Prezydent USA Donald Trump w środę przybył do Davos na Światowe Forum Ekonomiczne. W szwajcarskim kurorcie wzmocniono środki bezpieczeństwa, a jego wizycie towarzyszą napięcia związane z próbami przejęcia przez USA kontroli nad Grenlandią.
W górach nad Davos w śniegu wyryto duży napis „NO KING”, a na budynkach w mieście pojawiły się hasła wymierzone w WEF i Trumpa.
Na ulicach widać było również zwolenników prezydenta – mężczyznę okrytego amerykańską flagą oraz innego w czapce z napisem MAGA. Protestujący trzymali transparenty odnoszące się do polityki Trumpa i kwestii Grenlandii.