Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

83. rocznica "Krwawej niedzieli" na Wołyniu. Tusk mówi o ludobójstwie i rozliczeniu zbrodni

Donald Tusk w serwisie X zapowiedział Mur Pamięci ofiar rzezi wołyńskiej
Donald Tusk w serwisie X zapowiedział Mur Pamięci ofiar rzezi wołyńskiej Prawo autorskie  X.com/@donaldtusk
Prawo autorskie X.com/@donaldtusk
Przez Jan Bolanowski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W 83. rocznicę "Krwawej Niedzieli" na Wołyniu pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej znów znalazła się w centrum debaty publicznej. Donald Tusk zapowiedział utworzenie w Warszawie Muru Pamięci poświęconego ofiarom zbrodni dokonanej na obywatelach II Rzeczypospolitej przez ukraińskich nacjonalistów.

W nagraniu wideo udostępnionym na serwisie X premier Polski Donald Tusk w stanowczych słowach wypowiadał się o wydarzeniach sprzed 83 lat, które dokonały się na terenach Wołynia. Tusk wprost nazwał rzeź wołyńską ludobójstwem i wezwał do uznania prawdy i potępienia winnych.

REKLAMA
REKLAMA

- "11 lipca przypada rocznica "Krwawej niedzieli", czyli apogeum zbrodni wołyńskiej. Było to ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach i obywatelach polskich innych narodowości ziem wschodnich II RP. Naszym obowiązkiem wobec ofiar, ale też sposobem przezwyciężenia bolesnej przeszłości na rzecz lepszej przyszłości, jest prawda. A prawda to wskazanie i nazwanie winnych. To potępienie jednoznaczne tej zbrodni" powiedział Donald Tusk w nagraniu opublikowany w serwisie X.

Rzeź Wołyńska. Mur Pamięci w Warszawie

Tusk podkreślił, że pamięć o ofiarach nie może być przedmiotem politycznych sporów ani przemilczeń. Jak zaznaczył, państwo polskie ma obowiązek zapewnić godne upamiętnienie wszystkich zamordowanych, a prawda historyczna jest fundamentem pojednania.

Tusk podkreślił, że jako premier polskiego rządu podjął "skuteczne starania" o wznowienie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej a także "innych naszych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie", których ciała nie zostały wcześniej godnie pochowane.

- "Chcemy ocalić pamięć o każdej z nich z imienia i nazwiska. Dlatego w Warszawie stanie Mur Pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary wojen XX wieku w Ukrainie" - powiedział.

Tusk do Ukrainy: Trzeba być gotowym na prawdę

Jak powiedział Tusk pamięć i prawda o Rzezi Wołyńskiej mają pomóc w budowie lepszej przyszłości bez nienawiści i pogardy. Dodał również, że Unia Europejska została zbudowana na fundamencie rozliczenia przeszłości i pojednania po II wojnie światowej. Zasugerował, że Ukraina bez rozliczenia i uznania zbrodni wołyńskiej nie będzie gotowa na przystąpienie do UE.

- "Europa pokoju i wzajemnego szacunku, Europa pojednana po II wojnie światowej, była możliwa dzięki prawdzie i nazywaniu rzeczy po imieniu. Kto chce przyłączyć się do tej wspólnoty, musi być na tę prawdę gotowy: - powiedzał Tusk.

Kończąc swoje wystąpienie Tusk zaapelował o solidarność wobec wspólnych zagrożeń i działanie z myślą o przyszłości kolejnych pokoleń. - "To wspólna odpowiedzialność Polski, Ukrainy i Europy" - powiedział.

Rzeź Wołyńska. Mordowani przez sąsiadów

11 lipca to w Polsce narodowy dzień pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Kancelaria Prezydenta Karola Nawrockiego z tej okazji opublikowała grafikę z fragmentem piosenki, w której mowa o krzykach ludzi "mordowanych przez sąsiadów".

Z kolei marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty apelował, by tragicznych wydarzeń historycznych nie wykorzystywać do bieżącej polityki.

- "Szacunek do ofiar wymaga tego, aby nie grać ich pamięcią dla doraźnych celów politycznych" - powiedział Czarzasty na nagraniu w serwisie X. Dodał, że dobrym przykładem rozliczania trudnej historii są relacje polsko-niemieckie w ostatnich 30 latach.

Zbrodnia Wołyńska. 83 lata od "Krwawej niedzieli"

11 lipca 1943 roku uznawany jest za kulminacyjny moment rzezi wołyńskiej. Tego dnia oddziały UPA, wspierane przez część miejscowej ludności, przeprowadziły skoordynowane ataki na dziesiątki polskich miejscowości na Wołyniu. Tereny te przed wybuchem II wojny światowej należały do Polski, a obecnie znajdują się w zachodniej Ukrainie. Ofiarami byli przede wszystkim cywile – kobiety, dzieci i osoby starsze – mordowani często podczas niedzielnych nabożeństw w kościołach lub we własnych domach.

Historycy wskazują, że była to część szerzej zakrojonej akcji czystki etnicznej prowadzonej przeciwko polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej. Szacunki dotyczące liczby ofiar różnią się, jednak najczęściej mówi się o dziesiątkach tysięcy zamordowanych Polaków. Sama Krwawa Niedziela objęła ataki na blisko sto miejscowości i stała się symbolem całej zbrodni.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Uroczystości pogrzebowe ofiar rzezi wołyńskiej w Puźnikach

Polska i Ukraina rozpoczynają wspólną ekshumację ofiar rzezi wołyńskiej