Do końca 2027 r. brygada Litwa z 5 tys. niemieckich żołnierzy ma stacjonować przy granicy z Białorusią. Litewska uczennica poznała tam Bundeswehrę i wygrała przejażdżkę czołgiem.
Najpóźniej pod koniec przyszłego roku między litewską stolicą Wilnem a granicą z Białorusią na stałe ma zostać rozmieszczonych 5 tys. żołnierzy Bundeswehry – tak zwana Brygada Litwa 45. W maju i czerwcu odbyły się duże manewry, których w centrum znalazła się litewska uczennica Kamilė V.
W konkursie na esej o NATO wygrała przejazd czołgiem z żołnierzami Bundeswehry. Euronews spotkało ją tuż przed tym na poligonie w Pabradė. Tam mogła towarzyszyć żołnierzom z batalionu grenadierów pancernych, który już podporządkowano Brygadzie 45. Jednostka właśnie zakończyła niemal sześciotygodniowe ćwiczenia Freedom Shield.
Niedaleko granicy z Białorusią żołnierze z ośmiu państw NATO ćwiczą różne scenariusze walki. Niemiecki kontyngent liczący 2300 żołnierzy przygotowuje się w ten sposób do planowanej Brygady Litwa. Ćwiczenia miały sprawdzić współdziałanie sił zbrojnych sojuszu na jego wschodniej flance.
Główna nagroda: przejazd czołgiem
Kamilė stoi teraz obok szeregu kilkudziesięciu czołgów różnych generacji. Trafiła tu dzięki udziałowi w corocznym konkursie na esej organizowanym przez litewskie władze.
„Na początku opisałam, czym w ogóle są zagrożenia hybrydowe i jak na nas wpływają. Potem napisałam też, w jaki sposób młodzi ludzie mogliby pomóc w przygotowaniu się na takie niebezpieczeństwo” – wyjaśnia Kamilė w rozmowie z Euronews.
Zastanawiała się, co młodzi ludzie „w ogóle mogliby zrobić wobec zagrożeń hybrydowych”. Tym esejem zdobyła pierwszą nagrodę w konkursie Ministerstwa Obrony. Jej szkoła nazwała ją „dumą gimnazjum”.
Na stronie szkoły czytamy, że „sukces Kamilė jest wyjątkowy, nie tylko ze względu na wysoką ocenę, lecz także z powodu języka, w którym powstał esej”. Uczennica napisała go po niemiecku, pokazując nie tylko kreatywność, lecz także znakomitą znajomość języka obcego.
Podczas wręczenia nagród niemiecki ambasador na Litwie, dr Cornelius Zimmermann, przekazał jej zaproszenie. Mogła odwiedzić brygadę pancerną 45 Bundeswehry na poligonie w Pabradė.
Wizyta w Brygadzie Litwa
Dla Kamilė ten temat jest obecny na co dzień. – Młodzi ludzie bardzo dużo czasu spędzają w mediach społecznościowych i mogą tam zobaczyć problemy oraz konflikty między państwami – tłumaczy. W swoim eseju podkreślała znaczenie krytycznego myślenia, „które może nam bardzo pomóc”, na przykład przy demaskowaniu dezinformacji i fałszywych wiadomości.
Podczas wizyty w Brygadzie 45 uczennica mówi o wielkiej szansie. – To będzie dla mnie bardzo ważne wspomnienie – podkreśla. – Na pewno jestem bardzo podekscytowana – dodaje na poligonie, między kilkudziesięcioma czołgami. – Myślę, że jazda będzie zupełnie inna niż samochodem, autobusem czy pociągiem. W nagrodę może przejechać się czołgiem po poligonie.
Z planowaną niemiecką brygadą wsparcia Litwy wiąże się w kraju przeważnie pozytywne nastawienie – wynika z reprezentatywnego badania zleconego przez ambasadę Niemiec w czerwcu 2025 roku. 72 proc. ankietowanych dobrze ocenia obecność niemieckich żołnierzy w okolicach Pabradė, 13 proc. jest przeciw, a 15 proc. nie potrafiło udzielić odpowiedzi. Osoby pozytywnie nastawione do brygady podkreślały, że poprawi ona bezpieczeństwo i zdolność obronną Litwy. Przejazdy czołgami są tam, niedaleko stolicy, oferowane także jako atrakcja wycieczkowa dla grup.
Zdaniem Litwinów obrona jest drugim najważniejszym obszarem relacji z Niemcami. Wyżej plasuje się tylko gospodarka i handel.
Kamilė: „Wygląda jak konsola PlayStation”
Kamilė idzie wzdłuż szeregu różnych pojazdów, aż naprzeciwko niej pojawia się Philipp. Od razu prowadzi ją do wozów Puma z batalionu grenadierów pancernych 122, który pierwotnie stacjonuje w Oberviechtach. Na potrzeby Brygady Litwa ma zostać w całości przeniesiony do krajów bałtyckich.
Philipp zachęca ją, by pytała o wszystko, i zaczyna objaśniać działanie pojazdu. – Możemy się temu spokojnie przyjrzeć. Kiedyś było tak, że siedziało się w wieży, która poruszała się razem z pojazdem, a teraz już tak nie jest – mówi, wskazując na nadbudówkę czołgu. Teraz wieża jest sterowana zdalnie, co zwiększa bezpieczeństwo załogi. System został zmodernizowany.
Na górze znajduje się 30 mm armata automatyczna o szybkostrzelności ok. 200 pocisków na minutę. Jest jednak mechanicznie ograniczona, by oszczędzać amunicję – wyjaśnia Philipp parametry uzbrojenia Pumy.
Jak mówi Philipp, grenadierów pancernych wyróżnia to, że mogą prowadzić ogień zarówno z pokładu pojazdu, jak i po desancie. Znacznie poszerza to możliwości użycia jednostki – dla tej formacji nie stanowi problemu ani walka w zabudowie, ani w okopach. Batalion liczy 600 żołnierzy w czterech kompaniach.
– Szczerze mówiąc myślałam, że w środku będzie jakoś więcej miejsca, a jest bardzo ciasno – przyznaje Kamilė po pierwszym spojrzeniu do wnętrza czołgu. Philipp opowiadał jej, że znajduje się tam jeszcze bardzo dużo broni i sprzętu, a sami żołnierze mają na sobie mnóstwo wyposażenia, więc miejsca jest jeszcze mniej. Gdy razem z Philippem ogląda wnętrze Pumy, media muszą pozostać na zewnątrz – robienie zdjęć i nagrywanie w środku jest zabronione.
– W środku jest mnóstwo małych urządzeń, przycisków i układów sterowania, to wygląda jak konsola PlayStation – mówi Kamilė. – To wszystko jest naprawdę ekscytujące.
Jak mówi Litwinka, rzeczywiste wnętrze Pumy okazało się zupełnie inne, niż sobie wyobrażała. Na przejazd ciężkim pojazdem Bundeswehry po poligonie bardzo się cieszy. Szkoła opisuje wizytę w jednostkach wojskowych jako okazję do poznania ich znaczenia dla bezpieczeństwa kraju. Celem konkursu jest ostatecznie podkreślenie roli NATO jako sojuszu obronnego.
Po zapoznaniu się z wozem Puma mogła przejechać się nowszym czołgiem Leopard. – Szczególnie imponujące były dla mnie jego rozmiary, nowoczesna technika i to, jak wyglądał od środka – relacjonuje w rozmowie z Euronews. Usiadła kolejno na wszystkich czterech miejscach w Leopardzie i mogła poruszać górną częścią czołgu.
Konkurs NATO poświęcony bezpieczeństwu Litwy
Raz w roku litewskie Ministerstwo Obrony ogłasza konkurs na esej. Laureaci są wyróżniani w rocznicę przystąpienia kraju do NATO. W tym roku zgłosiło się ponad 400 uczniów – najwięcej w historii. W ubiegłym roku rekord wynosił jeszcze 270 zgłoszeń.
Konkurs eseistyczny dla młodzieży odbywa się pod hasłem „Jesteśmy NATO” – po litewsku „Mes esamo NATO”. Uczestnicy mogli pisać prace po litewsku, polsku, angielsku, niemiecku lub francusku. Jeden z 400 esejów przygotowała uczennica Kamilė V., wybierając temat „NATO i zagrożenia hybrydowe”. Do wyboru były jeszcze dwa inne: „Litwa reprezentowana na młodzieżowym szczycie NATO” oraz „List do przyszłości”. W każdym przypadku w centrum uwagi miało być młode pokolenie.
– Wzrost liczby uczestników pokazuje, że młodzi ludzie interesują się aktualnymi kwestiami związanymi z członkostwem Litwy w NATO – powiedział zastępca ministra obrony Karolis Aleksa podczas uroczystości 27 marca 2026 roku w litewskim Seimasie, czyli parlamencie, cytowany przez portal informacyjny 15min.lt. Jego zdaniem młodzież uważnie śledzi wiadomości i ma konstruktywne pomysły, jak mierzyć się z wyzwaniami stojącymi przed sojuszem.
– Jestem niemal pewien, że część z nich w przyszłości dołączy do krajowego systemu obrony i przyczyni się do budowy bezpieczniejszej Litwy – dodał zastępca ministra obrony Karolis Aleksa.
Konkurs NATO odbywa się od ośmiu lat i z roku na rok cieszy się większym zainteresowaniem. Organizuje go Departament Mobilizacji i Obrony Cywilnej w Ministerstwie Obrony.