Premier Donald Tusk podczas wizyty w Kijowie podpisał z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim list intencyjny dotyczący wspólnej produkcji uzbrojenia i amunicji, a także zapowiedział przekazanie Ukrainie kolejnego – 48. pakietu pomocy o wartości około 200 mln zł, obejmującego głównie sprzęt pancerny.
Podczas wspólnej konferencji prasowej w Kijowie szef polskiego rządu Donald Tusk stwierdził: „To miejsce na mapie świata, gdzie wszyscy ludzie widzą bardzo wyraźnie, jak przez szkło powiększające, co to jest dobro i co to jest zło”.
Zapewnił, że Polska nie poprze żadnego rozwiązania kończącego wojnę wbrew Ukrainie:
„Zawsze powtarzałem, jeszcze zanim wybuchła wojna, że 'nothing about Ukraine, without Ukraine", ‘nic o Ukrainie bez Ukrainy’. Będziemy tego pilnować”.
Tusk: nie ma bezpiecznej Europy bez niepodległej Ukrainy
Donald Tusk podkreślał, że strategiczne znaczenie Ukrainy dla bezpieczeństwa Europy:
„Mówiłem to wiele razy, będąc w Kijowie, w Warszawie, w Brukseli, że nie ma sprawiedliwej, bezpiecznej Europy bez niepodległej Ukrainy. Nie ma bezpiecznej Polski bez niepodległej i bezpiecznej Ukrainy” - deklarował premier Tusk. - "Nie będzie też suwerennej Ukrainy bez Polski i bez Europy, bez naszej przyjaźni, bez naszej solidarności rozumianej w sposób naprawdę głęboki".
Zapowiedział, że wspólne bezpieczeństwo będzie budowane za wspólne pieniądze: „Za europejskie, polskie i ukraińskie pieniądze będziemy budowali wspólne bezpieczeństwo. To w przyszłości także dobry biznes”.
Poinformował o gotowości do przekazania kolejnego wsparcia militarnego:
"Jeśli chodzi o MIGi-29, wiem że to długo trwa. Rozmawialiśmy o pewnych szczegółach. Te MiG-i czekają, są w dyspozycji" - wyjaśniał Tusk, dodając, że wie też, iż Ukraina potrzebuje "obrony nieba", w tym pocisków i rakiet.
"Nie we wszystkim możemy pomóc" - kontynował. - "Jeśli nadal utrzymamy tę potrzebę MiG-ów, to Polska jest gotowa w tej chwili przekazać te MiG-i. My mówiliśmy tutaj o wzajemnej wymianie i Ukraina i jest gotowa do tej wymiany. Mówimy tutaj o ukraińskich dronach, ponieważ chcemy budować w Polsce skuteczną obronę przeciwdronową i nasze możliwości dronowe i współpraca z Ukrainą jest tutaj priorytetów".
Wspomniał o rozwijającej się współpracy w dziedzinie dronów i obrony powietrznej, a także o podpisanym liście intencyjnym:
„Podpisaliśmy list intencyjny, który jest czymś więcej niż wstępem do praktycznej współpracy. To było naszym celem od wielu miesięcy, włożyliśmy sporo wysiłku w to, aby idea wspólnej produkcji zbrojenia, amunicji, stała się faktem”.
Podziękował prezydentowi Zełenskiemu za osobiste zaangażowanie w sprawy historyczne:
„Dziękuję za osobiste zaangażowanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, które doprowadziło do wielu zmian, jeżeli chodzi o kwestie historyczne. Dziękuję za zwrot parafii św. Mikołaja, to głos ważny, symboliczny, dobrze odczytany przez Polaków”.
Na koniec podziękował Polakom za pomoc energetyczną w najtrudniejszym okresie:
„Chciałem tu z Kijowa podziękować wszystkim Polakom, którzy zmobilizowali się w okresie chłodu i ciemności spowodowanych działaniami Rosji. Ta zbiórka narodowa pomogła chociaż trochę, mam nadzieję, przetrwać”.
Zełenski: Rosja nie może otrzymać nagrody za agresję
Z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował premiera Donalda Tuska o aktualnym przebiegu trójstronnych rozmów w Abu Zabi z udziałem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych.
Ukraiński przywódca zaznaczył, że celem jest zakończenie wojny na warunkach gwarantujących trwałe bezpieczeństwo, przede wszystkim poprzez odebranie Rosji jakichkolwiek korzyści z agresji.
„Powinniśmy skończyć tę wojnę i otrzymać pewne gwarancje bezpieczeństwa. Najważniejsze: Rosja nie powinna otrzymać żadnej nagrody za agresję, tak by nie chciała ponownie wznawiać tej agresji przeciwko Ukrainie, bądź przeciwko innym krajom. Dziękujemy Polsce bardzo za wsparcie w tym zakresie” – oświadczył Zełenski.
Wyraził nadzieję, że Polska będzie nadal aktywnie wspierać wszelkie mechanizmy wywierania presji na Moskwę, w tym poprzez kolejne, naprawdę surowe sankcje unijne. „Bardzo ważne, by kolejny pakiet sankcji europejskich był naprawdę mocny, by to motywowało Rosję, by zakończyć wojnę” – dodał.
Prezydent ponowił apel o wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów na powojenną odbudowę Ukrainy, zaznaczając, że choć Europa już przekazała znaczące środki, to rosyjskie fundusze powinny stać się dodatkowym, kluczowym źródłem finansowania.
„Już mamy dużą kwotę na odbudowę od Europy, ale powinniśmy też wykorzystać rosyjskie środki, liczymy bardzo na wsparcie od Polski” – podkreślił.
Zełenski wielokrotnie dziękował Polsce i Polakom za wieloletnie wsparcie – zarówno w okresie pełnoskalowej inwazji, jak i przez wszystkie lata niepodległości Ukrainy – a także za konkretną pomoc humanitarną i energetyczną w ostatnich miesiącach, w tym za masowe przekazywanie generatorów prądu.
Wyraził nadzieję na włączenie Ukrainy do programu SAFE.
"Liczymy, że Ukraina będzie też uczestnikiem programu SAFE, że będziemy wspólnie z Polską produkowali drony, wojskowe uposażenie" - dodał prezydent Ukrainy.
Szef polskiego rządu odwiedził Kijów na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Wizytę rozpoczęto od ceremonii upamiętniających ofiary wojny.
Premier Donald Tusk wraz z prezydentem Zełenskim oddał hołd pod Ścianą Pamięci Poległych Obrońców Ukrainy w Kijowie.
„Oddaliśmy hołd poległym ukraińskim obrońcom i obrończyniom wspólnie z Premierem Polski Donaldem Tuskiem. Wieczna pamięć naszym najodważniejszym ludziom, którzy walczyli za Ukrainę, bronili jej niepodległości i zginęli w tej walce. Wieczna chwała naszym bohaterom! Pamiętamy o każdym i każdej!” – napisał prezydent Zełenski na platformie X, komentując wspólne oddanie hołdu poległym Ukraińcom.
Donald Tusk odwiedził następnie Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni pod Kijowem, gdzie złożył wieniec na grobach polskich ofiar zbrodni rosyjskich.
Informację o wizycie Tuska odnotował także w języku polskim ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha:
"Witamy w Kijowie, @donaldtusk! To ważna wizyta prawdziwego przyjaciela. Polska jest liderem wsparcia Ukrainy, w tym w zakresie pomocy energetycznej. Doceniamy taką solidarność oraz nasze partnerstwo strategiczne. Z niecierpliwością oczekujemy na owocną wizytę i merytoryczne rozmowy z Prezydentem @ZelenskyyUa".
Domański odpowiedzialny za światową konferencję odbudowy Ukrainy
Obecność ministra finansów Andrzeja Domańskiego – poza historycznym – nadała wizycie także wyraźny kontekst gospodarczy. Wizyta ma przygotować grunt pod międzynarodową konferencję poświęconą odbudowie Ukrainy, zaplanowaną na czerwiec w Gdańsku. Tuż przed wizytą w trakcie wtorkowego posiedzenia rządu, Donald Tusk zapowiadał:
"Nieprzypadkowo towarzyszyć będzie mi w tej wizycie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje wspólnie ze swoim zespołem Światową Konferencję Odbudowy Ukrainy. Odbędzie się to w Polsce, w Gdańsku, w czerwcu. Będziemy o tym rozmawiali, o szczegółach organizacyjnych z ukraińskimi gospodarzami, tj. mamy taką nadzieję, po zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy.
Tusk podkreślał, że udział w odbudowie oznacza szansę dla polskiego biznesu:
"A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć i dlatego dobrze się stało, że to właśnie my będziemy organizowali tym światową konferencję z udziałem przedsiębiorców, firm, ekspertów, liderów politycznych z całego świata".
Podczas innej konferecji o podobnej tematyce ReBuild Ukraine: Construction & Energy 2025, która odbyła się w listopadzie ubiegłego roku w Warszawie, minister Andrzej Domański w rozmowie z Euronews komentował udział Polski w procesie odbudowy Ukrainy po wojnie:
„Energia to z pewnością bardzo ważny sektor, ale dużo mówimy też o logistyce i oczywiście o przemyśle obronnym, o sprzęcie wojskowym, bo wiemy, że technologie o podwójnym zastosowaniu, technologie sektora obronnego są bardzo ważne z punktu widzenia budowania konkurencyjności i siły gospodarczej” - mówił szef resortu finansów.
W trakcie listopadowego wydarzenia dyskutowano m.in. unijny framework inwestycyjny, partnerstwa biznesowe UE–Ukraina, finansowanie, współpracę technologiczną, postępy w integracji Ukrainy z jednolitym rynkiem UE oraz reformy otoczenia biznesowego. Jednym z najbardziej kluczowych wątków było jednak bezpieczeństwo energetyczne w obliczu powtarzających się ataków na sieć energetyczną.
Czwarta trudna zima w Ukrainie
Obecna sytuacja energetyczna Ukrainy pozostaje dramatyczna. Mimo wcześniejszych sugestii o możliwym zawieszeniu ognia na okres mrozów (w tym deklaracji przypisywanych prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi w rozmowach z administracją Donalda Trumpa), rosyjskie ataki na infrastrukturę energetyczną trwają.
Kraj doświadcza częstych blackoutów, przerw w dostawach prądu i ogrzewania. To już czwarty z rzędu sezon zimowy z poważnymi ograniczeniami w zaopatrzeniu energetycznym od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku.
Polska kontynuuje pomoc, dostarczając m.in. generatory prądu – zarówno ze środków państwowych, jak i dzięki społecznym zbiórkom.