Rosnąca gospodarka Polski przyciąga coraz więcej Niemców. Kraj stał się jednym z głównych kierunków emigracji w Europie.
Przez długi czas statystyki migracyjne między oboma krajami kształtowała przede wszystkim migracja z Polski do Niemiec. Nowsze dane rysują jednak bardziej złożony obraz: w 2025 roku niespełna 5 tysięcy Niemców przeprowadziło się do Polski. Jednocześnie do ojczyzny wróciło z Niemiec więcej Polek i Polaków, niż nowych migrantów przyjechało do Republiki Federalnej.
Polska wciąż ustępuje pod tym względem klasycznym kierunkom emigracji, takim jak Szwajcaria, Austria czy Hiszpania, jednak stała się już jednym z najważniejszych krajów docelowych dla niemieckich emigrantów.
Po raz pierwszy więcej Polaków wraca z Niemiec niż tam wyjeżdża
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy jednak obywateli Polski. W 2024 roku po raz pierwszy od dziesięcioleci do kraju wróciło z Niemiec więcej Polek i Polaków, niż wyjechało.
Z danych urzędu statystycznego Destatis wynika, że Niemcy opuściło około 95 tysięcy obywatelek i obywateli Polski, a do Republiki Federalnej przyjechało z Polski około 84 tysięcy osób. Oznacza to ujemne saldo migracji na poziomie ok. 11 tysięcy osób. Jeszcze kilka lat temu trend był dokładnie odwrotny. Od przystąpienia Polski do UE w 2004 roku, a zwłaszcza po pełnym otwarciu niemieckiego rynku pracy w 2011 roku, Niemcy należały do najważniejszych kierunków polskiej migracji zarobkowej.
Obywatele Polski stanowili w 2024 roku 6,6 procent zagranicznej ludności w wieku produkcyjnym w Niemczech – to trzecia co do wielkości grupa cudzoziemców po Turkach i Ukraińcach. W 2024 roku po raz pierwszy od wprowadzenia swobody przepływu pracowników w 2011 roku odnotowano spadek netto migracji tej grupy – saldo migracji obniżyło się z plus 15 tysięcy do minus 11 tysięcy osób.
Według Instytutu Badań Rynku Pracy i Zawodów (IAB) około 30,7 procent Polek i Polaków mieszkających w Niemczech myślało o wyjeździe z kraju. Około 4,1 procent miało już konkretne plany wyjazdu, z czego 68 procent chciało wrócić do Polski. Tendencja ta jest szczególnie silna w grupie osób poniżej 35. roku życia.
Wzrost gospodarczy zmienia kierunek migracji
Polska od lat należy do najszybciej rozwijających się gospodarek w UE. Komisja Europejska oczekuje w 2026 roku wzrostu PKB na poziomie 3,5 procent, a OECD prognozuje na 2025 rok 3,4-procentowy wzrost. Oznacza to, że polska gospodarka rośnie wyraźnie szybciej niż gospodarki wielu krajów Europy Zachodniej.
Różnice utrzymują się także w kosztach utrzymania, choć w ostatnich latach ceny w polskich metropoliach, takich jak Warszawa, Kraków czy Gdańsk, wyraźnie wzrosły. Dane Eurostatu pokazują jednak, że ogólny poziom cen w Polsce jest wciąż niższy niż w Niemczech.
Jednocześnie międzynarodowe koncerny coraz chętniej inwestują w Polsce. Według państwowej agencji inwestycyjnej PAIH szczególnie dynamicznie rozwija się sektor usług. Organizacje branżowe i inwestorzy podkreślają też silny wzrost w obszarach IT, usług biznesowych, logistyki i przemysłu. Swoją obecność w Polsce ostatnio zwiększyły również duże amerykańskie firmy, takie jak Google.