Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Światowi przywódcy krytykują decyzję Izraela o przejęciu kontroli nad miastem Gaza

Pomoc humanitarna dla Palestyńczyków zrzucana z powietrza nad miastem Gaza, północna część Strefy Gazy, 8 sierpnia 2025 r.
Pomoc humanitarna dla Palestyńczyków zrzucana z powietrza nad miastem Gaza, północna część Strefy Gazy, 8 sierpnia 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo/Jehad Alshrafi
Prawo autorskie AP Photo/Jehad Alshrafi
Przez Oman Al Yahyai
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Izraelski gabinet bezpieczeństwa zatwierdził plan przejęcia kontroli nad miastem Gaza, największym skupiskiem ludności w Strefie Gazy. Decyzja spotkała się z krytyką światowych przywódców oraz opozycji w Izraelu.

Światowi przywódcy skrytykowali w piątek decyzję Izraela o przejęciu kontroli nad miastem Gaza, ostrzegając, że nie zakończy to wojny z Hamasem, oraz może pogłębić kryzys humanitarny w Strefie Gazy.

REKLAMA
REKLAMA

Rozmowy dotyczące ewentualnego rozejmu między Hamasem a Izraelem załamały się w zeszłym miesiącu. Premier Netanjahu w tym tygodniu odbył szereg spotkań z politykami i przedstawicielami wojska na temat dalszych planów Jerozolimy w Gazie.

W czwartek, w wywiadzie dla stacji Fox News, Netanjahu zapowiedział, że Izrael zamierza przejąć pełną kontrolę nad Strefą Gazy. Zaznaczył jednak, że Jerozolima nie ma zamiaru na stałe okupować Gazy.

Ostatecznie, zatwierdzony w piątek przez gabinet bezpieczeństwa plan zakłada przejęcie kontroli nad miastem Gaza – największym skupiskiem ludności w Gazie.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zdecydowanie potępił decyzję Izraela, nazywając ją błędną i wzywając do jej przemyślenia.

"To działanie nie przyczyni się do zakończenia konfliktu ani nie pomoże w uwolnieniu zakładników. Przyniesie jedynie kolejny rozlew krwi" – powiedział brytyjski premier. "Potrzebujemy zawieszenia broni, zwiększenia pomocy humanitarnej, uwolnienia wszystkich zakładników przez Hamas oraz wynegocjowanego rozwiązania".

Starmer podkreślił również, że Hamas "nie może odgrywać żadnej roli w przyszłości Gazy i musi się wycofać oraz rozbroić". 

Minister spraw zagranicznych Finlandii Elina Valtonen podzieliła te obawy, oświadczając, że jest "głęboko zaniepokojona" pogarszającą się sytuacją humanitarną w Gazie. "Mamy nadzieję na natychmiastowe zawieszenie broni w Strefie Gazy i natychmiastowe uwolnienie izraelskich zakładników" – powiedziała.

Szefowa australijskiego MSZ Penny Wong wezwała Izrael do wycofania się z planów, ostrzegając, że "trwałe przymusowe przesiedlenia stanowią naruszenie prawa międzynarodowego".

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział w tym tygodniu, że decyzja "należy tak naprawdę do Izraela" i obwinił Hamas za brak postępów w negocjacjach. "Tak naprawdę nie chcieli zawrzeć porozumienia" – stwierdził.

Wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka Volker Türk ostro skrytykował plan Jerozolimy, stwierdzając, że musi on zostać wstrzymany.

"Jest on sprzeczny z orzeczeniem Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, które nakazuje Izraelowi jak najszybsze zakończenie okupacji, realizację uzgodnionego rozwiązania dwupaństwowego oraz poszanowanie prawa Palestyńczyków do samostanowienia" – dodał.

Reakcje w Izraelu są podzielone

Plan uzyskał poparcie skrajnie prawicowych ministrów w koalicyjnym rządzie Netanjahu, jednak nie brakuje także głosów sprzeciwu.

Lider opozycji Yair Lapid ostro skrytykował rządowy plan, podkreślając, że jest on sprzeczny z zaleceniami dowództwa wojskowego. "Plan jest całkowicie sprzeczny ze stanowiskiem armii i resortu obrony, nie uwzględniając wypalenia i zmęczenia żołnierzy" – powiedział.

Szef Sztabu Generalnego izraelskiej armii, Eyal Zamir, ostrzegł w czwartek, że realizacja planu może zagrozić życiu zakładników oraz doprowadzić do uwięzienia izraelskich sił w Gazie.

Jeszcze przed czwartkową sesją gabinetu bezpieczeństwa premier Netanjahu zaprzeczył, jakoby Izrael miał zamiar na stałe okupować Strefę Gazy.

"Nie chcemy jej zatrzymać. Chcemy stworzyć strefę bezpieczeństwa" – powiedział Netanjahu w rozmowie z Fox News. Dodał, że Izrael rozważa przekazanie kontroli nad Gazą koalicji państw arabskich, które miałyby zarządzać tym terytorium.

Tymczasem organizacje humanitarne wciąż ostrzegają przed narastającą katastrofą humanitarną w Gazie, gdzie każdego dnia pogłębia się głód.

Wojna Izraela z Hamasem doprowadziła do wysiedlenia niemal całej populacji Gazy, zniszczenia ponad 60% budynków i infrastruktury oraz postawiła większość z 2 milionów mieszkańców na skraju głodu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Izrael kontynuuje ataki na Strefę Gazy. Armia przygotowuje się do rozszerzenia ofensywy

Gabinet bezpieczeństwa Izraela rozważa całkowite przejęcie Gazy

Palestyna. Pierwsze wybory lokalne od dziesięcioleci: Próba zjednoczenia czy utrwalenie podziału geograficznego?