Loader
Śledź nas
Reklama

Etna: 29-letni turysta z USA zginął podczas wędrówki na wulkan

Strumienie lawy spływają po zboczach Etny, czwartek 13 sierpnia 2026 r.
Strumienie lawy spływają po zboczach Etny, czwartek 13 sierpnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Stefania De Michele
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Tragedia na Etnie. 29-letni turysta z USA został rażony piorunem podczas gwałtownej burzy i mimo reanimacji zmarł w szpitalu w Katanii.

29-letni turysta ze Stanów Zjednoczonych zginął po porażeniu piorunem podczas wycieczki na Etnę. Do wypadku doszło w niedzielny wieczór, gdy nad wulkanem przeszła gwałtowna burza.

REKLAMA
REKLAMA

Turysta znajdował się w rejonie Rocca Capra, w dolinie Valle del Bove, na wysokości około 1400 metrów.

To teren odsłonięty i szczególnie niebezpieczny podczas burzy.

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie krótko przed godziną 20.00.

Według wstępnych ustaleń mężczyzna przebywał sam. Miał znajdować się na obszarze zamkniętym dla turystów lub objętym ograniczeniami w związku z aktywnością Etny. Okoliczności zdarzenia są nadal wyjaśniane.

Akcja ratunkowa i transport do szpitala

Na miejsce skierowano śmigłowiec Drago 142 straży pożarnej. Ratownicy dotarli do poszkodowanego i rozpoczęli resuscytację. Następnie zabrali go na pokład za pomocą wyciągarki.

Mężczyzna został przewieziony do szpitala Cannizzaro w Katanii. Trafił tam w stanie zatrzymania krążenia i oddechu. Mimo prowadzonej przez lekarzy resuscytacji jego życia nie udało się uratować. Zgon stwierdzono około godziny 21.30.

Policja prowadzi czynności wyjaśniające. Według agencji prasowych służbom wciąż nie udało się skontaktować z rodziną 29-latka.

Etna znów daje o sobie znać: lawa, popiół i silne drżenie

Etna w ostatnich dniach jest bardzo aktywna. Obserwatorium Etny włoskiego instytutu INGV poinformowało o pojawieniu się nowego otworu wylewnego w rejonie Valle del Bove.

Powstał on po osunięciu fragmentu wschodniego zbocza stożka Monte Rittmann.

Otwór znajduje się na wysokości około 2350 metrów. Wypływająca z niego lawa utworzyła jęzor o długości około 500 metrów.

Aktywność utrzymuje się również w otworze położonym na wysokości około 1900 metrów. Wypływająca stamtąd lawa dotarła do wysokości około 1600 metrów.

Jednocześnie w kraterze Voragine trwają eksplozje. Chmura erupcyjna wzniosła się na około 6000 metrów nad poziomem morza i przemieszcza się na południowy wschód.

Wysoki i stabilny pozostaje także poziom drżenia sejsmicznego. Zdaniem INGV świadczy to o utrzymującej się aktywności systemu wulkanicznego. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

Popiół wulkaniczny, ograniczenia lotów do Katanii

Erupcja Etny zakłóciła ruch lotniczy na Sycylii. Popiół wulkaniczny doprowadził do przedłużenia zamknięcia przestrzeni powietrznej. Ograniczono również liczbę przylotów na lotnisku Katania-Fontanarossa.

Do południa we wtorek 18 sierpnia na lotnisku będzie mogło lądować maksymalnie dziesięć samolotów na godzinę. Wyloty nie zostały na razie objęte podobnymi ograniczeniami.

Pasażerowie powinni jednak przed podróżą sprawdzić aktualny status swojego lotu u przewoźnika.

Sytuacja może się zmieniać w zależności od kierunku przemieszczania się chmury popiołu i aktywności wulkanu.

Problemy z funkcjonowaniem lotniska w Katanii pojawiły się już w poprzednich dniach. Emisje popiołu doprowadziły do ograniczeń w ruchu oraz odwołania części połączeń.

Skala utrudnień była jedną z największych obserwowanych w ostatnich latach.

Ryzyko burz w górach

Tragedia na Etnie nie była jedynym śmiertelnym wypadkiem związanym z burzą w górach we Włoszech.

Strumienie lawy, które spłynęły po zboczach wulkanu, widziane z Serracozzo koło Katanii
Strumienie lawy, które spłynęły po zboczach wulkanu, widziane z Serracozzo koło Katanii AP Photo

Tego samego dnia na szczycie Piz Starlex zginął 42-letni mężczyzna.

Według wstępnych ustaleń również mógł zostać rażony piorunem podczas zejścia.

Jego ciało odnaleziono późnym wieczorem za pomocą drona. Znajdowało się na wysokości około 2600 metrów.

Ratownicy przypominają, że burze są jednym z największych zagrożeń dla osób przebywających w wysokich partiach gór.

Szczególnie niebezpieczne są granie, szczyty i skaliste tereny.

Pojawienie się silnie rozbudowanych chmur, błyskawic lub grzmotów powinno być sygnałem do natychmiastowego zejścia w niższe partie i znalezienia bezpiecznego schronienia.

Sierpień jest jednocześnie miesiącem, w którym włoskie służby ratownictwa górskiego przeprowadzają najwięcej akcji.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Katania. Popiół z Etny zamyka najruchliwsze lotnisko Sycylii w szczycie sezonu wakacyjnego

Chmury popiołu, potoki lawy i żyzne gleby: skutki erupcji Etny

Włochy nie znoszą kontroli na granicy z Hiszpanią. Decyzja związana z sytuacją migracyjną w Ceucie