Ustępujący premier Węgier ogłosił tę wiadomość na Facebooku. Powiedział, że "to, czego teraz potrzebuje, to nie parlament, ale reorganizacja strony narodowej".
Ustępujący premier obiecał ogłoszenie przyszłości Fideszu o 17:00 w sobotę, po posiedzeniu zarządu Fideszu. W swoim przesłaniu wideo powiedział:
"Dyskusje toczą się pełną parą na temat odnowienia strony narodowej, naszej frakcji i obrony naszych społeczności. Wszyscy nasi kandydaci zostali wysłuchani. Potrzebujemy opinii, doświadczenia i zaangażowania wszystkich członków naszych społeczności. Podjęliśmy również kilka ważnych decyzji: radykalnie zrestrukturyzujemy naszą grupę parlamentarną, która zostanie utworzona w poniedziałek i będzie kierowana przez Gergely'ego Gulyása. Mandat, który zdobyłem jako lider listy Fidesz-KDNP, jest w rzeczywistości mandatem parlamentarnym Fideszu, więc postanowiłem go oddać. Teraz potrzebujemy mnie nie w parlamencie, ale do reorganizacji strony narodowej".
Powiedział również, że kongres krajowy odbędzie się w przyszłym tygodniu, a jesienny kongres odnowy zostanie przeniesiony na czerwiec.
"Przewodziłem naszej społeczności przez prawie cztery dekady, w tym czasie odnosiliśmy sukcesy i porażki, zwycięstwa wyborcze i porażki. Ale jedno się nie zmieniło: ten obóz zawsze był najbardziej zjednoczoną i spójną wspólnotą polityczną na Węgrzech, a ta jedność jest czymś, czego Węgry będą teraz potrzebować. Prezydencja proponuje, abym kontynuował swoją pracę jako przewodniczący Fideszu, a jeśli kongres zaszczycił mnie swoim zaufaniem, jestem gotowy do pracy" - powiedział Orbán, który przemawiał publicznie po raz drugi od porażki wyborczej swojej partii.
Orbán stał na czele Fideszu w sumie przez prawie trzy dekady, z krótką przerwą, i był jego przewodniczącym nieprzerwanie od 2003 roku.
Po miażdżącym zwycięstwie partii TISZA 12 kwietnia, Fidesz będzie mógł wysłać w sumie 42 posłów z listy krajowej do nowego parlamentu.