Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Akt o sieciach cyfrowych: nowy sprzeciw 6 państw UE

Sześć państw UE kwestionuje projekt Aktu o sieciach cyfrowych.
Sześć państw UE kwestionuje planowany Akt o sieciach cyfrowych. Prawo autorskie  Canva
Prawo autorskie Canva
Przez Egle Markeviciute, EU Tech Loop and Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Sześć państw UE podważa Akt o sieciach cyfrowych i chce utrzymać nadzór państw nad telekomunikacją. Konsumenci i organ nadzoru UE podają w wątpliwość plany KE.

Ten artykuł ukazał się po raz pierwszy na EU Tech Loop i został udostępniony w Euronews w ramach porozumienia z EU Tech Loop.

Jak podają media z Brukseli, sześć państw członkowskich Unii Europejskiej: Austria, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy i Słowenia, przesłało ostatnio do Rady UE wspólne stanowisko. Wzywają Unię, po raz kolejny, do ponownego przemyślenia podejścia do nadchodzącej ustawy o sieciach cyfrowych (Digital Networks Act, DNA).

Treść stanowiska nie zaskakuje. Państwa członkowskie chcą m.in. zachować kompetencje w sprawach polityki częstotliwości i zarządzania nią.

Wcześniej ministrowie UE także wyrażali sceptycyzm wobec innych kluczowych elementów DNA, takich jak opłaty sieciowe, łatwiejsze fuzje dla firm telekomunikacyjnych oraz nowe wymogi regulacyjne wobec sektora usług cyfrowych w imię tzw. wyrównania warunków konkurencji.

Komisja Europejska ma przedstawić zaktualizowany tekst DNA w styczniu 2026 r. Tymczasem negatywne sygnały ze strony państw członkowskich, biznesu, organizacji konsumenckich oraz własnego organu kontrolnego Komisji, Regulatory Scrutiny Board, wskazują, że będzie to jedno z najtrudniejszych zadań Komisji w przyszłym roku.

Co mówiono wcześniej? Stanowisko ministrów na Radzie ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii

W grudniu 2024 r., na posiedzeniu Rady ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii, ministrowie UE omawiali białą księgę „Jak sprostać europejskim potrzebom infrastruktury cyfrowej?”, która w praktyce była wstępem do ustawy o sieciach cyfrowych.

Wówczas ministrowie wyrażali dość ostrożne stanowisko wobec potrzeby wprowadzania nowych mechanizmów rozstrzygania sporów dotyczących łączenia sieci IP (de facto opłat sieciowych). Ich zdaniem rynek łączenia sieci w protokole internetowym (IP) w UE działa właściwie, a krajowe organy regulacyjne mają doświadczenie i rozstrzygają spory we własnym zakresie.

Ministrowie podważyli też jedną z głównych, deklarowanych potrzeb stojących za DNA — stworzenie tzw. równych zasad gry między sektorem telekomunikacyjnym a sektorem usług cyfrowych, poprzez de facto rozszerzenie telekomunikacyjnych przepisów na branżę technologiczną.

W dokumencie ministerialnym zaznaczono, że dążenie do wyrównania warunków konkurencji jest zasadne. _„_Nie oznacza to jednak, że powinny ich dotyczyć te same regulacje, bo zależy to od rodzaju działalności w całym łańcuchu wartości”.

Na koniec ministrowie także zakwestionowali podejście „łatwiejsze fuzje dla firm telekomunikacyjnych”, podkreślając, że należy uwzględnić wpływ na konkurencję na rynkach tych państw członkowskich, które dziś nie są w stanie działać w skali całej Europy.

Konsumenci przeciw opłatom sieciowym

W lipcu grupa organizacji biznesowych i konsumenckich — w tym takie, które zwykle popierają rygorystyczne podejście Komisji — skrytykowała powrót koncepcji „fair share”, czyli opłat sieciowych, poprzez proponowane mechanizmy rozstrzygania sporów dotyczących łączenia sieci IP.

W liście także podkreślono, że pomysł opłat sieciowych, forsowany przez operatorów telekomunikacyjnych od 2022 r., został już „jednoznacznie odrzucony w poprzednich konsultacjach” ze względu na negatywny wpływ na konsumentów, konkurencję, innowacje i neutralność sieci, i nie należy do niego wracać.

Umowa handlowa USA–UE i zobowiązanie UE do niewprowadzania opłat sieciowych

Tegoroczne relacje handlowe między USA a UE — obok wielu innych kwestii — dalekie były od harmonii, ale pod koniec sierpnia doszło do zawarcia porozumienia handlowego USA–UE.

Artykuł 17 tej umowy wprost stanowi, że UE zobowiązuje się nie wprowadzać opłat sieciowych. Czy obietnica zostanie dotrzymana w praktyce, okaże się z czasem.

Sprzeciw Regulatory Scrutiny Board Komisji Europejskiej

Na koniec, pod koniec października, działająca w Komisji Europejskiej niezależna Regulatory Scrutiny Board, organ doradzający Kolegium Komisarzy i zapewniający „kontrolę jakości oraz wsparcie dla ocen skutków i ewaluacji Komisji na wczesnych etapach procesu legislacyjnego”, miała wydać negatywną opinię o stopniu przygotowania ustawy o sieciach cyfrowych. To pokrzyżowało plany Komisji, która zamierzała opublikować projekt pod koniec grudnia.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Włoski koncern Leonardo prezentuje „Michelangelo Dome” oparty na AI, by wzmocnić obronność Europy

Algorytmy mediów społecznościowych zmieniają poglądy polityczne, pokazuje badanie wtyczki

Szczyt edukacyjny w Dosze ostrzega: postęp technologiczny nie może wyprzedzać uczenia się ludzi