Loader
Śledź nas
Reklama

Euronews wyjaśnia: czy Hiszpania może odesłać do Maroka nieletnich z Ceuty?

Migranci w hiszpańskiej Ceucie w sierpniu 2026 roku, po lipcowym masowym napływie.
Migranci w hiszpańskiej Ceucie w sierpniu 2026 r., po lipcowej fali przyjazdów. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Marina Neila
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Napływ migrantów z Maroka do Ceuty, także nieletnich bez opieki, przeciążył możliwości miasta i wznowił spór o ich odesłanie. Czy Hiszpania może ich zawrócić i na jakich zasadach? Euronews wyjaśnia.

Dwa tygodnie po masowym przekroczeniu granicy 30 i 31 lipca około 5 tys. osób wciąż przebywa w Ceucie, a sytuacja nieletnich bez opieki stała się jednym z głównych wyzwań dla władz.

REKLAMA
REKLAMA

Organizacja Save the Children, zajmująca się ochroną dzieci, szacuje, że około 4 tys. nieletnich pozostaje poza systemem ochrony, a resort spraw wewnętrznych podniósł liczbę zidentyfikowanych małoletnich migrantów do 1898.

Ta sytuacja wywołała debatę prawną o tym, co Hiszpania może zrobić z nieletnimi, którzy zostali w Ceucie. Maroko domaga się ich odesłania, jednak prawniczki specjalizujące się w prawie cudzoziemców, Glenda Fermín i Máchelin Díaz, z którymi rozmawiało Euronews, podkreślają, że każdy powrót trzeba badać indywidualnie i z poszanowaniem gwarancji ochrony dziecka.

Czy Hiszpania może odesłać nieletnich bez opieki do Maroka?

Tak, ale nie w sposób automatyczny ani zbiorowy.

Glenda Fermín, ekspertka w dziedzinie prawa cudzoziemców z Uniwersytetu w Granadzie, wyjaśnia, że przepisy dopuszczają repatriację pod warunkiem, że prowadzi się „proces zindywidualizowany, a nie masowy”.

Władze muszą więc sprawdzić, czy dana osoba jest rzeczywiście nieletnia, odnaleźć jej rodzinę i upewnić się, że jest ona w stanie przejąć opiekę. Jeśli rodzina nie może zapewnić opieki, Fermín wskazuje, że trzeba zagwarantować, iż odpowiedzialność przejmą marokańskie instytucje.

Máchelin Díaz, prawniczka specjalizująca się w prawie cudzoziemców, obywatelstwie i azylu z Uniwersytetu Franciszka z Vitorii, podkreśla, że żądanie Maroka nie zmienia tej procedury: „Nawet jeśli Maroko zwróciło się o odesłanie, kluczowe jest, że mamy do czynienia z nieletnim i konieczny jest indywidualny proces, by poznać jego sytuację i stopień bezbronności”.

Co się dzieje, jeśli nie można ich odesłać?

Jeśli nie uda się odnaleźć rodziny, nie ma bezpiecznego środowiska, do którego dziecko mogłoby wrócić, albo jeśli uzna się, że powrót nie leży w jego interesie, repatriacja nie może zostać przeprowadzona. Fermín wyjaśnia, że gdy nie ma gwarancji bezpiecznego powrotu, nieletni pozostaje w Hiszpanii, a później może zostać przeniesiony do innej wspólnoty autonomicznej.

Wspólnoty autonomiczne są zobowiązane do udziału w relokacji. Jak przypomina Fermín, istnieją przepisy rozdzielające dzieci według ustalonych kwot, choć – jej zdaniem – niektóre regiony „torpedują te przepisy”. Díaz zgadza się, że muszą one przyjmować tych nieletnich.

Rząd ogłosił utworzenie 1500 tymczasowych miejsc w ośrodkach przyjmowania w Ceucie, by złagodzić sytuację. Zdaniem Díaz każda inicjatywa, która powstrzyma nieletnich przed pozostawaniem na ulicy, jest pozytywna: „Nikt nie wybiera życia na ulicy. W swoim kraju oni nie mają nic”.

Kto powinien przejąć opiekę nad nieletnimi?

Fermín podkreśla, że kluczową rolę odgrywa rząd centralny, a procedura prowadzona jest za pośrednictwem urzędu wicedelegata rządu. W proces zaangażowana jest także prokuratura ds. nieletnich, która musi otrzymać informacje o sytuacji dziecka i jego rodziny.

Díaz uważa, że system jest przeciążony i krytykuje brak środków na indywidualne badanie sytuacji każdego nieletniego. „Na razie znajdują się w sytuacji bezradności, bo brakuje możliwości, by się nimi zająć” – mówi.

Jeśli ostatecznie do repatriacji nie dojdzie, a państwo przejmie opiekę, nieletni mają prawo do dokumentów i ochrony. Mogą też ubiegać się o azyl lub ochronę międzynarodową, choć Díaz zastrzega, że „nie mają nikogo, kto by ich reprezentował”, a tę rolę powinny przejąć służby społeczne.

Nieletni bez opieki, którzy przedostali się do Hiszpanii, wracają do Maroka z hiszpańskiej enklawy Ceuta, w sobotę 1 sierpnia 2026 r.
Nieletni bez opieki, którzy przedostali się do Hiszpanii, wracają do Maroka z hiszpańskiej enklawy Ceuta, w sobotę 1 sierpnia 2026 r. Foto AP/Antonio Sempere

Co się dzieje, gdy kończą 18 lat?

Ukończenie 18 lat nie oznacza automatycznie wyjazdu z Hiszpanii. Nieletni pozostający pod opieką państwa mogą legalnie pozostać w kraju, jeśli spełniają warunki do uregulowania swojego statusu.

Fermín wyjaśnia, że mogą odnawiać zezwolenie na pobyt i że nieletni pod opieką państwa może przedstawić umowę o pracę, aby dalej przebywać w Hiszpanii. Díaz dodaje, że ostatnie zmiany w rozporządzeniu o cudzoziemcach pozwalają ubiegać się o zezwolenie po osiągnięciu pełnoletności, już niezależnie od wcześniejszej opieki państwa.

Ci, którym nie uda się uregulować statusu, mogą jednak znaleźć się w nieuregulowanej sytuacji pobytowej. Fermín ostrzega, że może powstać „grupa młodych ludzi przebywających nielegalnie”, choć zaznacza, że ponad 60 proc. zdołało zalegalizować swój pobyt.

Co oznacza przeniesienie ich na Półwysep?

Przeniesienie nieletnich do innych wspólnot autonomicznych jest możliwe, jeśli stosuje się właściwą procedurę i respektuje nadrzędny interes dziecka.

Díaz ocenia, że „jeśli procedura została dochowana, a na pierwszym miejscu stawia się interes dziecka, jest to właściwe rozwiązanie”. Ostrzega jednak, że jeśli gwarancje nie zostaną spełnione, „mogłoby to wywołać bardzo silny efekt zachęty”.

Zdaniem Fermín procedura prawna istnieje, lecz sprawa zależy także od woli politycznej: „Przekazywanie kontroli granicy na zewnątrz jest problemem; z punktu widzenia prawa procedura istnieje, brakuje natomiast refleksji i woli politycznej”.

Tymczasem, gdy trwa spór o podział odpowiedzialności, władze muszą zmierzyć się z natychmiastową sytuacją nieletnich pozostających bez ochrony.

Dla Díaz priorytetem jest zapewnienie im minimalnych warunków, a dopiero potem analiza każdego przypadku: „Rozwiązaniem jest zapewnić tym osobom schronienie, dać im dach nad głową i minimalne warunki życia, a następnie oceniać każdy przypadek osobno, dysponując odpowiednimi środkami”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Kolejne osoby próbowały dotrzeć do Ceuty. Maroko wzmacnia granicę

Ceuta. Tysiące nieletnich nadal śpią na ulicach dwa tygodnie po masowym wtargnięciu

„Trafiają do nas zgwałcone dziewczynki”: świadectwo lekarki o horrorze w Ceucie