Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump mówi, że umowa Wielkiej Brytanii z Mauritiusem w sprawie Wysp Czagos jest aktem "wielkiej głupoty

FILE - Zdjęcie opublikowane przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych przedstawia widok z lotu ptaka na Diego Garcia
FILE - Zdjęcie opublikowane przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych przedstawia widok z lotu ptaka na Diego Garcia Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Prezydent USA powiedział, że decyzja Wielkiej Brytanii o cesji Wysp Czagos na Mauritius jest jednym z powodów, dla których chce przejąć kontrolę nad Grenlandią.

Prezydent USA Donald Trump skrytykował we wtorek umowę Wielkiej Brytanii dotyczącą przekazania Mauritiusowi suwerenności nad Wyspami Czagos, nazywając ją "aktem wielkiej głupoty" i "całkowitej słabości".

Trump powiedział, że zrzeczenie się odległego archipelagu Oceanu Indyjskiego - w którym znajduje się kluczowa wspólna baza wojskowa USA i Wielkiej Brytanii na Diego Garcia, największej wyspie - było "kolejnym z bardzo długiej linii powodów bezpieczeństwa narodowego, dla których Grenlandia musi zostać przejęta".

"Szokujące jest to, że nasz 'genialny' sojusznik z NATO, Wielka Brytania, planuje obecnie oddać Mauritiusowi wyspę Diego Garcia, na której znajduje się kluczowa baza wojskowa USA, i to bez żadnego powodu" - powiedział w poście na swojej platformie mediów społecznościowych Truth Social.

"Nie ma wątpliwości, że Chiny i Rosja zauważyły ten akt całkowitej słabości".

"Oddanie przez Wielką Brytanię niezwykle ważnej ziemi jest aktem wielkiej głupoty i kolejnym z bardzo długiego szeregu powodów związanych z bezpieczeństwem narodowym, dla których Grenlandia musi zostać przejęta" - dodał Trump.

Prezydent Donald Trump rozmawia z dziennikarzami przed wejściem na pokład Air Force One na międzynarodowym lotnisku Palm Beach, poniedziałek, 19 stycznia 2026 r., w West Palm Beach, Fla
Prezydent Donald Trump przemawia do dziennikarzy przed wejściem na pokład Air Force One na międzynarodowym lotnisku Palm Beach, poniedziałek, 19 stycznia 2026 r., w West Palm Beach, Fla Julia Demaree Nikhinson/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.

Wielka Brytania podpisała umowę z Mauritiusem o wartości 3,4 mld funtów (3,9 mld euro) w maju, na mocy której Londyn zachowa kontrolę nad bazą wojskową Diego Garcia w ramach długoterminowej dzierżawy.

Waszyngton z zadowoleniem przyjął wówczas umowę, mówiąc wówczas, że "zabezpiecza ona długoterminowe, stabilne i skuteczne działanie" obiektu na Diego Garcia.

Stany Zjednoczone określiły bazę - w której przebywa około 2500 osób, głównie amerykańskiego personelu - jako "niezbędną platformę" dla operacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, w Azji Południowej i Afryce Wschodniej.

Przemawiając we wtorek, brytyjski minister Darren Jones powiedział, że umowa "zabezpieczy tę bazę wojskową na następne 100 lat".

"Traktat został już podpisany" - powiedział Jones w wywiadzie dla Times Radio, dodając, że nie można go zmienić.

Wyspy Czagos, będące jedną z ostatnich pozostałości po Imperium Brytyjskim, znajdują się pod kontrolą Wielkiej Brytanii od 1814 roku. Wielka Brytania oddzieliła wyspy od Mauritiusa - byłej kolonii brytyjskiej - w 1965 roku, trzy lata przed uzyskaniem przez Mauritius niepodległości.

Napięcia wokół Grenlandii rosną

Ostatnie uwagi Trumpa pojawiają się, gdy nasila on swoje wezwania do przejęcia przez USA kontroli nad Grenlandią, samorządnym terytorium Danii, członka NATO.

Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone potrzebują arktycznej wyspy ze względów bezpieczeństwa przed możliwymi zagrożeniami ze strony Pekinu i Moskwy.

Prezydent USA powiązał swoje agresywne stanowisko w sprawie Grenlandii z zeszłoroczną decyzją o nieprzyznaniu mu Pokojowej Nagrody Nobla, mówiąc premierowi Norwegii w wiadomości tekstowej w weekend, że nie czuje już "obowiązku myślenia wyłącznie o pokoju".

Nastąpiło to po ogłoszeniu przez niego, że Stany Zjednoczone wprowadzą od lutego falę rosnących ceł na towary z ośmiu krajów UE, które poparły Danię.

Mężczyzna trzyma mapę Grenlandii pokrytą amerykańską flagą przekreśloną X podczas protestu przeciwko polityce Trumpa wobec Grenlandii w Nuuk, 17 stycznia 2026 r.
Mężczyzna trzyma mapę Grenlandii pokrytą amerykańską flagą przekreśloną X podczas protestu przeciwko polityce Trumpa wobec Grenlandii w Nuuk, 17 stycznia 2026 r. Evgeniy Maloletka/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział we wtorek, że stosunki z Europą pozostają silne. Zaapelował do partnerów handlowych o "wzięcie głębokiego oddechu" i pozwolenie napięciom wywołanym nowymi groźbami administracji Trumpa dotyczącymi ceł na Grenlandię na "odegranie się".

"Myślę, że nasze relacje nigdy nie były bliższe" - powiedział na marginesie dorocznego spotkania Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii.

Na znak rosnących napięć, tysiące Grenlandczyków protestowało w weekend przeciwko wszelkim próbom przejęcia ich wyspy. Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen powiedział w poniedziałek, że groźby taryfowe nie zmienią ich stanowiska.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Łamigłówka Europy: jak obronić Ukrainę przed Putinem i Grenlandię przed Trumpem

„Make America Go Away” – anty-Trumpowskie czapki z Grenlandii kupują głównie Amerykanie

Bojkot USA. Kanadyjska lekcja dla Europejczyków, jak postępować z Trumpem