Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Hiszpania. Pożar w Los Gallardos stabilizuje się po nocy bez zmian

Pożar w Los Gallardos nie rozprzestrzenił się minionej nocy, 10 lipca 2026
Pożar w Los Gallardos nie postępował ostatniej nocy, 10 lipca 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Jesús Maturana
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Pożar lasu w Los Gallardos (Almería) nie posunął się w nocy i może wkrótce zostać opanowany. Liczba ofiar śmiertelnych to 12, zgłoszeń zaginięć 8, ponad 600 ewakuowanych wróciło do domów.

Pożar, który wybuchł w Los Gallardos, nie zajmuje już nowych obszarów. Od sobotniego popołudnia wiatr i wilgotność sprzyjają ekipom gaśniczym, a ta chwilowa poprawa pogody pozwoliła ustabilizować sporą część obwodu pożaru. Infoca i Wojskowa Jednostka ds. Sytuacji Nadzwyczajnych nadal pracują w niedzielę, choć bilans coraz częściej mówi o powrocie do normalności niż o stanie zagrożenia.

REKLAMA
REKLAMA

BIEM 2 z UME przez całą noc gasił niewielkie zarzewia ognia i zabezpieczał obwód pożaru. Wykorzystano drony do wyszukiwania miejsc o podwyższonej temperaturze w El Chive, Lubrín, El Marchal, Bédar i Los Gallardos, a wraz z Guardia Civil kontrolowano drogi i pojedyncze, odizolowane domy. Ogień strawił już 6,6 tys. hektarów, prawie dwa razy więcej, niż szacowano w piątek. To pokazuje, z jaką prędkością przesuwał się, zanim udało się go wyhamować.

Pożar w Hiszpanii. 600 osób wraca do domów

W sobotni wieczór regionalny minister zdrowia, prezydencji i sytuacji nadzwyczajnych, Antonio Sanz, potwierdził powrót ponad 600 ewakuowanych osób, a w Lubrín zniesiono nakaz pozostawania w domach. To jednak nie koniec ewakuacji: z około 1,4 tys. osób, które w pierwszych godzinach opuściły swoje domy, znaczna część nadal przebywa w domach letniskowych lub hotelach, przy kosztach pokrywanych przez rząd centralny.

Guardia Civil sprawdza dom po domu. Spośród 250 budynków obejrzanych dotąd na obszarze objętym pożarem zdecydowana większość wciąż stoi i nie odniosła poważniejszych szkód. To sygnał, który przy całej powadze sytuacji rozwiewa obawy, że ogień mógł pochłonąć także dorobek ludzi zmuszonych do gwałtownej ucieczki.

8 zgłoszonych zaginięć, 12 profili genetycznych

Wczoraj wieczorem Sąd Najwyższy Andaluzji odnotował kolejne zgłoszenie zaginięcia, co podniosło oficjalną liczbę do ośmiu. To inna kategoria niż osoby „ilocalizados”: w sobotę rano rząd Andaluzji mówił o 23 osobach bez kontaktu z rodzinami, a takie przypadki nie zawsze kończą się formalnym zawiadomieniem i często wyjaśniają się po prostu po przywróceniu łączności.

Równolegle dział biologii w służbie kryminalistyki Guardia Civil dysponuje już profilami genetycznymi 12 ofiar śmiertelnych. Brakuje jednak kolejnego kroku: ustalenia ich tożsamości. Trzeba porównać te próbki z materiałem genetycznym najbliższych krewnych, a część z nich wciąż jest w drodze do Hiszpanii, co opóźnia procedurę, która z uwagi na swój charakter nie pozwala na żadne skróty.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

„Byłoby gorzej”: dlaczego Andaluzja nie włączyła ES-Alert w pożarze w Los Gallardos

„Lista zemsty” Iranu: Netanjahu, Trump, Merz, Macron, Meloni i inni

Urocze czy groźne? Spór o szopy pracze w Niemczech