Dziesiątki ludzi uciekło z południowych przedmieść Bejrutu w poniedziałek nad ranem, po tym jak Izrael przeprowadził serię ataków w odpowiedzi na ostrzał zza granicy prowadzony przez Hezbollah.
Nad dzielnicami mieszkalnymi unosiły się kłęby dymu, gdy rodziny pakowały samochody i wyjeżdżały w nocy.
Przedstawiciele władz Libanu wezwali Hezbollah do powstrzymania dalszej eskalacji, ostrzegając przed kolejną, wyniszczającą wojną.
Izraelskie wojsko ogłosiło nakazy ewakuacji dla dziesiątek obszarów w południowym i wschodnim Libanie, wzywając cywilów, by przenieśli się na otwarte tereny, uprzedzając możliwe kolejne ataki.