia Mayo / AP
Przez Javier Iniguez De Onzono
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Ten nowy transport dodaje się do liczby 175 obywateli Hiszpanii ewakuowanych z Abu Zabi i około 22 Hiszpanów, którzy byli w Iranie. Rząd planuje więcej lotów, ponieważ nadal kontaktuje się z ponad 30 000 osób, które według szacunków znajdują się na Bliskim Wschodzie.

Samolot A330 Armii Powietrznej i Kosmicznej, który repatriował 171 Hiszpanów uwięzionych w Omanie z powodu wojny z Iranem, wylądował w bazie lotniczej Torrejón de Ardoz (Madryt) o godzinie 06:50 w czwartek, poinformowały EFE źródła w Ministerstwie Obrony. Jest to pierwszy lot wojskowy wysłany przez rząd od początku konfliktu.

REKLAMA
REKLAMA

Wcześniej we wtorek ewakuowano już 175 obywateli lotem komercyjnym z Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także 22osób przebywających w Iranie, które opuściły kraj drogą lądową do Azerbejdżanu, na jego północno-zachodniej granicy,przed podróżą do Hiszpanii z Baku przez Stambuł. Oczekuje się, że 20 osób dotrze dziś do kraju. Minister Spraw Zagranicznych potwierdził dziś rano, że według danych konsularnych w Iranie nie ma już Hiszpanów.

José Manuel Albares ogłosił w środę, że jego ministerstwo przenosi więcej personelu dyplomatycznego w celu wzmocnienia ambasad i konsulatów w Zatoce Perskiej, aby móc zająć się osobami, które chcą wrócić do Hiszpanii. Wzmocnione zostaną ambasady w Bahrajnie, Omanie, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Oczekuje się, że dziś przyleci więcej lotów komercyjnych z miejsc takich jak Dubaj.

MAEC oblicza, że dodając stałych mieszkańców, turystów i osoby przesiedlone w celach zarobkowych, region może być domem dla około 30 000 obywateli Hiszpanii. Ambasada Iranu w Teheranie, dodał minister, nadal działa z ambasadorem na czele, choć z minimalnym personelem.

Szef spraw zagranicznych w rządzie Pedro Sáncheza kategorycznie odrzucił wczoraj wieczorem w programie Cadena SER "Hora 25" wypowiedzi rzeczniczki administracji Donalda Trumpa, Karoline Leavitt, która zapewniła, że Hiszpania już współpracuje militarnie ze Stanami Zjednoczonymi. "Stanowisko Hiszpanii w ogóle się nie zmieniło (...) Ona może być rzecznikiem Białego Domu, ale ja jestem ministrem spraw zagranicznych Hiszpanii".

Hiszpański rząd był pierwszym zachodnim krajem, który skrytykował amerykańsko-izraelską operację wojskową mającą na celu zbombardowanie Iranu, a stanowisko to zostało powtórzone 48 godzin później przez Francję i Kanadę. Pomimo chaosu na miejscu, do tej pory potwierdzono śmierć szefa sztabu irańskich sił zbrojnych, przywódcy religijnej paramilitarnej Gwardii Rewolucyjnej i ministra obrony, a także samego przywódcy reżimu, ajatollaha Chamenei.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych udostępniło kilka konsularnych numerów alarmowych, z którymi można się zapoznać (wraz z oficjalnymi kontami ambasad krajów Bliskiego Wschodu dotkniętych katastrofą) w tym wątku X. Podróżnym zaleca się również zarejestrowanie się w Rejestrze Podróżnych po pobraniu aplikacji.

Dodatkowe źródła • EFE

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Włochy decydują o pomocy wojskowej w wojnie z Iranem: co mogą dać Cyprowi, krajom Zatoki Perskiej i USA?

Komisja Europejska wspiera Hiszpanię po groźbach handlowych Trumpa

Hiszpański samolot wojskowy ląduje w Torrejón de Ardoz z 171 osobami repatriowanymi z Omanu