Loader
Śledź nas
Reklama

Polka uratowała dwóch tonących nad jeziorem Como, zareagowała, zanim przybyli ratownicy

Polka Alicja Klag została uhonorowana przez władze Abbadia Lariana we Włoszech po akcji ratunkowej nad jeziorem Como.
Polka Alicja Klag została uhonorowana przez władze Abbadia Lariana we Włoszech po akcji ratunkowej nad jeziorem Como. Prawo autorskie  Fot. Comune di Abbadia Lariana/ Facebook
Prawo autorskie Fot. Comune di Abbadia Lariana/ Facebook
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Wypoczynek nad jeziorem Como zamienił się w akcję ratunkową. Polska instruktorka pływania Alicja Klag usłyszała wołanie o pomoc i uratowała dwóch tonących mężczyzn. Za swoją odwagę otrzymała dyplom od burmistrza Abbadia Lariana.

Do zdarzenia doszło 12 sierpnia w miejscowości Abbadia Lariana nad jeziorem Como. Alicja Klag przebywała w pobliżu akwenu, kiedy usłyszała krzyki i wezwanie o pomoc. W wodzie znajdowało się dwóch mężczyzn, którzy potrzebowali natychmiastowego wsparcia.

REKLAMA
REKLAMA

Polka nie czekała na przyjazd służb. Jako instruktorka pływania miała doświadczenie, które pozwoliło jej szybko ocenić sytuację. Wskoczyła do wody, dopłynęła do mężczyzn i pomogła im dotrzeć do brzegu. Włoskie media podkreślały, że jej szybka reakcja mogła mieć kluczowe znaczenie dla ich ocalenia.

Obaj mężczyźni zostali wyciągnięci z wody. Jeden z nich wymagał później hospitalizacji, a jego stan określano jako bardzo ciężki. Tym bardziej istotna była szybka pomoc udzielona jeszcze przed przybyciem profesjonalnych ratowników.

Historia pokazuje również, jak ważne w podobnych sytuacjach są odpowiednie umiejętności. Ratowanie tonącego może być niebezpieczne także dla osoby udzielającej pomocy. Człowiek znajdujący się w panice może bowiem chwycić ratownika i narazić go na niebezpieczeństwo. Dlatego osoby bez odpowiedniego przygotowania powinny przede wszystkim wezwać służby i korzystać z bezpiecznych metod udzielania pomocy. W przypadku Klag doświadczenie instruktorki pływania pozwoliło jej podjąć bezpośrednią interwencję.

Burmistrz podziękował Polce

Odważna reakcja Alicji Klag szybko zwróciła uwagę mieszkańców i lokalnych mediów. O sprawie zaczęły informować włoskie portale, które przedstawiały Polkę jako osobę, która zachowała zimną krew w bardzo trudnym momencie. Informacja o jej interwencji trafiła również do polskich mediów.

Kilka dni po zdarzeniu Klag została zaproszona do ratusza w Abbadia Lariana. Burmistrz Roberto Azzoni osobiście podziękował jej za pomoc i docenił szybką reakcję. Polka otrzymała również specjalny dyplom będący wyrazem uznania za uratowanie dwóch osób. O spotkaniu poinformowały lokalne władze w mediach społecznościowych.

Alicja Klag w komentarzu pod zdjęciem z burmistrzem Abbadia Lariana podkreśliła, że nie była jedyną osobą, która zaangażowała się w akcję ratunkową.

„Chciałam tylko powiedzieć, że nie byłam jedyną osobą, która pomogła. W akcję zaangażowanych było kilka osób, a wiele innych osób bardzo się martwiło i było gotowych nieść pomoc."

„Modlę się za młodego mężczyznę, którego wyciągnęłam z wody i proszę was, byście zrobili to samo. Módlcie się za niego, za jego przyjaciół i jego rodzinę” - dodała.

Jezioro Como jest jednym z najpopularniejszych miejsc wypoczynku we Włoszech. Latem nad jego brzegami pojawiają się tysiące turystów, którzy korzystają z uroków regionu i spędzają czas nad wodą. Historia z Abbadia Lariana przypomina jednak, że nawet podczas spokojnego wypoczynku może dojść do niebezpiecznego zdarzenia.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

16-latek z Como zatrzymany za propagandę dżihadystyczną i neonazistowską

Polak przepłynął Bałtyk wpław po 55 godzinach walki. Bartłomiej Kubkowski dokonał niemożliwego.

Bezpieczeństwo kąpieli w UE. Jak bezpieczna jest woda, w której pływasz? Weź udział w ankiecie