Znamy pary półfinałowe Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026. Anglia w środę w Atlancie zagra w półfinale z Argentyną. Zwycięzca tego meczu awansuje do finału Mistrzostw Świata, gdzie zmierzy się z Hiszpanią lub Francją.
Reprezentacja Anglii prowadzona przez Thomasa Tuchela awansowała do półfinału mistrzostw świata po sobotnim zwycięstwie 2:1 po dogrywce nad Norwegią w Miami.
Norwegia objęła prowadzenie pod koniec pierwszej połowy. Dośrodkowanie Andreasa Schjelderupa zmyliło Jordana Pickforda, lobując nad bramkarzem Anglii i wpadając do bramki po odbiciu od słupka.
Anglicy szybko odpowiedzieli. Pomocnik Jude Bellingham tuż przed przerwą podwyższył swój imponujący dorobek bramkowy w turnieju, spokojnie wykańczając akcję strzałem lewą nogą.
W przerwie Tuchel przeprowadził kilka zmian. Zdjął z boiska Noni Madueke i Declana Rice’a, którzy mieli problemy w pierwszych 45 minutach, a w ich miejsce wprowadził duet Arsenalu: Bukayo Sakę i Eberechiego Ezego.
Po zmianie stron to jednak Norwegia przejęła inicjatywę i wydawała się bliższa zdobycia gola.
Miała pecha, gdy gol Torbjørna Heggema został anulowany z powodu pchnięcia Erlinga Haalanda na Elliota Andersona. Po kolejnym strzale głową piłka odbiła się od poprzeczki i została wybita.
Spotkanie ostatecznie przeniosło się do dogrywki, a Anglia objęła prowadzenie w 93. minucie. Bellingham najszybciej dopadł do piłki odbitej przez Ørjana Nylanda i z bliska skierował ją do siatki.
Chwilę później Anglia mogła liczyć na rzut karny, gdy po efektownym rajdzie w polu karnym został powalony Djed Spence. Sędzia najpierw wskazał na jedenasty metr, jednak po analizie VAR kontrowersyjnie zmienił decyzję, doprowadzając kibiców Anglii do szału.
Anglicy zdołali jednak dowieźć wynik dzięki solidnej defensywie, a ambitna reprezentacja Norwegii z czasem opadła z sił.
Zespół Tuchela w półfinale w środę w Atlancie zmierzy się z Argentyną. Zwycięzca tego meczu zagra w finale mistrzostw świata ze zwycięzcą pary Hiszpania–Francja.
Reprezentacja Argentyny Lionela Messiego z trudem pokonała Szwajcarię w ćwierćfinale w Kansas City.
Napastnik Liverpoolu Alexis Mac Allister szybko wyprowadził Argentynę na prowadzenie strzałem głową, ale w 67. minucie wyrównał Dan Ndoye.
Szwajcarzy wkrótce grali w dziesiątkę, bo napastnik Breel Embolo za symulowanie faulu zobaczył drugą żółtą kartkę.
Argentyna przypieczętowała awans w dogrywce. W 112. minucie Julián Álvarez popisał się precyzyjnym, zakręconym strzałem, a chwilę później Lautaro Martínez ustalił wynik na 3:1.