Coraz więcej podróżnych bierze pod uwagę wpływ gwiazd, decydując, kiedy wyjechać, jak podróżować i dokąd. Dla wielu sprawdzenie horoskopu przed rezerwacją to sposób, by zgrać kierunek, nastrój i doświadczenie.
Raport Prognoz Podróżniczych 2026 od Booking.com potwierdza, że gwiazdy coraz mocniej wpływają na sposób planowania wyjazdów. 41% hiszpańskich podróżnych deklaruje, że zmieniłoby lub odwołało podróż, gdyby doradził im to doradca duchowy, a 38% rozważyłoby zmianę planów po ostrzeżeniu w horoskopie.
Trend najmocniej trafia do młodszych pokoleń. „Pokolenie Z i millenialsi napędzają to zjawisko, w którym Hiszpania jest na czele, bo chcą odciąć się od codzienności i przeżywać spersonalizowane doświadczenia zgodne z ich dobrostanem i etapem życia”, mówi rzeczniczka serwisu rezerwacyjnego.
Turystyka zaćmieniowa
Przykładem jest nadchodzące zaćmienie Słońca 12 sierpnia tego roku. „Rezerwacje w okolicach tej daty skoczyły w regionach, gdzie zjawisko będzie widoczne, m.in. w Galicji, León, Burgos i części Asturii”, zaznacza. Według Booking.com rezerwacje w A Coruña wzrosły o 260%, w León o 170% i w Burgos o 120%. Całkowite zaćmienia Słońca, które przejdą nad Hiszpanią w tym roku i w następnym (2 sierpnia 2027 r.), a także obrączkowe w 2028 r. (26 stycznia), sprawią, że wiele miejsc zapełni się do ostatniego miejsca.
W tym kontekście platforma Booking.com nawiązała współpracę z Esperanzą Gracią, jedną z najbardziej znanych w Hiszpanii astrologów, by przeanalizować, jak ruchy ciał niebieskich mogą wpływać na podróżowanie w 2026 roku, i zaproponować kierunki dobrane do znaków zodiaku. „W niepewnych czasach to sposób, by inaczej połączyć się z podróżą i samym sobą”, podkreśla astrolog.
Inspirujące podróże
Z perspektywy astrologii rok 2026 upłynie pod znakiem aktywnych energii sprzyjających krótkim, świadomym wyjazdom oraz odkrywaniu mniej oczywistych miejsc. Dalekie podróże też będą korzystne, pod warunkiem starannego planowania. „Krótkie wypady są dobrym pomysłem niemal o każdej porze, a dłuższe warto układać w zgodzie z sytuacją życiową danej osoby”, radzi astrolog. Jej zdaniem najlepsze będą kierunki, które „pozwalają ponownie połączyć się z emocjami i wzmacniają poczucie pełni oraz wewnętrzny spokój”.
Za najbardziej inspirujące miejsca uważa m.in. Peru – „za jego duchową więź”, Egipt – „za moc głębokiej refleksji”, Grecję – „za poszerzanie horyzontów i naukę kulturową”, Stonehenge – „jako przestrzeń kontemplacji i kontaktu ze starą energią”, a nawet Camino de Santiago – „by spotkać się z samym sobą”.
W Europie poleca także Irlandię, Portugalię, Włochy, Szkocję, Niderlandy i Hiszpanię, bo „są w harmonii z tegoroczną energią astralną”. Dla Europejczyków najbardziej sprzyjające harmonii i rozwojowi w obrębie Starego Kontynentu są Europa Południowa (Grecja, Włochy, Portugalia i Hiszpania) – „za połączenie historii, sztuki i malowniczych widoków” – oraz północno-zachodnia część kontynentu (Anglia, Szkocja, Norwegia i Dania) – „za miejsca pełne tajemnicy i dawną historię, które pobudzają kreatywność i skłaniają do introspekcji”.
W ogólnym zarysie wiosna i lato zapowiadają się jako najbardziej sprzyjające okresy w roku. A które kierunki najlepiej współgrają z poszczególnymi znakami zodiaku?
Baran: działanie; Byk: komfort
Baran wybiera aktywne, dynamiczne wyjazdy, gdzie natura i przygoda grają pierwsze skrzypce. Kierunki takie jak Islandia, Kostaryka, Wyspy Kanaryjskie czy Picos de Europa odpowiadają jego potrzebie ruchu i eksploracji.
Byk łączy podróż z uważną przyjemnością. Na pierwszym miejscu stawia wygodę, gastronomię i spokój. Toskania, La Rioja, Japonia oraz Greckie Wyspy wpisują się w jego poszukiwanie równowagi i przyjemności.
Bliźnięta: miejsko; Rak: emocje
Bliźnięta traktują podróż jako okazję do odkrywania i nauki. Wolą miasta i kulturę, z częstą zmianą bodźców. Londyn, Amsterdam, Madryt czy Tokio pobudzają ich ciekawość.
Rak podróżuje w poszukiwaniu dobrostanu emocjonalnego. Najlepiej czuje się w przytulnych miejscach blisko wody. Bali, Asturia, Baleary oraz Wybrzeże Amalfitańskie dają mu potrzebną ciszę.
Lew: historia; Panna: równowaga
Lew wybiera wyjazdy wyjątkowe i zapadające w pamięć. Ceni miejsca z charakterem, historią albo odrobiną blasku. Paryż, Rzym, Nowy Jork, Ibiza czy Malediwy pasują do jego stylu podróżowania.
Panna szuka ładu, spokoju i równowagi. Woli dobrze zorganizowane kierunki z naturą lub dziedzictwem kulturowym. Dolomity, Pireneje, Brugia czy Maroko pozwalają jej odpocząć w uporządkowany sposób.
Waga: harmonia; Skorpion: duchowość
Waga jeździ tam, gdzie przyciąga harmonia i estetyka. Dobrze czuje się w zadbanych miejscach ze spokojnym rytmem. Florencja, Santoryn, Kioto i Grenada współgrają z jej wrażliwością. Skorpion z kolei postrzega podróż jako doświadczenie transformujące. Szuka miejsc z głębią emocjonalną lub duchową. Lanzarote, Kapadocja, pustynia Atakama i Marrakesz odpowiadają potrzebie introspekcji.
Strzelec: przygoda; Koziorożec: planowanie
Strzelec podróżuje, by poszerzać horyzonty. Kluczowe są nauka i odkrywanie. Indie, Nepal, Grecja i Camino de Santiago współgrają z jego duchem odkrywcy, a Koziorożec woli podróże uporządkowane i celowe. Ceni historię, spokój i plan. Rzym, Salamanka, Alpy oraz Minorka dają równowagę między odpoczynkiem a treścią kulturową.
Wodnik: innowacja; Ryby: wewnętrzna więź
Wodnika przyciągają kierunki innowacyjne i nieoczywiste. Berlin, Reykjavik, Nowa Zelandia i Tokio pozwalają mu spojrzeć z nowych perspektyw. Ryby podróżują, by na nowo połączyć się ze sobą. Szukają spokoju, natury i duchowego wymiaru. Formentera, Bali, Kioto i Ribeira Sacra sprzyjają tej potrzebie ukojenia.
Zdaniem astrolog Esperanzy Gracii podróże w 2026 roku będą odzwierciedlać rosnącą potrzebę wsłuchania się w siebie i wybierania doświadczeń zgodnych z etapem życia. To trend pokazujący, że turystyka zmierza ku coraz bardziej spersonalizowanym propozycjom, gdzie dobrostan, intuicja i emocjonalna więź zyskują na znaczeniu przy pakowaniu walizki.
Niezależnie od wiary w wpływ gwiazd, ten trend pokazuje zmianę w sposobie podróżowania: mniej list rzeczy „koniecznie do zobaczenia”, więcej doświadczeń z sensem. Pakujemy walizkę, patrząc nie tylko na mapę, ale też w głąb siebie… i odrobinę w niebo.