Podczas pierwszej znaczącej wizyty na Południowym Kaukazie od czasu rozpoczęcia przez Rosję wojny totalnej, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w oświadczeniu obok prezydenta Ilhama Alijewa, że jest gotowy spotkać się z Władimirem Putinem w Azerbejdżanie.
"Dla Ukrainy ważne jest, aby Rosja znalazła siłę, by zakończyć tę niesprawiedliwą wojnę" - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas swojej pierwszej wizyty w Azerbejdżanie od czasu rozpoczęcia pełnej inwazji Rosji na Ukrainę, mówiąc, że Baku może pośredniczyć w procesie dyplomatycznym, aby położyć kres wojnie prowadzonej przez Moskwę.
Stojąc obok prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa, Zełenski powiedział, że "poinformowaliśmy prezydenta Azerbejdżanu, że jesteśmy gotowi do trójstronnych rozmów", dodając, że Kijów przeprowadził już takie rozmowy w Turcji i Szwajcarii.
Wojna w Ukrainie. Szanse na rozmowy pokojowe w Azerbejdżanie
"Z pewnością jesteśmy gotowi na nadchodzące rozmowy w Azerbejdżanie, pod warunkiem, że Rosja jest przygotowana do dyplomacji" - powiedział prezydent Ukrainy, podkreślając znaczenie swojej pierwszej wizyty na Kaukazie Południowym od początku wojny.
Kreml odrzucał pomysł spotkania przywódców gdziekolwiek poza Moskwą. Podczas gdy Rosja kontynuuje nieustanne bombardowanie Ukrainy i ofensywę wojskową, Kreml nie zmniejszył swoich maksymalistycznych żądań i wielokrotnie odrzucał wszelkie kompromisy.
W odpowiedzi Kijów oświadczył, że Zełenski jest gotów spotkać się z Putinem w dowolnym kraju, z wyjątkiem Rosji lub Białorusi, która wspierała wojnę totalną Moskwy i była platformą startową dla pełnej inwazji Rosji w 2022 roku.
Ilham Alijew podkreślił, że "Ukraina i Azerbejdżan wspierały i nadal będą wspierać integralność terytorialną" obu krajów, powtarzając wieloletnie stanowisko Baku wobec wojny w Ukrainie.
Alijew przypomniał o wizycie w Kijowie w styczniu 2022 r., na kilka dni przed atakiem Moskwy, i ogłosił w sobotę, że przywódcy uzgodnili, że ich następne spotkanie odbędzie się w Ukrainie.
"Wymieniliśmy poglądy i, krótko mówiąc, mamy obecnie dość znaczącą współpracę, która została dziś potwierdzona" - powiedział Alijew.
Alijew potwierdził, że wśród kwestii omawianych w sobotę w Azerbejdżanie przywódcy skupili się w szczególności na współpracy w sektorze energetycznym.
"Osiągnęliśmy pewne kamienie milowe. SOCAR (azerska państwowa spółka naftowo-gazowa) od wielu lat z powodzeniem działa w Ukrainie. A teraz są bardzo dobre perspektywy. Mamy wspólne projekty, wspólne inicjatywy i inwestycje. Wszystkie te kwestie zostały dziś szczegółowo omówione. Ale oczywiście rozmawialiśmy o handlu, który należy zwiększyć".
Ale przede wszystkim była to współpraca w zakresie bezpieczeństwa między Ukrainą a Azerbejdżanem.
Zełenski powiedział, że Kijów i Baku "zrobiły bardzo znaczący krok" w kierunku współpracy w zakresie kompleksu obronno-przemysłowego i bezpieczeństwa. Potwierdził również, że "odpowiednie dokumenty" zostały podpisane, ale nie ujawnił szczegółów.
"Wierzę, że nie jest to kwestia broni. Dziś jest to kwestia stabilności dla narodów i spokoju dla ludzi na całym świecie, zapewniając, że kraje są wystarczająco silne, aby bronić się przed wszelkimi wyzwaniami" - powiedział prezydent Ukrainy.
"Każdy kraj, zanim nawet rozważy możliwość agresji, musi wiedzieć, że kraje, przeciwko którym chce sprowokować działania wojenne, są przygotowane na każde wyzwanie" - dodał.
Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że w ciągu ostatnich czterech lat sobotnie rozmowy w Gabali były siódmym spotkaniem obu prezydentów.
Gabala, tętniące życiem miasto w północnym Azerbejdżanie, znajduje się około 100 km od granicy Azerbejdżanu z Rosją.
Wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, Gabala jest historycznym miastem o wielkim znaczeniu dla Azerbejdżanu, symbolem wieloetnicznego i religijnego współistnienia oraz tolerancji przez wieki.
Pochodzi sprzed 2500 lat i było głównym węzłem tranzytowym Jedwabnego Szlaku, który łączył Wschód z Zachodem, przestrzeń Morza Kaspijskiego z Morzem Czarnym, podkreślając obecną rolę Azerbejdżanu jako kluczowego globalnego punktu tranzytowego energii i głównego dostawcy energii do Europy.
Ukraińscy eksperci wojskowi w Azerbejdżanie
Zełenski potwierdził również po raz pierwszy, że ukraińscy eksperci wojskowi zostali wysłani do Azerbejdżanu, aby podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem w zakresie zwalczania dronów.
"Ukraina zawsze angażuje się we współpracę, która wzmacnia zarówno naszych partnerów, jak i nas" - powiedział Zełenski, potwierdzając, że Kijów już współpracuje z Bliskim Wschodem, regionem Zatoki Perskiej, Unią Europejską i ma "znaczącą pracę z Azerbejdżanem".
Wojna w Iranie przeniosła się na Azerbejdżan na początku marca, gdy drony Teheranu zaatakowały terminal pasażerski lotniska w azerbejdżańskim Nachiczewanie i szkołę w pobliżu wioski Szakarabad, w pobliżu granicy z Iranem.
Ale podczas gdy inne ukraińskie umowy dotyczące bezpieczeństwa zostały ogłoszone publicznie, jest to pierwszy raz, kiedy Kijów i Baku potwierdziły swoją współpracę w bardzo oczekiwanym oświadczeniu.
Zełenski powiedział niedawno, że po osiągnięciu 10-letnich porozumień z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Katarem. Ukraina "stopniowo zwraca uwagę na Kaukaz".
Uwaga wojskowa Ukrainy na Kaukazie
Region ten przez dziesięciolecia był postrzegany jako część rosyjskiej strefy wpływów.
Pierwsza wizyta Zełenskiego w Azerbejdżanie od początku wojny, z dodatkową symboliką rozmów odbywających się tak blisko granicy z Rosją, podkreśla szybko zmieniającą się dynamikę w regionie, pomimo wysiłków Moskwy na rzecz normalizacji stosunków na Kaukazie Południowym.
Azerbejdżan wielokrotnie dostarczał Ukrainie pomoc humanitarną podczas wojny totalnej prowadzonej przez Moskwę, w tym po rosyjskich atakach na azerbejdżańskie obiekty biznesowe i dyplomatyczne.
Zełenski i Alijew spotkali się w lutym na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Na marginesie tego wydarzenia prezydent Azerbejdżanu powiedział, że Rosja celowo zaatakowała infrastrukturę energetyczną i ambasadę Azerbejdżanu podczas ataków na Ukrainę.
"Były trzy ataki na infrastrukturę energetyczną Azerbejdżanu na Ukrainie, były też trzy ataki na ambasadę Azerbejdżanu na Ukrainie" - powiedział Alijew w Monachium.
"Po pierwszym ataku mogliśmy założyć, że był on przypadkowy i przekazaliśmy naszym rosyjskim kolegom wszystkie współrzędne placówek dyplomatycznych Azerbejdżanu, w tym wydziału konsularnego, naszych ośrodków kultury i wszystkiego innego. Mimo to doszło do dwóch kolejnych ataków. Był to więc celowy atak na misję dyplomatyczną Azerbejdżanu".
W listopadzie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu wezwało ambasadora Rosji, aby wyrazić "zdecydowany protest" po tym, jak ambasada Azerbejdżanu w Kijowie została uszkodzona przez pocisk typu Iskander w wyniku rosyjskiego ataku.