Aby odzyskać matkę, jedna z najbardziej znanych reporterek w Stanach Zjednoczonych jest nawet gotowa zapłacić okup, żądany przez porywaczy.
Savannah Guthrie powiedziała w wiadomości wideo, że jej rodzina jest gotowa do negocjacji, ale najpierw musi wiedzieć ponad wszelką wątpliwość, że 84-letnia Nancy Guthrie żyje. Nie jest to łatwe w świecie, w którym obrazy i dźwięki mogą być łatwo manipulowane przez sztuczną inteligencję, dodała.
"Nasza matka jest naszym domem. Ma 84 lata, więc jej zdrowie i serce są kruche. Ciągle odczuwa ból. Nie ma lekarstw. Potrzebuje ich, żeby przetrwać. Potrzebuje ich, żeby nie cierpieć. Wiemy z mediów, że przyszedł list z żądaniami. Jako rodzina zrobimy wszystko, co w naszej mocy, jesteśmy gotowi do negocjacji" - powiedziała szefowa porannego programu informacyjnego w NBC, jednej z największych amerykańskich komercyjnych sieci telewizyjnych.
Włamano się do domu ze śpiącą Nancy
Starsza kobieta została podrzucona przez krewnych pod swój dom w Tucson w Arizonie w zeszłą sobotę wieczorem po przyjęciu, kiedy widziano ją po raz ostatni. Jej zaginięcie zgłoszono następnego dnia. Śledczy uważają, że Nancy mogła zostać uprowadzona podczas snu. Policja znalazła również ślady krwi i ślady włamania do domu.
W środę wieczorem w kościele w Tucson, do którego uczęszczała, odbyło się czuwanie.
Donald Trump, któremu Savannah Guthrie wielokrotnie zadawała trudne pytania, obiecał wysłać agentów federalnych do zbadania sprawy tak szybko, jak to możliwe.